Analitycy Carnegie o sytuacji Rosji w 2023 r.

Analitycy Carnegie o sytuacji Rosji w 2023 r.

W 2023 r. Rosja będzie mierzyć się z trzema fundamentalnymi kwestiami: przyszłością prezydenta Władimira Putina, walką tzw. “jastrzębi” z bardziej pragmatyczną częścią rosyjskich elit oraz wyłaniającymi się zmianami personalnymi na najwyższych szczeblach władzy – tak o sytuacji Rosji w 2023 r. pisze amerykański ośrodek analityczny Carnegie Endowment for International Peace.

.O sytuacji Rosji w 2023 r. zdecyduje w pierwszej kolejności przyszłość prezydenta Putina , który według ekspertów ośrodka Carnegie będzie musiał w bieżącym roku zdecydować o ewentualnym starcie w przewidzianych na rok 2024 wyborach prezydenckich. “Dotąd zarówno administracja prezydenta, jak i rosyjskie elity żyły w przekonaniu, że Putin będzie utrzymywać się u władzy. Dziś jednak kluczowym staje się pytanie o to, jak wojna zmieniła dotychczasowe kalkulacje, szczególnie w obliczu narastających wojennych porażek” – zauważono w najnowszym raporcie.

Kolejną kwestią jest poszerzający się rozdźwięk pomiędzy tą częścią elit, która dąży do eskalacji wojny na Ukrainie i drugą, która przed tym przestrzega. “Podział ten pojawił się po wycofaniu się Rosji z obwodu charkowskiego i opuszczeniu kluczowego Chersonia. Wzmocniły go również ukraiński atak na most prowadzący z Krymu do Rosji, referenda przeprowadzone w sprawie aneksji okupowanych części Ukrainy oraz niejasność co do tego, gdzie oficjalnie sięgają granice Rosji” – wskazali eksperci.

“Pragmatyków, składających się z technokratów oraz urzędników średniego szczebla w wojsku i służbach bezpieczeństwa, jednoczy przekonanie, że wojnę należy wstrzymać i przemyśleć na nowo, a kraj powinien wybrać bardziej realistyczną politykę zgodną z jego dość ograniczonymi możliwościami. “Jastrzębie” wzywają natomiast Rosję nie tylko do uwolnienia całej swojej potęgi militarnej przeciwko Ukrainie, ale także do radykalnej restrukturyzacji własnego systemu politycznego i gospodarczego” – napisano w analizie amerykańskich ekspertów.

Kolejna kwestia dotyczy oczekiwanych zmian na najwyższych szczeblach rosyjskich władz.

“Jednym z powodów, przez które przetasowania są niemal pewne, jest rosnąca potrzeba skuteczności na szczytach władzy. Skłonność Putina do zapraszania technokratów do rządu może jeszcze wzrosnąć, a wysocy rangą przedstawiciele gabinetu, administracji prezydenckiej i struktur władzy – wszyscy wyczerpani wojną i niepowodzeniami wojskowymi, zmuszą Putina do poszukiwania nowych pomysłów” – oceniono.

Wśród osób typowanych do zmiany Carnegie Endowment for International Peace wymienił: ministra obrony Sergieja Szojgu, szefa sztabu generalnego sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej Walerija Gierasimowa, wchodzącego w skład Rady Bezpieczeństwa Dmitrija Miedwiediewa oraz mera Moskwy Sergieja Sobjanina. Oceniono, że przetasowań można się również spodziewać w Federalnej Służbie Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, którą obwinia się za liczne porażki wywiadowcze.

Rosja podąża dziś ścieżką ZSRR

.Rosja nie ma już sojuszników. Zostają jej Syria, Nikaragua, Białoruś, Kuba, Erytrea i Korea Północna, które podobnie jak ona próbowały uniemożliwić ukraińskiemu prezydentowi przemawianie z ekranu przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ – pisze na łamach “Wszystko co Najważniejsze” Bernard GUETTA (LINK).

Z kolei George FRIEDMAN zauważył, że Rosja Putina podąża ścieżką, którą wcześniej szedł ZSRR. – Podobnie jak Sowieci w latach 80., Rosjanie są dzisiaj zakładnikami geopolityki i rzeczywistości gospodarczej. To sprawia, że jest im coraz trudniej kontrolować rzeczywistość – zauważa Friedman. [LINK]

PAP/WszystkocoNajważniejsze/ad

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 stycznia 2023