Aplikacja ChatGPT wsparciem przy tworzeniu tekstów naukowych

Aplikacja ChatGPT wsparciem przy tworzeniu tekstów naukowych

Aplikacja ChatGPT może z powodzeniem inspirować naukowców przy pisaniu artykułów. Jest też wsparciem w kwestiach koncepcyjnych i językowych – powiedział Marcin Wilkowski z Centrum Kompetencji Cyfrowych UW.

Aplikacja ChatGPT

Jędrzej Stępień Założyciel Studio Mentals, szkoły językowej działającej w oparciu o autorski program obcowania z językiem, twierdzi, że transformacja czekająca świat edukacji w dobie rozwiniętej Sztucznej Inteligencji zapowiada się bezprecedensowo.

Aplikację ChatGPT opracowała amerykańska firma OpenAI. Służy m.in. do tworzenia odpowiedzi na pytanie lub polecenia wprowadzane przez użytkownika. Potrafi też wykonać bardziej złożone zadania, na przykład napisać opowiadanie. Ostatnią wersję narzędzia udostępniono publicznie w listopadzie ub.r. Światowe media zwróciły uwagę na to, że ChatGPT ma duże możliwości i stał się popularny wśród użytkowników internetu. W ciągu pierwszych dni skorzystało z niego kilka milionów osób.

„ChatGPT można z powodzeniem używać jako wsparcie przy pisaniu tekstów literackich lub naukowych. Może stworzyć zarys, szkic tekstu i wskazać listę wątków, które należy poruszyć” – powiedział Marcin Wilkowski z Centrum Kompetencji Cyfrowych Uniwersytetu Warszawskiego.

Zwrócił uwagę na to, że w porównaniu z innymi chatbotami, czyli programami prowadzącymi konwersację z użytkownikiem, na przykład w witrynach sklepów internetowych, ChatGPT tworzy wypowiedzi o bardzo dużym zakresie tematycznym. Przywołuje przy tym wiele szczegółów wzbogacających tekst.

Wilkowski podkreślił, że najnowszą wersję aplikacji wytrenowano na tekstach tworzonych przez człowieka – książkach, Wikipedii, zasobach internetowych i na konwersacjach między prawdziwymi osobami.

“ChatGPT działa pozornie w sposób kreatywny, na pewno jest bardzo elastyczny. Można mu na przykład zlecić tłumaczenie, napisanie tekstu w określonym stylu, wiersza lub piosenki, ale też kodu w wybranym języku programowania” – zwrócił uwagę Wilkowski.

Jędrzej STĘPIEŃ twierdzi, że dawno żaden produkt z dziedziny technologii edukacyjnej nie wywołał takiego zamieszania, jakie pod koniec 2022 roku zrobił to ChatGPT. Wcześniej obecne były też elektroniczne translatory z DeepL na czele, asystenci w rodzaju Siri czy Cortany, Duolingo do nauki języków i wiele innych. Jednak, żadne z poprzednich rozwiązań nie wywołało takiej burzy, jaka ma miejsce obecnie.

Narzędzie dla naukowców

Przytoczył wyniki eksperymentu wykonanego przez naukowców z Northwestern University w Chicago (USA), którego wyniki opublikowano w repozytorium bioRxiv. Na potrzeby badania ChatGPT wygenerował abstrakty publikacji naukowych. Okazało się, że w co trzecim przypadku osoby ankietowane nie potrafiły odróżnić tekstu przygotowanego przez narzędzie od napisanego przez człowieka. Publikowane są też już eksperymentalne artykuły naukowe, w których wprost informuje się o wykorzystaniu tej aplikacji w konstrukcji i korekcie tekstu.

Jędrzej STĘPIEŃ uważa, że „W mojej branży, w edukacji, rodząca się nowa generacja asystentów językowych ma niewątpliwie potencjał do odbiurokratyzowania pracy nauczyciela, zarówno gdy idzie o przygotowywanie materiałów na zajęcia, sprawdzanie prac, jak i pisanie wniosków o granty. Słyszę od kolegów nauczycieli, że od teraz praca z uczniem ma szansę być spersonalizowana jak nigdy wcześniej. Zlecenie przygotowania indywidualnych materiałów i ćwiczeń przystosowanych do danego poziomu ucznia będzie kwestią kilku minut spędzonych z oprogramowaniem, a nie bitych godzin jak wcześniej, na co nikogo zresztą nie było stać”.

