Marek TWARÓG

Redaktor naczelny „Dziennika Zachodniego”, wcześniej trzy lata kierował „Gazetą Wrocławską”, jeszcze wcześniej był reporterem, zajmującym się Kościołem, Unią Europejską i śląskim regionalizmem. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego. Współautor z Arkadiuszem Golą reporterskiego albumu „Ludzie z węgla”. Lubi też pracę ze studentami.

Ryc. Fabien CLAIREFOND

Marek TWARÓG: "Koniec Twittera? Twitter, czyli puszczenie poręczy i wiecowanie" Marek TWARÓG: "Koniec Twittera? Twitter, czyli puszczenie poręczy i wiecowanie"
Marek TWARÓG

Marek TWARÓG

"Koniec Twittera? Twitter, czyli puszczenie poręczy i wiecowanie"

Twitter zatruwa grzech pierworodny, wcześniej frapujący, a dziś irytujący: skoncentrowanie na polityce. Dyskusja elitarna zakładała swobodną wymianę myśli zdroworozsądkowej. Kontrowersyjnej i krytycznej, ale popartej argumentami, wiedzą i doświadczeniem. Dzisiejsza dyskusja polityczna na Twitterze staje się częściej festiwalem złośliwości i impertynencji.

Marek TWARÓG: ”Daily newspapers have lost their drive, but it’s too early to put them to rest” Marek TWARÓG: ”Daily newspapers have lost their drive, but it’s too early to put them to rest”
Marek TWARÓG

Marek TWARÓG

”Daily newspapers have lost their drive, but it’s too early to put them to rest”

This is going to be a strange polemic, as in fact I almost fully agree with Thomas Baekdal who at Wszystko Co Najważniejsze criticizes the newspaper journalism and gracefully compares the twilight of paper to Blackberry’s downfall. So maybe a polemic as a supplement for the Danish author’s interesting observations rather than controversy, made from a slightly different perspective, which in my opinion gives the paper some hope.

Marek TWARÓG: "Tak, gazety codzienne straciły napęd, ale za wcześnie, by mówić o muzeum" Marek TWARÓG: "Tak, gazety codzienne straciły napęd, ale za wcześnie, by mówić o muzeum"
Marek TWARÓG

Marek TWARÓG

"Tak, gazety codzienne straciły napęd, ale za wcześnie, by mówić o muzeum"

Dziennikarze świetnie sobie poradzą w nowych mediach, o to jestem spokojny. A co z produktem? Papierowa gazeta codzienna ustąpiła miejsca szybkiemu światu i nie będzie powrotu do sytuacji sprzed lat. To jasne. Jednak papier, jako nośnik opinii, jeszcze dłuższy czas się sprawdzi. Opinii, nie informacji. Co do informacji – zgoda z Baekdalem. Prasa generalnie leży na łopatkach.

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam