Anielski storczyk z Ameryki Południowej odkryła Polka

Anielski storczyk

Prof. Marta Kolanowska z Uniwersytetu Łódzkiego odkryła wyjątkowego storczyka w górach Peru. Telipogon angelicus – „anielski” storczyk rośnie w Andach na wys. ponad 3 tys. m n.p.m. Odkrycie anielskiej orchidei było marzeniem biolog. Wcześniej odkryła diabelskiego storczyka – Telipogon diabolicus.

Anielski storczyk z Peru

.„Anielskiego” storczyka prof. dr hab. Marta Kolanowska z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego odkryła podczas wyprawy badawczej w Peru. Telipogon angelicus, czyli storczyk „anielski” rośnie jako epifit na gałęziach drzew w wysokogórskich warunkach peruwiańskich Andów. Badacz powiedziała w 15 grudnia, że wyjątkową cechą tej rośliny są delikatne „skrzydełka” na warżce (płatku kwiatowym) które przyciągają zapylacze. Przyznała, że nigdy wcześniej nie spotkała warżki z takimi skrzydełkami.

– Ten storczyk jest naprawdę wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, a nazwa nie jest przypadkowa. Kiedy zobaczyłam okaz z delikatnymi skrzydełkami, od razu wiedziałam, że to idealny kandydat na anielski kwiat. Opisałam już Telipogon diabolicus – „diabelski” i marzyłam o storczyku, który mógłby nosić miano „anielskiego”. Brakowało mi w odkryciach tej równowagi między piekłem i niebem, a teraz mam komplet – powiedziała żartem prof. Marta Kolanowska.

Telipogon diabolicus – roślina krytycznie zagrożona wyginięciem

.Wspomniany Telipogon diabolicus – krytycznie zagrożony gatunek storczyka, który swoim wyglądem przypomina twarz diabła, odkryli w południowej Kolumbii Marta Kolanowska, prof. Dariusz L. Szlachetko z Wydziału Biologii UG we współpracy i Ramiro Medina Trejo z Kolumbii. Tym razem badaczka z Łodzi odkryła nieopisanego dotychczas storczyka w trudno dostępnych rejonach Andów na wysokości ponad 3 tys. m n.p.m., a jego populacja zajmuje zaledwie kilka drzew.

– Znamy tylko jedną lokalizację występowania tego gatunku storczyka. Czy przyszłe wyprawy przyniosą nowe informacje? Nie wiem, bo na to samo liczyliśmy po odkryciu Telipogon diabolicus, ale dotychczas nie udało się znaleźć innego miejsca występowania tej orchidei – powiedziała prof. Marta Kolanowska.

Wyjątkowo wrażliwe storczyki

.Dodała, że storczyki z rodzaju Telipogon są wyjątkowo wrażliwe, a próby ich uprawy w sztucznych warunkach spełzły na niczym. Nie udało się stworzyć odpowiednich warunków dla storczyków nawet w szklarni. Ten storczyk nie potrafi przetrwać poza naturalnym środowiskiem, a ich rozmnażanie zależy od obecności specyficznych zapylaczy i grzybów mikoryzowych – powiedziała Kolanowska.

Zapewniła, że chociaż odkryła już ponad 400 gatunków storczyków, a wśród nich zarówno orchideę „diabelską”, jak i „anielską”, nie wybiera się na naukową emeryturę. – Za dużo jest jeszcze stoczyków do odkrycia. Każdy nowy gatunek to nie tylko kolejna nazwa w katalogu roślin. Storczyki są wskaźnikami stanu środowiska. Jeśli w danym miejscu rośnie wiele orchidei, to znak, że ekosystem jest w dobrej kondycji – wyjaśniła badacz.

300 tys. potencjalnie jadalnych roślin na Ziemi

.Na temat tego, iż na Ziemi jest najprawdopodobniej 300 tys. gatunków roślin które nadawałyby się do udomowienia przez człowieka na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze John WARREN w tekście “Życie seksualne roślin uprawnych“.

“Homo sapiens zjada zaledwie 200 rodzajów roślin. Co ciekawe, tylko trzy uprawy: ryż, kukurydza i pszenica, są źródłem ponad połowy białka i kalorii składających się na nasze menu.  O dziwo, znamy z historii stosunkowo niewiele prób wyjaśnienia, dlaczego jemy tak małą cząstkę tego, co się do jedzenia nadaje. Powiedzmy od razu,  smak nie jest żadnym wyjaśnieniem, tak samo jak wartość odżywcza”.

“Pamiętajmy, że w roślinach uprawnych obie te cechy zostały wykształcone i udoskonalone przez hodowców i plantatorów przez całe tysiąclecia. Gdybyśmy dziś dostali wszystkie rośliny w stanie pierwotnym, prawdopodobieństwo, że spośród 300 tysięcy gatunków wybralibyśmy akurat brokuły, byłoby znikome”.

“Pamiętajmy, że w roślinach uprawnych obie te cechy zostały wykształcone i udoskonalone przez hodowców i plantatorów przez całe tysiąclecia. Gdybyśmy dziś dostali wszystkie rośliny w stanie pierwotnym, prawdopodobieństwo, że spośród 300 tysięcy gatunków wybralibyśmy akurat brokuły, byłoby znikome. Dzikie rośliny nie smakują nam przede wszystkim dlatego, że pozostały dzikie. Ale dlaczego?”.

.”Amerykański biolog, podróżnik i wykładowca Jared Diamond w książce Strzelby, zarazki, maszyny: Losy ludzkich społeczeństw pisze, że wyjaśnienie ubogiego menu naszych przodków tkwi w samych roślinach. Jego zdaniem gdy rolnictwo było jeszcze w powijakach, jego twórcy byli bardzo biegli w identyfikacji tylko niewielkiej liczby gatunków nadających się do „udomowienia”. W praktyce oznaczało to ograniczenie spożywanych roślin do tych, które ponad wszelką wątpliwość nie były trujące. Taki wniosek brzmi bardzo logicznie” – pisze John WARREN.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/john-warren-zycie-seksualne-roslin-uprawnych/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 15 grudnia 2025
Fot. Uniwersytet Łódzki/Stig Dalström.