Muzyka kościelna i Św. Cecylia jej patronka

Jedną z najsłynniejszych męczennic Kościoła Rzymskiego jest św. Cecylia – patronka śpiewu i muzyki kościelnej. Według legendy, grała na organach. Te do dziś są głównym instrumentem wykorzystywanym podczas liturgii. Dokumenty zakazują np. używania perkusji, gitary elektrycznej czy syntezatora.
Muzyka kościelna i Św. Cecylia
.Według opisu pochodzącego z V wieku, Cecylia urodziła się w III wieku i była dobrze urodzoną Rzymianką o olśniewającej urodzie. Miała nawrócić na wiarę swojego przyszłego męża Waleriana, z którym żyła w tzw. białym małżeństwie, czyli w czystości.
Według Jakuba de Voragine, w czasie prześladowania chrześcijan nie wyrzekła się wiary. Jej ciało w nienaruszonym stanie, w pozycji leżącej, lekko pochylone ku ziemi, odkryto dopiero w 824 r. w katakumbach św. Kaliksta, a następnie na polecenie papieża św. Paschalisa I złożono w bazylice jej poświęconej na Zatybrzu. Bazylika stoi na miejscu, w którym Cecylia zamieszkała niegdyś ze swym mężem. Wybudowano ją w IV w.
Imię św. Cecylii wymieniane jest w Kanonie Rzymskim (dziś Pierwsza Modlitwa Eucharystyczna). Jest patronką chórzystów, lutników, muzyków, organistów, zespołów wokalno-muzycznych. Legenda głosi, że grała na organach. Organy wodne były znane wówczas w Rzymie, ale były bardzo wielką rzadkością (otrzymał je np. cesarz Neron w darze ze Wschodu).
Konstytucja o Liturgii oraz Instrukcja Musicam Sacram
.Głównymi dokumentami regulującymi zasady muzyki kościelnej jest Konstytucja o Liturgii (Sacrosanctum Concilium) z 1963 r. oraz Instrukcja Musicam Sacram z 5 marca 1967. W naszym kraju zostały one uszczegółowione przez Instrukcję Episkopatu Polski o muzyce liturgicznej z 2017 roku. Zgodnie z soborową Konstytucją o liturgii „teksty przeznaczone do śpiewów kościelnych, powinny się zgadzać z nauką katolicką” i „należy je czerpać przede wszystkim z Pisma św. i źródeł liturgicznych”.
Ze względu na pojawiające się jednak wciąż nieprawidłowości, zwłaszcza podczas mszy ślubnych i pogrzebowych, biskupi niektórych diecezji wydali specjalne wytyczne. Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, powołując się na instrukcje Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów oraz Kongregację Nauki Wiary z 25 marca 2004 r., w zarządzeniu z 6 lutego 2020 r. zaznaczył, że liturgia nie jest prywatną własnością ani celebransa, ani wspólnoty, w której jest sprawowana, ważne jest aby „słowa pieśni podczas celebracji liturgii w sposób należyty strzegły i ożywiały wiarę”.
Hierarcha przypomniał kapłanom, muzykom kościelnym oraz wszystkim zainteresowanym wiernym, aby „wystrzegać się, by pod pozorem podnoszenia okazałości nie wprowadzać do obrzędów czegoś czysto świeckiego, albo niezgodnego z kultem Bożym”. Podkreślił, że „nie wolno wykonywać podczas liturgii muzyki o charakterze świeckim, w tym muzyki filmowej i rozrywkowej”. „Nie jest także dopuszczalne wykonywanie podczas sprawowania liturgii utworów o treści religijnej, ale z wykorzystaniem muzyki świeckiej. Zaleca się również wyłączenie z liturgii piosenek religijnych, które ze swojej natury mają inne przeznaczenie w życiu Kościoła” – napisał abp Stanisław Budzik.
Muzyka w liturgii nie jest jej „oprawą”
.Przypomniał, że zgodnie z Konstytucją o liturgii głównym instrumentem w czasie celebracji są organy. „Można także używać innych instrumentów, z wyjątkiem tych, które są wykorzystywane w muzyce rozrywkowej np. pianino elektroniczne, akordeon, perkusja, gitara elektryczna, saksofon, syntezator” – napisał abp Stanisław Budzik, powołując się na instrukcję KEP. Zaznaczył, że „niedopuszczalne jest odtwarzanie podczas liturgii muzyki z urządzeń elektronicznych”.
W podobnym duchu komunikat w maju 2023 r. wydała także Komisja Muzyki Kościelnej Diecezji Warszawsko-Praskiej. Przypomniała, że muzyka w liturgii nie jest jej „oprawą”, ale „integralnie wiąże się z celebracją świętych obrzędów”. „Należy odchodzić od sytuacji, w których muzyka staje się rodzajem koncertu oraz dominuje nad dynamiką i istotą obrzędów liturgicznych” – wskazano.
Zwrócono uwagę, że „niejednokrotnie narzeczeni, rodzina lub bliscy przygotowując ślub, bądź pogrzeb, zapraszają do wykonywania muzyki w liturgii osoby reklamujące się w mediach społecznościowych, ale niemające rozeznania w przepisach liturgicznych, a nawet kwalifikacji muzycznych czy wokalnych”. Zaapelowano, aby „nie zapraszać do udziału we mszy św. muzyków bez konsultacji z księdzem lub organistą”.
