Bartosz MARCZUK: Nie jesteśmy skazani na dryf.
O tym, jak odbudowujemy demograficzne straty 1939 roku

Straciliśmy 22 proc. obywateli, tj. na każdy 1000 zginęło 220 osób. Żaden inny kraj na świecie nie zapłacił tak potwornej ceny za przeciwstawienie się niemieckiemu szaleństwu zawojowania świata. Utrata tak wielu sił witalnych, często inteligencji, kadry oficerskiej, wybitnych przedstawicieli społeczeństwa – politykę ich eksterminacji świadomie prowadzili zarówno Niemcy, jak i Sowieci – zostawiła trwały ślad w naszej rzeczywistości. Musimy odbudować potencjał zniszczony przez Niemców i Rosję.