Anne APPLEBAUM w „Le Monde” z huraganowym atakiem na Donalda Trumpa

Anne APPLEBAUM

Dziennikarka Anne Applebaum oceniła w wywiadzie dla francuskiego lewicowo-liberalnego dziennika „Le Monde”, że prezydent USA Donald Trump od czasu powrotu do władzy podjął wiele decyzji, które służą jego osobistym interesom, w tym w sferze polityki zagranicznej. To kolejny z wielu tekstów i wypowiedzi tej publicystki atakującej bez pardonu prezydenta USA.

Anne APPLEBAUM w „Le Monde”

.„Od momentu powrotu do władzy Donald Trump podjął liczne decyzje, które służą jego interesom osobistym, w tym w dziedzinie polityki zagranicznej. Z tego właśnie powodu można powiedzieć, że pracuje on nad budową kleptokracji w Ameryce” – powiedziała Anne Applebaum w rozmowie z lewicowo-liberalnym „Le Monde” z 4 lutego 2026 r. Oceniła także: „W Waszyngtonie wszystko ma swoją cenę: spotkanie w Białym Domu, ułaskawienie przez prezydenta… Polityka zagraniczna również jest na sprzedaż”.

Zdaniem Anne Applebaum, „w tym sensie administracja Donalda Trumpa należy już do świata autokratycznego, który działa na marginesie państwa prawa, w sekrecie, a jedynym celem jest to, by się wzbogacić”.

Anne Applebaum twierdzi, że prowadzący negocjacje w sprawie planu pokojowego dla Ukrainy wysłannicy Trumpa: Steve Witkoff i Jared Kushner nie są dyplomatami, podobnie jak Kiriłł Dmitrijew – ich rozmówca po stronie rosyjskiej. „Dyskusje nie zmierzają wyłącznie do tego, by zakończyć wojnę, ale szczególnie, by dogadać się w sprawie porozumień (ang. deals), które pozwolą firmom zbliżonym do Trumpa uzyskać dostęp do surowców wydobywczych Ukrainy i Rosji” – powiedziała Applebaum.

Chodzi o to, że bogaci Amerykanie „patrzą z apetytem” na Grenlandię

.Jej zdaniem „Kreml jest tego świadomy” i Rosjanie „próbują uzyskać w ten sposób rozmaite ustępstwa i to wydaje się działać, ponieważ Amerykanie żądają od Ukraińców oddania terytoriów, które ci kontrolują”. Oceniła, że bogaci ludzie z otoczenia Trumpa „patrzą z apetytem” na Grenlandię. Jej zdaniem, cele geostrategiczne (o kórych mówi Biały Dom – przyp. red.) nie usprawiedliwiają „ataku na sojusznika” (Danię – przyp. red.).

W rozmowie z liberalno-lewicowym dziennikiem Anne Applebaum podkreśliła, że Rosja „zrobiła wszystko, by osłabić” dotychczasowy porządek międzynarodowy i jest on już „martwy”. „Wielkie potęgi uważają, że mają prawo ingerencji politycznej czy zagranicznej tam, gdzie im się podoba. To jest przypadek Rosji, Chiny również prowadzą agresywną politykę zagraniczną” – powiedziała Anne Applebaum. Jej zdaniem w obecnej sytuacji, gdy USA „odwracają się od porządku międzynarodowego, który ustanowiły po II wojnie światowej”, średnie państwa powinny się wspierać i ważniejsza, niż kiedykolwiek staje się Unia Europejska.

Złoty wiek Ameryki zaczyna się właśnie teraz

.”Złoty wiek Ameryki zaczyna się właśnie teraz. Od tego dnia nasz kraj rozkwitnie i znów będzie szanowany na całym świecie. Będziemy przedmiotem zazdrości każdego narodu i nie pozwolimy się dłużej wykorzystywać. W trakcie każdego dnia swojej administracji będę stawiał Amerykę na pierwszym miejscu” – mówił Donald TRUMP w trakcie swojej inauguracji 20 stycznia 2025 r., której treść została opublikowana na łamach „Wszystko co Najważniejsze” w tekście „Złoty wiek Ameryki zaczyna się właśnie teraz„.

„Nasza suwerenność zostanie odzyskana. Nasze bezpieczeństwo zostanie przywrócone. Szale sprawiedliwości zostaną przywrócone do równowagi. Skończą się okrutne, brutalne i niesprawiedliwe działania Departamentu Sprawiedliwości i całego rządu. Naszym głównym priorytetem będzie stworzenie dumnego, zamożnego i wolnego narodu. Ameryka wkrótce będzie większa, silniejsza i znacznie bardziej wyjątkowa niż kiedykolwiek wcześniej”.

„Wracam na stanowisko prezydenta z przekonaniem i optymizmem, że jesteśmy na początku nowej, ekscytującej ery narodowego sukcesu, fala zmian ogarnia kraj, światło słoneczne zalewa cały świat, a Ameryka ma szansę wykorzystać tę szansę jak nigdy dotąd. Ale najpierw musimy być szczerzy co do wyzwań, przed którymi stoimy. Chociaż jest ich wiele, zostaną one urzeczywistnione przez wielki rozmach, którego świat jest teraz świadkiem w Stanach Zjednoczonych Ameryki”.

„Kiedy się dziś gromadzimy, nasz rząd stoi w obliczu kryzysu zaufania. Przez wiele lat radykalny i skorumpowany establishment brał władzę i bogactwo od naszych obywateli, podczas gdy filary naszego społeczeństwa leżały złamane i, jak się wydaje, w całkowitej ruinie. Mamy teraz rząd, który nie jest w stanie poradzić sobie nawet z prostym kryzysem w kraju, potykając się o rozliczne katastrofalne wydarzenia za granicą. Nie chroni naszych wspaniałych, przestrzegających prawa obywateli amerykańskich, ale zapewnia schronienie i ochronę niebezpiecznym przestępcom, wielu z więzień i szpitali psychiatrycznych, którzy nielegalnie przybyli do naszego kraju z całego świata”.

„Mamy rząd, który przeznaczył nieograniczone fundusze na obronę obcych granic, ale odmawia obrony granic amerykańskich lub co ważniejsze, obrony własnych obywateli. Nasz kraj nie jest już w stanie zapewnić podstawowych usług w sytuacjach kryzysowych, co ostatnio pokazali wspaniali mieszkańcy Karoliny Północnej, którzy zostali tak źle potraktowani, oraz innych stanów, które wciąż cierpią z powodu huraganu, który miał miejsce wiele miesięcy temu. Albo ostatnio Los Angeles, gdzie obserwujemy tragiczne w skutkach pożary – bez choćby namiastki obrony przed nimi”

.”Obejmują one domy i społeczności, w tym nawet niektóre z najbogatszych i najpotężniejszych osób w naszym kraju – niektóre z tych osób siedzą tu teraz. Nie mają już domu. Nie możemy na to pozwolić. Nikt nie jest w stanie coś z tym zrobić. To się zmieni. Mamy publiczny system opieki zdrowotnej, który nie sprawdza się w czasach katastrofy, a mimo to wydaje się na niego więcej pieniędzy niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie. Mamy też system edukacji, który uczy nasze dzieci wstydzić się samych siebie, a w wielu przypadkach nienawidzić naszego kraju pomimo miłości, którą tak bardzo staramy się im zapewnić. Wszystko to zmieni się od dziś, i to bardzo szybko”.

PAP/ Anna Wróbel/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 3 lutego 2026