Artemis wciąż nie może wystartować z misją wokół Księżyca

Artemis -

Agencja kosmiczna NASA potwierdziła, że lot astronautów na orbitę wokół Księżyca nie odbędzie się w marcu i obecnie inżynierowie celują w termin kwietniowy w 2026 r. Trwają naprawy wykrytych usterek. Ogłoszono też dodanie dodatkowej misji testowej do programu Artemis.

Artemis II

.Misja księżycowa Artemis II miała pierwotnie wystartować 8 lutego 2026 r. Z powodu problemów technicznych start przełożono na początek marca, ale NASA przesuwa ten moment jeszcze dalej – na kwiecień 2026 r. Administrator NASA, Jared Isaacman, tłumaczył 27 lutego 2026 r. podczas konferencji prasowej, że przesunięcia w tego rodzaju misjach kosmicznych nie są niczym nadzwyczajnym. Wcześniej był przesuwany start Artemis 1, również w projekcie Apollo były przesunięcia.

25 lutego rakieta Space Launch System (SLS) wraz z kapsułą Orion zostały przetransportowane do hali montażowej (Vehicle Assembly Building, VAB), aby znaleźć przyczynę przerwania przepływu helu do górnego stopnia SLS, co nastąpiło po przekonfigurowaniu rakiety po udanej próbie tankowania dokonanej 21 lutego. Hel jest potrzebny do wytworzenia odpowiednich warunków i ciśnienia, aby przeprowadzić start. Przyczyną przemieszczenia rakiety do hali montażowej był fakt, iż nie do wszystkich elementów w rakiecie inżynierowie mogą dostać się, gdy stoi na platformie startowej.

NASA wskazała, iż aby kwietniowy start mógł się odbyć, rakieta będzie musiała zostać przetransportowana ponownie na platformę startową najpóźniej na około półtora tygodnia przed dniem startu. Zapowiedziano przyspieszenie prac w projekcie Artemis. W szczególności zostanie dokonana standaryzacja konfiguracji, będzie dodana dodatkowa misja w 2027 roku, a potem co roku ma następować co najmniej jedno lądowanie na powierzchni Księżyca.

Pierwszy załogowy lot na Księżyc od pół wieku

.W efekcie zmian, w połowie 2027 roku ma polecieć misja Artemis III, w trakcie której przetestowane będzie dokowanie z jednym lub dwoma komercyjnymi lądownikami (od SpaceX oraz Blue Origin), orbitalne testy zadokowanych pojazdów, sprawdzenie systemów podtrzymywania życia, komunikacji i napędowych, a także test nowych skafandrów do aktywności poza statkiem kosmicznym.

Lądowanie na Księżycu nastąpi w ramach misji Artemis IV w 2028 roku, która we wcześniejszych planach była oznaczona jako Artemis III. W ramach misji Artemis II astronauci mają polecieć na orbitę wokół Księżyca. Nie wykonają jednak lądowania na powierzchni. Lot ma potrwać 10 dni. Załogę misji stanowią amerykańscy astronauci Victor Glover, Christina Koch, Reid Wiseman oraz astronauta kanadyjski Jeremy Hansen.

Ostatni raz załogowe loty docierały na Księżyc w 1972 roku, czyli ponad pół wieku temu (misja Apollo 17). Od tamtej pory żaden człowiek nie tylko nie lądował na powierzchni, ale nawet nie poleciał na orbitę wokół Księżyca. Wszelkie późniejsze misje księżycowe były bezzałogowe. Z kolei w listopadzie 2022 roku przeprowadzono misję Artemis 1, której celem było wejście statku kosmicznego Orion na orbitę wokół Księżyca i powrót na Ziemię. Statek leciał bez astronautów.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba oraz program Artemis

.Na temat współczesnego dynamicznego rozwoju astronomii, którego wynikiem są tak spektakularne projekty jak Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, czy program Artemis, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Piotr ORLEAŃSKI w tekście “Kosmos coraz bliżej, także z Polakami“.

“W 2022 roku pierwszy raz udało się ustawić wszystkie 18 luster Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Stanowią one razem zwierciadło o rozpiętości 6,5 metra. Każde z luster musi być oddzielnie wyjustowane, by móc dobrze zobrazować dane, które pozyskuje. W lipcu 2022 roku zobaczyliśmy pierwsze zachwycające zdjęcia różnego rodzaju obiektów kosmicznych. NASA opublikowało specjalną animację, na której można porównać zdjęcia tych samych obiektów pozyskane za pomocą teleskopu Hubble’a i Webba. Dopiero gdy się porównuje zdjęcia, widać, jaka jest różnica między tymi teleskopami”.

.“Teleskopy Hubble’a i Webba różnią się dwoma rzeczami. Nowszy z nich jest większy, w związku z tym jest w stanie obserwować mniejsze obiekty, głównie te, które znajdują się dalej od nas. Widziane przez nas w ten sposób kosmiczne zdarzenia zachodziły w przeszłości – światło potrzebowało milionów lat, by do nas dotrzeć i byśmy mogli te zdarzenia teraz zaobserwować. Można powiedzieć, że widzimy to, co działo się np. 13,5 miliarda lat temu. W przypadku teleskopu Hubble’a było to 12 miliardów lat. Ale nawet obiekty wcześniej zaobserwowane przez teleskop Hubble’a widzimy dziś dzięki teleskopowi Webba znacznie bardziej szczegółowo. Tym, co różni te teleskopy, jest również to, że instrumenty teleskopu Hubble’a pracują w zakresie widzialnym, natomiast Webba w podczerwieni. To jest zupełnie inne spektrum fali elektromagnetycznej. Również dzięki temu można więcej zobaczyć. Jednak tym, co znacznie różni te twa teleskopy, jest ich wielkość – starszy ma dwa metry średnicy, nowszy ponad sześć”.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 lutego 2026