Wilkowski zwrócił uwagę na to, że ChatGPT jest dostępny za darmo. Aby z niego skorzystać, wystarczy się zalogować i zacząć zadawać pytania i komendy. Do tworzenia tekstów nie jest potrzebne korzystanie z języków programowania, co jest konieczne w przypadku wielu modeli języka naturalnego.

“Czat może nie tylko inspirować autorów tekstów naukowych, ale nawet stworzyć abstrakt takiego artykułu” – wskazał Wilkowski.

Wilkowski zaznaczył, że program ChatGPT nie jest wszystkowiedzący. Na przykład ma ograniczone informacje o zjawiskach i wydarzeniach po 2021 r. Może też tworzyć logiczne i gramatyczne odpowiedzi, które jednak okazują się błędne w szczegółach takich, jak daty, nazwiska czy tytuły książek.

“Część badaczy już z nim eksperymentuje i zapewne na stałe umieści w swoim zestawie narzędzi, wśród których są m.in. translatory, wyszukiwarki tekstów naukowych czy programy zarządzające przypisami” – wskazał ekspert.

„Mimo wielu barier może pomóc on w wypracowywaniu koncepcji artykułu naukowego, jego struktury czy abstraktu, a nawet w korekcie i redakcji artykułu w języku obcym” – wskazał Wilkowski

Ekspert powiedział, że współczesny system naukowy nakłada na badaczy konieczność nieustannego publikowania, bo na tej podstawie ocenia się ich pracę i zapewnia finansowania badań. ChatGPT może im w tym zadaniu pomóc, ale nie zawsze w sposób etyczny.

“Część naukowców publikuje w tzw. drapieżnych wydawnictwach, które tylko z nazwy są naukowe. Publikowane w nich prace nie podlegają recenzjom. Dlatego wykorzystanie ChatuGPT do szybkiego przygotowywania tekstów, nawet od podstaw, może mieć ostatecznie negatywne konsekwencje dla nauki” – zauważył ekspert.

Jednocześnie podkreślił, że niektóre organizacje naukowe czy redakcje czasopism informują już o niedopuszczaniu artykułów pisanych z wykorzystaniem ChatGPT. Zdaniem innych ekspertów ChatGPT będzie niebawem najczęściej cytowanym autorem wszechczasów.

Możliwości Sztucznej Inteligencji

Jędrzej STĘPIEŃ na łamach „Wszystko co Najważniejsze” twierdzi, że: „Krąży już wiele anegdot opisujących oszałamiające umiejętności tej aplikacji. Na mnie największe wrażenie zrobił przykład, który pochodzi od Jordana Petersona, popularnego kanadyjskiego psychologa i filozofa. Peterson zlecił asystentowi ChatGPT, by na bazie jego tekstów napisał esej, mający pasować do drugiej z książek psychologa – stylem łączącym styl Biblii króla Jakuba oraz chińskiej Księgi drogi i cnoty (Daodejing). Maszyna zrobiła to w trzy sekundy, generując cztery strony tekstu, którego sam Peterson nie potrafił jednoznacznie określić: czy był jego autorstwa, czy też nie”.

„Wszystko to dzieje się na bardzo wczesnym etapie rozwoju tego oprogramowania. Obecna, trzecia wersja ma już na wiosnę zostać zastąpiona czwartą, 500 razy mocniejszą, wzbogaconą w procesie uczenia maszynowego (machine learning) o dane dostarczane przez miliony użytkowników korzystających za darmo z oprogramowania w ciągu ostatnich miesięcy. Studenci zlecający dziś aplikacji ChatGPT pisanie za nich prac semestralnych czy kandydaci do pracy delegujący mu pisanie listów motywacyjnych, rozwiązując swoje doraźne problemy, przyczyniają się do głębokiej transformacji rynku pracy i sektora edukacji. Jakiego rodzaju będą to zmiany, staje się właśnie przedmiotem gorących debat” – pisze Jędrzej Stępień w tekście „ChatGPT a przyszłość edukacji”.

PAP/Szymon Zdziebłowski/WszystkocoNajważniejsze/EG

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 stycznia 2023