Anna BIAŁOSZEWSKA: "Moja Warszawa (4): Nowy Świat imitacji"
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

"Moja Warszawa (4)

Nie ma teraz nic autentycznie warszawskiego w tej ulicy, jest po prostu nudna i nijaka. Bezładna, upstrzona reklamami, zasłaniającymi piękne elewacje kamienic, których skrawki historii można wyczytać na tablicach upchanych pośród wielu innych tabliczek szpecących bramy.

Anna BIAŁOSZEWSKA: "Moja Warszawa (3): Ukraina likwiduje pomniki dominacji. Co wzmacnia pytanie o Czterech Śpiących"
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

"Moja Warszawa (3)

Lokalizację pomnika wybrano nieprzypadkowo – plac Wileński był najbardziej reprezentacyjnym miejscem Pragi (analogicznie wybrano miejsce na umieszczenie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie lewobrzeżnej) tuż przy dworcu, gdzie krzyżowały się główne trakty praskie.

Anna BIAŁOSZEWSKA: "O esencji Warszawy (2).Ludzie nieukorzenieni"
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

"O esencji Warszawy (2).Ludzie nieukorzenieni"

“Dla ludzi nieukorzenionych symbolem Warszawy dla jest Pałac Kultury, złowroga pieczęć stalinogotycka, którą usiłowano zaznaczyć władztwo nad tym miastem i krajem, którego symbolika została zredukowana do po prostu brzydkiego biurowca w Śródmieściu”.

Anna BIAŁOSZEWSKA: "Coraz częściej sposobem wyrażenia siebie w sieci staje się milczenie"
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

"Coraz częściej sposobem wyrażenia siebie w sieci staje się milczenie"

W sieci coraz częściej sposobem wyrażenia siebie staje się milczenie. Przemilczanie odnośnie pewnych komunikatów, których nie chcemy poruszać – bo są drażliwe, bo uważamy że wdamy się w niepotrzebną polemikę.Choć najbardziej cenię milczenie, które płynie z namysłu, potrzeby przetworzenia informacji które do nas dotarły i okazały się ważne.

Anna BIAŁOSZEWSKA: Człowiek 2.0. Byt w drodze ku samounicestwieniu
Anna BIAŁOSZEWSKA

Anna BIAŁOSZEWSKA

Człowiek 2.0. Byt w drodze ku samounicestwieniu

“Powierzchowność relacji zatrzymuje nas w rozwoju. Brak konieczności pokonywania przeszkód, autorefleksji, liczenia się z drugim człowiekiem, podnoszenia się po upadku – to wszystko nas demoralizuje. Łatwość wymiany jednego urządzenia na inne przekłada się na wymianę człowieka – na lepszy, nowszy model”