Amerykanie testują ukraińskie ataki rojów dronów

W trakcie przeprowadzanej na Florydzie operacji „Clear Horizon” amerykańska armia testowała ukraińskie ataki rojów dronów. Ćwiczenia te stanowią element wdrażania ukraińskich doświadczeń i technologii, jakie są stosowane przez Siły Zbrojne Ukrainy w toku wojny rosyjsko-ukraińskiej, która ma charakter wojny dronów.
Amerykanie testują ukraińskie ataki rojów dronów
.Manewry „Clear Horizon” z udziałem rojów dronów miały na celu odwzorowanie realiów współczesnego pola walki. Inspiracją były m.in. działania prowadzone przez Ukrainę przeciwko rosyjskiej infrastrukturze wojskowej, w tym operacja „Spiderweb” z 2025 roku wymierzona w lotnictwo strategiczne Rosji.
W ćwiczeniach udział wzięły amerykańskie siły specjalne, które przeprowadzały symulowane ataki dronowe, podczas gdy jednostki z różnych rodzajów sił zbrojnych odpowiadały za obronę przed nimi. Scenariusze zakładały dynamiczne i złożone warunki, maksymalnie zbliżone do tych obserwowanych na froncie.
Dowódcy podkreślali, że kluczowe było oparcie się na rzeczywistych doświadczeniach Ukrainy. Analizowano skuteczność konkretnych technologii i rozwiązań, zamiast polegać wyłącznie na wewnętrznych testach Pentagonu.
Od prostych dronów po quadkoptery
.Podczas ćwiczeń wykorzystano szerokie spektrum systemów bezzałogowych – od prostych, komercyjnych quadkopterów po bardziej zaawansowane platformy odporne na zakłócenia elektroniczne i wykrywanie radarowe. Testowano również systemy łączności oparte na przeskokach częstotliwości oraz antenach kierunkowych.
Jednym z najbardziej innowacyjnych elementów była integracja dronów sterowanych światłowodowo oraz przez sieci LTE. Operatorzy znajdujący się w Kolorado byli w stanie kontrolować maszyny wykonujące zadania na Florydzie, co stanowiło przełom w amerykańskich testach wojskowych.
Wyniki ćwiczeń ujawniły jednak istotne luki w zdolnościach armii USA. Szczególną uwagę zwrócono na brak spójnego systemu integracji danych, który pozwalałby łączyć informacje z radarów, dronów i systemów przechwytujących w czasie rzeczywistym.
.Podkreślono także pilną potrzebę opracowania tanich dronów przechwytujących. Obecnie Stany Zjednoczone często wykorzystują kosztowne rakiety warte miliony dolarów do niszczenia tanich bezzałogowców, co w warunkach wojny na wyniszczenie staje się rozwiązaniem nieefektywnym.
Marcin Jarzębski





