Zespoły pracujące z AI nie stają się bardziej kreatywne

AI stanie się partnerem

AI stanie się partnerem kreatywnym, który może zwiększać innowacyjność zespołów, jeśli współpraca człowieka i algorytmu jest przemyślana i z góry ustalona.

.Pytanie, czy sztuczna inteligencja może realnie wspierać ludzką kreatywność coraz częściej pojawia się w firmach, mediach i środowiskach akademickich. Generatywna sztuczna inteligencja świetnie rozpoznaje wzorce i szybko produkuje treści, ale kreatywność człowieka opiera się na intuicji, kontekście i wyobraźni.

Badania zespołu z Uniwersytetu Cambridge pokazują, że samo dodanie AI do procesu twórczego nie prowadzi automatycznie do lepszych pomysłów. W wielu przypadkach kreatywność zespołów człowiek–AI pozostaje na tym samym poziomie lub nawet spada. Kluczowe znaczenie ma nie technologia sama w sobie, lecz sposób jej wykorzystania i jasno określone zasady współpracy.

.Naukowcy przeprowadzili trzy badania z udziałem od 160 do 200 uczestników podczas, których analizowali wspólne rozwiązywanie problemów społecznych i środowiskowych. Wyniki były zaskakujące. Zespoły pracujące z AI nie stawały się bardziej kreatywne z czasem, mimo dostępu do zaawansowanych modeli generatywnych. Analiza zachowania uczestników ujawniła trzy style współpracy. Ludzie samodzielnie proponujący pomysły, ludzie proszący AI o gotowe idee oraz wspólne dopracowywanie koncepcji. Tylko trzeci model, oparty na wymianie opinii i stopniowym ulepszaniu pomysłów, prowadził do wyraźnego wzrostu kreatywności. Co istotne, uczestnicy rzadko spontanicznie wybierali ten najbardziej złożony sposób pracy.

Przełom następuje dopiero po wprowadzeniu świadomej interwencji. W trzecim badaniu wystarczyło jasno poinstruować uczestników, by skupiali się na współtworzeniu i rozwijaniu istniejących idei zamiast ciągłego generowania nowych. Taka zmiana podejścia przyniosła mierzalne efekty w kolejnych zadaniach. Oznacza to, że AI jako partner kreatywny wymaga podobnego „uczenia się współpracy” jak nowy członek zespołu. Kreatywność nie rośnie wraz z liczbą pomysłów, lecz z jakością dialogu, krytycznym myśleniem i iteracyjnym doskonaleniem koncepcji.

.W praktyce biznesowej ten model już znajduje zastosowanie. Przykładem jest Netflix, który dzieli proces twórczy na etapy. Ludzie odpowiadają za wstępne pomysły i narrację, a AI analizuje strukturę historii, tempo akcji oraz preferencje widzów. Dla organizacji wniosek jest jasny, że wdrażanie generatywnej AI powinno iść w parze z nowymi procedurami, szkoleniami i narzędziami pracy. Szablony, jasne instrukcje oraz promowanie informacji zwrotnej są niezbędne, by technologia rzeczywiście wzmacniała kreatywność. AI nie zastępuje wyobraźni, ale przy odpowiednim podejściu może stać się wartościowym partnerem w procesie twórczym.

Oprac: SŚ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 17 grudnia 2025