Dobór repertuaru śpiewów w kościele jest zależny od uroczystości
.W Kościele katolickim w Polsce cały czas obowiązuje Instrukcja Konferencji Episkopatu Polski o muzyce kościelnej z października 2017 r. Zgodnie z nią np. dobór repertuaru śpiewów podczas Pierwszej Komunii świętej dzieci „powinien uwzględniać możliwości percepcyjne i wykonawcze dzieci, ale nie może to usprawiedliwiać wprowadzania do liturgii piosenek religijnych”. Zaznaczono również, że „niewłaściwe jest także wykonywanie przez grupę dzieci wersetów psalmu responsoryjnego oraz odtwarzanie muzyki za pomocą urządzeń elektronicznych”.
Wyjaśniając zasady celebracji sakramentu małżeństwa, wskazano na konieczność zachowania „odpowiedniej równowagi pomiędzy śpiewem ludu a muzyką instrumentalną, śpiewem solowym lub chóralnym, tak aby wierni nie byli wyłączeni z czynnego uczestnictwa w śpiewie”.
Zaznaczono, że dobór repertuaru wokalnego i instrumentalnego musi odpowiadać charakterowi świętych czynności, zwracając uwagę, że sakrament małżeństwa nie jest oderwany od mszy, lecz jest on w nią wpisany i zawierany w trakcie jej trwania. Zabroniono także odtwarzania muzyki za pomocą urządzeń elektronicznych wskazując na potrzebę budowy organów piszczałkowych.
Jakie instrumenty są zakazane w muzyce liturgicznej?
.„Nie wolno używać w liturgii instrumentów przeznaczonych do wykonywania muzyki świeckiej (np. gitara elektryczna, perkusja, fortepian, syntezator)” – wskazano w instrukcji. „Niedopuszczalne jest stosowanie tzw. automatycznych organistów” – dodano. Zwrócono także uwagę, że „śpiewy wykonywane podczas transmisji muszą mieć aprobatę władzy kościelnej”. „Transmisja mszy nie może być okazją do medialnej promocji osób lub zespołów muzycznych” – wskazał Episkopat.
Zgodnie z wprowadzeniem do mszału rzymskiego w Polsce wyłącznie Konferencja Episkopatu Polski ma władzę zatwierdzania obecnych i wprowadzania nowych melodii do tekstów obrzędów mszy św. W czasie koncertu artyści powinni występować poza prezbiterium. Najświętszy Sakrament należy w miarę możliwości przechowywać w odrębnej kaplicy lub innym stosownym miejscu.
Wskazano, że „prelekcji ani komentarza do koncertu nie należy prowadzić z ambony” przypominając, że jest to miejsce „proklamacji słowa Bożego”. Zaznaczono także że „koncerty w kościołach mają służyć duchowemu dobru słuchaczy, dlatego nie mogą być zwykłą działalnością gospodarczą” zaś decyzja o ich wykonywaniu należy do biskupa diecezjalnego”.
Obietnica zmartwychwstania w ciele i odkupienia od upadku Adama
.Według rozpowszechnionego mniemania Stary Testament nic nie wie o zmartwychwstaniu ciał. Przeczy temu cytat z Księgi Hioba. Pragnienie widzenia Boga przewija się przez Stary Testament, a odpowiedzią na nie jest Chrystusowe błogosławieństwo: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Już tu czyste, uzdrowione spojrzenie pozwala widzieć Boga w świecie naznaczonym grzechem i śmiercią – pisze Błażej MATUSIAK OP w swojej nowej książce „Mój Mesjasz. Przewodnik po oratorium G.F. Haendla”.
Po triumfalnym Alleluja ostatnia część oratorium zaczyna się w zupełnie innym nastroju, intymnie, czule, błogo. To spokojna pewność. To, co zostało ogłoszone całemu światu, teraz przyjmuje poszczególny wierzący. A przecież Jennens i Haendel otwierają nam Księgę Hioba, wielki poemat o krańcowym cierpieniu, które spotkało sprawiedliwego.
Pokusa rozpaczy jest blisko, przyjaciele próbują zagadać nieszczęście Hioba, to snując banały, to znienacka go atakując, to znów wznosząc się na wyżyny poezji. Wreszcie przemawia Bóg i kieruje wzrok Hioba na to, co w świecie nadzwyczajne, godne podziwu i przekraczające możliwości ludzkiego pojmowania. Księga ta całkiem otwarcie odpowiada tajemnicą na tajemnicę. Hiob zyskuje pocieszenie dzięki zagadkom, ale zyskuje je naprawdę.
.I właśnie słowa pocieszenia wybrał Jennens z tej księgi. Cytat z Księgi Hioba stanowi część anglikańskiej liturgii żałobnej, jako jedna z antyfon rozpoczynających nabożeństwo. Z kolei słowa z Pierwszego Listu do Koryntian to część czytania z tej liturgii i właśnie to czytanie stanowi podstawę dalszego ciągu oratorium. Trzeba przy tym pamiętać, że ludziom czasów Jennensa i Haendla przywołanie cytatu z Księgi Hioba przypominało o całej tej księdze z jej hiobowymi wieściami.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/blazej-matusiak-op-moj-mesjasz/
PAP/Magdalena Gronek/MJ





