J.D. VANCE: O tym, jak zostałem katolikiem

Staram się zachować pokorę wobec tego, jak mało wciąż wiem i jak wiele brakuje mi do bycia prawdziwym chrześcijaninem. Najbardziej lubię prowadzić rozmowy na temat różnych idei; zawsze mniej interesowały mnie tematy, o których nie można poczytać lub podyskutować. Moja żona powiedziała, że nawrócenie się na katolicyzm, a zwłaszcza związane z tym nauki i rozmyślania dobrze mi zrobiły. Dziś widzę, że miała rację, przynajmniej w pewnym kosmicznym sensie.