30 tys. kolejnych północnokoreańskich żołnierzy na Ukrainie? Kreml nie zaprzecza

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił komentarza do słów prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, według którego Rosja przygotowuje się do przyjęcia w obwodzie woroneskim 30 tys. żołnierzy z Korei Północnej.
30 tys. kolejnych północnokoreańskich żołnierzy na Ukrainie
W dniu 28 lipca 2026 r. Wołodymyr Zełenski powiedział, że w obwodzie woroneskim, który sąsiaduje z okupowanymi przez Rosję terytoriami ukraińskimi, już od czerwca trwają przygotowania do przyjęcia kolejnych 30 tys. żołnierzy z Korei Północnej, a kraj ten przekaże Rosji także nowe wyrzutnie rakiet balistycznych.
Wołodymyr Zełenski mówił też, że rosyjskie władze planują „rozszerzyć mobilizację”. Żołnierze z Korei Północnej uczestniczą w wojnie po stronie rosyjskiej od drugiej połowy 2024 r. – Nie sądzę, by konieczne było komentowanie tych wypowiedzi. Nie do Wołodymyra Zełenskiego należy wypowiadanie się na temat naszych planów – oświadczył Dmitrij Pieskow.
Kreml nie zaprzecza doniesieniom prezydenta Ukrainy
Rzecznik Kremla powiedział też, że Rosja nie otrzymała żadnych konkretnych informacji dotyczących nowych propozycji porozumienia pokojowego na Ukrainie przed spotkaniem Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem, które jest zaplanowane na wtorek w Waszyngtonie.
W drugiej połowie lipca 2026 r. ukraińskie źródło poinformowało, że przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Ukrainy omawiali propozycję rozejmu w przestrzeni powietrznej, którą zamierzają przedstawić rosyjskiej stronie w ramach nowej rundy rozmów pokojowych.
– To prawda, że informacja ta pojawiła się kilka dni temu, ale jak dotąd są to jedynie spekulacje mediów. Nie ma żadnych konkretnych szczegółów w tej sprawie, nie ma też żadnych konkretnych szczegółów dotyczących jakichkolwiek nowych propozycji czy sugestii – powiedział Dmitrij Pieskow.
PAP/MJ




