Natalia NAZIM: Prezydent kontra mieszkańcy. Walka o budżet obywatelski w Krakowie Natalia NAZIM: Prezydent kontra mieszkańcy. Walka o budżet obywatelski w Krakowie

Prezydent kontra mieszkańcy.
Walka o budżet obywatelski w Krakowie

Photo of Natalia NAZIM

Natalia NAZIM

Mieszkanka Krakowa i działaczka społeczna. Autorka i współautorka kilkunastu zwycięskich projektów w budżecie obywatelskim, takich jak: wodny plac zabaw w parku Jordana, TAK dla parku przy Karmelickiej czy Młynówka Królewska – tworzymy najdłuższy park w Polsce. Aktywnie działa na rzecz zieleni, zwłaszcza rewitalizacji parku Jordana, zazielenienia ulicy Krupniczej czy oddania parku Jalu Kurka mieszkańcom. Była członkini Rady Budżetu Obywatelskiego.

Co rok to afera – tak można w skrócie podsumować budżet obywatelski w Krakowie. Nie ma bowiem roku, by władze miasta nie zaskakiwały mieszkańców nowymi pomysłami na to, jak skutecznie zniechęcić ich do udziału w budżecie obywatelskim – pisze Natalia NAZIM

.Walka idzie o całkiem spore pieniądze – w tym roku była to kwota 35 mln zł, a w przyszłym może to być aż do 70 mln zł. Dzięki ustawie o samorządzie gminnym prezydent co roku musi bowiem przeznaczać na realizację pomysłów mieszkańców ściśle określoną kwotę – na razie jest to 0,5 proc. budżetu miasta, ale już za rok najprawdopodobniej będzie to 1 proc. Problem w tym, że zgłaszane projekty są bardzo różne – od tworzenia nowych parków czy placów zabaw po realizację bardziej przyziemnych potrzeb, takich jak nowe chodniki czy publiczne toalety. Ta pełna dowolność w składaniu projektów to poważny problem dla władz miasta, bo nie wszystkie pomysły podobają się prezydentowi i jego urzędnikom. Nie rozumieją oni, że właśnie na tym polega sens budżetu obywatelskiego – to mieszkańcy decydują, co chcą zrobić z własnymi pieniędzmi.

Dlaczego pomysły mieszkańców nie podobają się prezydentowi? Myli się ten, kto sądzi, że w budżecie obywatelskim to mieszkańcy podejmują decyzję o tym, na jakie projekty będą mogli głosować. Zgodnie z regulaminem to prezydent ma ostatnie słowo w tym zakresie. Tak było w przypadku pomysłu „Zazieleńmy plac Wszystkich Świętych”, który zakładał przekształcenie fragmentu urzędniczego parkingu przed magistratem w zieleniec. Zapytacie zapewne, czy ten projekt przez przypadek nie łamał regulaminu. Nic z tych rzeczy! Jednak jak mogliśmy usłyszeć w trakcie rozpatrywania protestów – prezydent Krakowa to nie królowa angielska, więc nie będzie urządzał przed magistratem garden party. Jak łatwo się domyślić, prezydent pomysł odrzucił, i to pomimo pozytywnej rekomendacji Rady Budżetu Obywatelskiego – podobnie zresztą jak 15 innych projektów rekomendowanych przez radę.

Co łączy prezydenta z królową angielską? Prezydenta z królową angielską łączy o wiele więcej niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać. Tak samo jak królowa sprawuje swój urząd już kilkadziesiąt lat i podobnie jak ona słynie z konserwatywnych poglądów. Prezydent zarządza też budżetem obywatelskim w iście królewski sposób – właśnie symbolicznie „ściął głowy” wszystkim członkom Rady Budżetu Obywatelskiego. Tej samej, która ośmieliła się rekomendować prezydentowi poddanie pod głosowanie 16 niewygodnych dla niego projektów. Dlaczego to zrobił? Bo stawiało to w złym świetle prezydenta, a także rodziło pytania o jawność i transparentność procesu odwołań, obnażając ich fikcyjny charakter, niegwarantujący powtórzenia weryfikacji pomysłów mieszkańców. Najprościej zatem było Radę Budżetu Obywatelskiego rozwiązać i powołać nową, nad którą prezydent będzie miał większą kontrolę. Wystarczyło tylko podpisać jedno zarządzenie – i tak właśnie się stało. Bez słowa „dziękuję”, bez jakiegokolwiek wytłumaczenia – mieszkańcy, którzy przez 2,5 roku pracowali społecznie, nagle zostali z tej rady wyrzuceni.

Dlaczego budżet obywatelski w Krakowie jest prezydencki? Uważam, że najwyższy czas, aby zacząć bić na alarm, bo właśnie teraz mieszkańcom odbierany jest budżet obywatelski. Kompetencje, które przyznali radni prezydentowi, pozwalają mu samodzielnie i w sposób niepodlegający żadnej kontroli decydować o jego kształcie. Dlatego zwróciłam się do Rzecznika Praw Obywatelskich z prośbą o sprawdzenie, czy regulamin budżetu obywatelskiego w Krakowie zapewnia w pełni jawną, transparentną i demokratyczną możliwość odwołania się mieszkańca od decyzji urzędników lub prezydenta. Moim zdaniem budżet obywatelski bowiem stracił już przymiotnik „obywatelski” i stał się jeszcze jednym elementem budżetu Krakowa, nad którym prezydent ma nawet większą władzę niż nad budżetem miejskim, gdzie o ostatecznym jego kształcie mogą przecież decydować radni w formie zgłaszanych i głosowanych demokratycznie poprawek. Mieszkańcom to prawo właśnie odebrano.

Jakiego budżetu obywatelskiego chcą mieszkańcy? 5 lat temu byłam pełna nadziei, że jeśli tylko krakowianie odzyskają władzę nad budżetem obywatelskim, to uda się go naprawić. Skrzyknęłam więc osoby zainteresowane tematem i razem sporządziliśmy listę spraw, które trzeba załatwić, aby go reanimować. To były bardzo proste rzeczy: lepsza weryfikacja projektów przez urzędników, szybsza realizacja zwycięskich projektów, oznakowanie wszystkich zrealizowanych inwestycji czy też organizowanie konferencji prasowych i uroczystych otwarć z udziałem autorów zwycięskich projektów. Mimo tylu lat realizacja naszych postulatów nadal mocno kuleje.

.Jedyne, czego tak naprawdę oczekujemy od prezydenta, urzędników i radnych, to dobra współpraca z mieszkańcami, oparta na dialogu i partnerstwie. Dlatego mam dla Pana Prezydenta propozycję: proszę zaprosić mieszkańców na garden party przed magistratem. Nawet jeśli Panu ten pomysł się nie podoba, niech Pan przynajmniej pozwoli, że zadecydują o tym mieszkańcy w demokratycznym głosowaniu.

Natalia Nazim

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 listopada 2021

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam