Jan ŚLIWA: Niemiecka histeria wyborcza

Liberałowie coraz głośniej mówią o zakazywaniu działalności przeciwników, a gdy to niemożliwe, próbują usuwać ich z wyborów bez prawa do skutecznego odwołania. Dehumanizacja, przemoc i tolerowanie bojówek Antify stają się elementami politycznej codzienności. Gdyby więc Temida szukała faszyzmu po czynach, a nie etykietach, gdzie naprawdę by go znalazła?