Amerykanie chcą odzyskać kontrolę nad Iranem [Ali CHAMENEI]

Najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył 1 lutego w przemówieniu do swoich zwolenników w Teheranie, że styczniowe protesty antyrządowe, w których zginęły tysiące osób, były „zamachem stanu”.
Amerykanie chcą odzyskać kontrolę nad Iranem
.Protestujący zaatakowali policję, budynki rządowe, koszary Gwardii Rewolucyjnej, banki, meczety i spalili Koran… to był prawdziwy zamach stanu – stwierdził Ali Chamenei, dodając, że próba „się nie powiodła”. – Niedawne powstanie nie było pierwsze w Teheranie i nie będzie ostatnie. Takie incydenty mogą się powtórzyć – dodał. Iranem wstrząsnęły już protesty w 2009 roku przeciwko reelekcji ówczesnego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada, w 2019 roku przeciwko cenom paliw i ponownie w 2022 roku po śmierci w areszcie Mahsy Amini, zatrzymanej za nieprawidłowe noszenie hidżabu.
Przywódca przemawiał w 47. rocznicę powrotu do Iranu ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego, ojca założyciela Republiki Islamskiej w 1979 roku, którego Ali Chamenei zastąpił 10 lat później. Od rewolucji, która obaliła dynastię szachów Pahlawi, kluczowego sojusznika USA, oba kraje nie utrzymywały stosunków dyplomatycznych. Amerykanie „chcą odzyskać kontrolę nad naszym krajem”, tak jak robili to za czasów monarchii, powiedział Ali Chamenei swoim słuchaczom.
– Oni kontrolowali zasoby. Kontrolowali ropę naftową. Kontrolowali politykę… wszystko należało do nich – podkreślił. Od czasu niedawnych protestów Donald Trump grozi interwencją militarną przeciwko Iranowi i wysłał około dziesięciu okrętów do Zatoki Perskiej, w tym lotniskowiec Abraham Lincoln. Demonstracje, które rozpoczęły się pod koniec grudnia, a następnie nasiliły się 8 stycznia i zostały brutalnie stłumione, pochłonęły według oficjalnych danych ponad 3000 ofiar śmiertelnych. Władze Iranu twierdzą, że zdecydowana większość ofiar to funkcjonariusze sił bezpieczeństwa lub przypadkowi przechodnie zabici przez „terrorystów”. Amerykańska organizacja pozarządowa Human Rights Activists News Agency (HRANA) poinformowała o potwierdzeniu 6713 zgonów, w tym 137 dzieci, i prowadzi dochodzenie w sprawie ponad 17 tys. dodatkowych potencjalnych zgonów.
Sojusz Teheranu z Moskwą
.Na temat pogłębiającej się współpracy gospodarczej oraz energetycznej Iranu z Rosją, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Antonia COLIBASANU w tekście “Rosja i Iran zacieśniają współpracę, potrzebują Indii“. Jak zauważa autorka jednym z głównych celów tej bilateralnej współpracy obu autorytarnych państw jest budowa Międzynarodowego Korytarza Transportowego Północ-Południe (INSTC), który ma połączyć Rosję z Indiami.
“Jednym z zasadniczych rozwiązań ułatwiających realizację planów, które mają Rosja i Iran, dotyczących ożywienia handlu, jest Międzynarodowy Korytarz Transportowy Północ-Południe. Jego celem jest połączenie rynków w całej Eurazji przy użyciu statków, kolei i dróg. Został on zaprojektowany w oparciu o umowę podpisaną przez Rosję, Iran i Indie we wrześniu 2000 roku. Według rosyjskich mediów korytarz już działa, a niektóre źródła podają, że jest to obecnie główna trasa przewozu towarów z Bombaju do Petersburga. Jednak niektóre połączenia na tej trasie są jeszcze w budowie, w tym 160-kilometrowa linia kolejowa Rasht-Astara, która połączy azerbejdżański szlak kolejowy (kończący się w Astarze) z irańskim. Rosyjski prezydent Władimir Putin wraz z irańskim prezydentem Ebrahimem Raisim na spotkaniu w lipcu 2022 roku uzgodnili, że linia Rasht-Astara musi być oddana do użytku jak najszybciej, choć oficjalny planowany termin jej ukończenia to 2025 rok. Ponadto około 6000 kilometrów autostrady łączącej Petersburg z Zatoką Perską i Zatoką Omańską jest nadal w budowie, a do przyszłego miesiąca ukończonych zostanie zaledwie 1000 kilometrów”.
.”Warunkiem przyspieszenia realizacji projektu, zwłaszcza strategicznego portu w Czabaharze w południowym Iranie, jest uzyskanie pełnej współpracy ze strony Indii. Ministrowie transportu Indii i Iranu spotkali się latem ubiegłego roku, a w listopadzie wysoki rangą irański dyplomata odwiedził Indie, aby omówić kwestię rozbudowy tego portu, który połączy Indie z resztą szlaku. Nowe Delhi i Teheran doszły do porozumienia w sprawie rozwoju portu już w 2003 roku. W 2015 roku Indie ponownie zobowiązały się do pomocy Iranowi w realizacji tego projektu oraz budowy powiązanej z nim linii kolejowej, dzięki czemu Iran mógłby zwiększyć handel z Azją Środkową i prowadzić interesy z Afganistanem bez ingerencji ze strony Pakistanu. Indie zainwestowały około 85 milionów dolarów w pierwszą fazę rozbudowy portu, ale do wykorzystania jego potencjału konieczne są dalsze prace. Niedokończona pozostaje również linia kolejowa z Czabaharu do Zahedanu, kluczowa dla włączenia portu do wielofunkcyjnego szlaku infrastrukturalnego i kosztująca 1,6 miliarda dolarów”.
PAP/MJ





