Acquafondata. „Droga do Piekieł” bez której nie udałoby się zdobyć Monte Casino

Polową mszą św. oraz ceremonią złożenia wieńców delegacja z Polski uczciła w niedzielę 17 maja 2026 r. w Acquafondata we Włoszech żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, którzy polegli w walkach o Monte Cassino. Gdy świat upadał, polscy żołnierze dali przykład człowieczeństwa – powiedziała burmistrz miasteczka Marina Di Meo.
Acquafondata – „Droga do Piekieł”
.Uroczystość, którą zorganizowały Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych (UdSKiOR) oraz Ambasada RP w Rzymie, to część obchodów 82. rocznicy bitwy o Monte Cassino. Uczestniczyli w niej weterani, żołnierze 2. Korpusu Polskiego: mjr Władysław Dąbrowski oraz Stanisław Guścin, członkowie rodzin żołnierzy, przedstawiciele organizacji kombatanckich i środowisk polonijnych, harcerze z całej Polski oraz reprezentanci władz państwowych i samorządowych Polski i Włoch. Obecni byli także m.in.: zastępca szefa UdSKiOR Michał Syska, konsul generalny RP w Rzymie Bartosz Skwarczyński, przewodniczący sejmowej Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu Piotr Adamowicz oraz córka generała Andersa Anna Maria Anders.
Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Lech Parell przypomniał, że Acquafondata została ciężko doświadczona w czasie II wojny światowej. – Zniszczenia tego miasta i cierpienia, jakich doznała tutejsza ludność, przywodzą nam na myśl to, co stało się w czasie II wojny światowej w Polsce – powiedział.
Wręczenie medali „Pro Bono Poloniae”
To miejsce jest nam bliskie, tak bardzo bliskie, przede wszystkim z tego powodu, że w tym miejscu, w tej miejscowości, znajdował się jeden z dwóch naszych najważniejszych cmentarzy polowych, dopóki nie wybudowano – a stało się to bardzo szybko, bo już w roku 1945 – tego pięknego, okazałego cmentarza na stokach Monte Cassino – podkreślił.
Dodał, że „Acquafondata jest nam tak bardzo bliska również dlatego, że miejscowa ludność wciąż pamięta o naszych żołnierzach i jest to pamięć bardzo dobra”. Burmistrz Acquafondata Marina Di Meo zaznaczyła, że „podczas, gdy świat upadał pod uderzeniami armat, polscy żołnierze dali przykład człowieczeństwa, które do dziś nas wzrusza”.
– Nazywali nasze kobiety matkami albo siostrami, z szacunkiem, który przypominał utracony dom. Dzielili się swoimi racjami żywnościowymi z naszymi dziećmi, wkładając im jedzenie do wiaderek, gdy głód ściskał wnętrzności. Przywrócili modlitwę w naszych kościołach, świadcząc o wierze chrześcijańskiej, której żadna dyktatura nie zdołała ugasić – podkreśliła.
Podczas upamiętnienia minister Parell wręczył medale „Pro Bono Poloniae”. Uroczystości w miejscu pierwotnego cmentarza polowego polskich żołnierzy poprzedziło złożenie wieńców przed włoskim pomnikiem „Poległych na wszystkich frontach” oraz przy pomniku 2. Korpusu Polskiego. Krzyż na monumencie został wykonany przez polskich żołnierzy z gąsienic zdobytego przez nich niemieckiego czołgu.
Jeden z głównych szlaków komunikacyjnych 2. Korpusu Polskiego
.Przez Acquafondata biegł jeden z dwóch głównych szlaków komunikacyjnych określanych „Drogą do Piekieł”, którym docierało zaopatrzenie dla walczących o masyw Monte Cassino żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. W związku z tym w miasteczku założono jeden z dwóch polowych cmentarzy polskich żołnierzy, głównie z 5. Kresowej Dywizji Piechoty i 4. Pułku Pancernego „Skorpion”. Drugi taki polowy cmentarz, gdzie chowano żołnierzy 2. Korpusu Polskiego, znajdował się w San Vittore del Lazio.
W Acquafondata pochowano m.in. por. Stefana Bortnowskiego, dowódcę 1. szwadronu czołgów 4. Pułku Pancernego. To na jego grobie – jak przypomina na swoim portalu IPN – ustawiono krzyż z gąsienic, prawdopodobnie pochodzących z transportera opancerzonego Universal Carrier, ozdobiony wizerunkiem orderu wojennego Virtuti Militari. Po ekshumacji poległych żołnierzy i przeniesieniu ich szczątków w 1945 r. na stały Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino, krzyż z grobu por. Bortnowskiego – już bez odznaczenia, ale z pasyjką – ustawiono w Acquafondata na rozstaju dróg zwanym „Miglio” (mila).
Dzięki inicjatywie prezesa Ogniska Polskiego w Turynie Mieczysława Rasieja oraz pochodzącego z Acquafondata Romano Neriego 18 maja 1996 r. odsłonięto pomnik, w którym wykorzystano historyczny krzyż. Projektantem był architekt Pietro Rogacień, syn żołnierza 2. Korpusu. Na cokole z białego marmuru umieszczono dwujęzyczny napis upamiętniający poległych i pochowanych tam pierwotnie polskich żołnierzy.
PAP/Katarzyna Krzykowska/MJ






