AfD dąży do sojuszu z Donaldem Trumpem [„Der Spiegel”]

Prawicowa partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) rozbudowuje sieć kontaktów z Partią Republikańską i współpracownikami Donalda Trumpa – pisze tygodnik „Der Spiegel”. Celem partii ma być przekonanie USA do wywarcia presji na rząd Niemiec i zdobycie wsparcia Waszyngtonu w obliczu możliwego zakazu działalności.
AfD dąży do sojuszu z Donaldem Trumpem
.Portal gazety podkreślił w dniu 8 grudnia 2025 r., że od początku roku politycy AfD regularnie podróżują do USA. „Spotykają się tam z Republikanami, pracownikami administracji zbliżonymi do Donalda Trumpa, doradcami, aktywistami, przedstawicielami think tanków i influencerami, zabiegając o poparcie waszyngtońskich ośrodków władzy, by wpłynąć na sytuację w Niemczech” – napisano.
Tygodnik poinformował za źródłami w AfD, że priorytetem ugrupowania w obecnej kadencji Bundestagu jest nawiązywanie kontaktów w USA. „Od miesięcy w partii słychać jedno zdanie: »Waszyngton jest kluczowy«” – podał. Według „Spiegla” co najmniej trzech deputowanych AfD wyruszy w tym tygodniu do Waszyngtonu, a następnie do Nowego Jorku, na spotkanie z członkami młodzieżówki Partii Republikańskiej – Young Republican Club. Pierwsi politycy AfD dotarli już do Waszyngtonu. W skład delegacji wchodzą m.in. poseł Markus Frohnmaier oraz zastępca rzecznika partii Kay Gottschalk. Mają oni spotkać się z kilkoma Republikanami, w tym z Anną Pauliną Luną, która zaprosiła ich do stolicy USA – podkreślono.
Luna, 36-letnia kongresmenka z Florydy, członkini wpływowej komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów, wielokrotnie wykazywała zainteresowanie kontaktami z prawicowymi populistami w Europie. Wspiera m.in. prawicową niemiecką influencerkę Naomi Seibt – napisał „Spiegel”. Według tygodnika Luna zaprosiła do Waszyngtonu także szefową AfD Alice Weidel, ta miała jednak zdecydować, że do USA poleci najwcześniej w przyszłym roku. Według źródeł „Spiegla” w AfD Alice Weidel czeka na oficjalne zaproszenie z Białego Domu lub Departamentu Stanu.
Podróże delegacji AfD do USA – jaki jest ich cel?
.„Der Spiegel” ocenił, że podróże delegacji AfD wyglądają na coś więcej niż zwykłe przyjacielskie wizyty między ideologicznymi sojusznikami. Zwrócono uwagę, że wizyty odbywają się bowiem w okresie gwałtownego pogorszenia relacji między Waszyngtonem a Europą. W kontekście nowej amerykańskiej strategii bezpieczeństwa podkreślono, że dokument ten potwierdza retorykę AfD.
– Partia cieszy się z amerykańskiego dokumentu. Jest on kolejnym dowodem na to, że strategia AfD wobec USA może się sprawdzić. Dlatego podczas podróży w tym tygodniu partia będzie dalej pracować nad wbiciem klina między rząd kanclerza Niemiec Friedricha Merza a administrację Donalda Trumpa. Będzie narzekać na rzekomy brak wolności słowa i sposób traktowania AfD w Niemczech – uważa „Spiegel”.
Zdaniem tygodnika AfD zachowuje się w USA niczym „partia donosicielska”. Trumpiści – jak zaznaczono – są na takie argumenty wrażliwi, jednak nie podjęli dotąd konkretnych działań; USA ograniczyły się do słownego poparcia i nie interweniowały oficjalnie u niemieckich władz. Ciekawe, czy tak zostanie – podsumowuje „Der Spiegel”.
AfD od dłuższego czasu zabiega o kontakty z administracją Donalda Trumpa. Osoby z jego otoczenia wielokrotnie stawały w obronie AfD. W wyborach do Bundestagu w lutym 2025 r. Elon Musk, multimiliarder, właściciel platformy X i były współpracownik Donalda Trumpa, otwarcie poparł AfD. Kilka dni przed głosowaniem wiceprezydent USA J.D. Vance spotkał się z Alice Weidel i wezwał niemieckie partie polityczne do skończenia z zasadą izolacji AfD.
Nadchodzi zmiana niemieckiego statusu quo?
.Filozof, germanista i politolog, prof. Marek A. CICHOCKI, na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Polityczne triumfy AfD i BSW we wschodnich landach wywołały ogólnoniemiecką dyskusję na temat przyczyn tego fenomenu. Dlaczego po ponad trzydziestu latach Niemcy są coraz bardziej podzielone? Jedni, jak Dirk Oschmann, autor popularnej książki Jak niemiecki Zachód wymyślił swój Wschód, forsują tezę, że wszystkiemu winny jest Zachód. Potraktował on byłą NRD jak swoją nową kolonię, a mieszkających tam ludzi, jako tani zasób. Skutkiem tego są wciąż utrzymujące się ogromne dysproporcje między zachodnimi i wschodnimi Niemcami. Inni jednak, jak historyk Ilko-Sascha Kowalczuk, autor książki Szok wolności, zwracają uwagę, że wschodni Niemcy sami stworzyli mit ofiary transformacji, by uciec od odpowiedzialności za komunizm w NRD i za swoją własną przyszłość dzisiaj. Kowalczuk zwraca też uwagę, że AfD i BSW reprezentują głęboko zakorzenione w dawnej tożsamości NRD poglądy, takie jak silny antyamerykanizm czy otwartość na autorytarne rozwiązania w polityce”.
„I to prowadzi nas do najważniejszej kwestii. Siła AfD i BSW we wschodnich Niemczech może doprowadzić do strukturalnej zmiany w niemieckiej polityce, pierwszej na taką skalę od 1985 roku. Przerwanie kordonu sanitarnego w Saksonii czy Turyngii oznaczać będzie, że poglądy reprezentowane przez obie partie protestu będą coraz silniej rzutować na politykę całego niemieckiego państwa. A to będzie miało wpływ także na nasze relacje z Niemcami. Więcej antyamerykanizmu, jeszcze silniejsze głosy za powrotem do dawnej współpracy z Rosją, większa niechęć i podejrzliwość wobec Polski, wzrost nastrojów rewindykacyjnych w polityce zagranicznej – to tylko niektóre z możliwych opcji, które mogą już wkrótce silniej zaznaczyć się w niemieckiej polityce. Czy jesteśmy na to przygotowani? I czy w ogóle mamy świadomość takiego problemu”.
.„Polaryzacja i podział niemieckiej sceny politycznej jest dla polskiej polityki z jednej strony pewną szansą, jeżeli oczywiście potrafi się wykorzystywać wewnętrzne różnice sąsiada na własną korzyść – tak jak to od dawna czyni niemiecka polityka wobec Polski. Jednak zmiana niemieckiej polityki stawia nas też przed zupełnie nowymi zagrożeniami, które musimy rozpoznawać i którym musimy umieć przeciwdziałać” – pisze prof. Marek A. CICHOCKI w tekście „To będą inne Niemcy” – pełen artykuł [LINK]
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-marek-cichocki-to-beda-inne-niemcy/
PAP/MJ





