Anna BIAŁOSZEWSKA: "Rój, czyli o emocjach Twittera"

Twitter nie ma hamulca nie tylko dla epitetów i pospolitego chamstwa, ale daje pole do popisu wszelkim frustracjom, uproszczeniom i kompleksom. Im szerzej rozchodzi się informacja, tym bardziej głupie i płytkie może wywołać komentarze. Czasami wydaje się, że rój twitterowiczów nie znajduje granicy absurdu.