Izraelscy hakerzy uderzyli w Iran. 90 mln dolarów straciła giełda kryptowalut Teheranie

Kryptowaluty

Proizraelscy hakerzy ukradli równowartość ok. 90 mln dolarów z największej irańskiej giełdy kryptowalut Nobitex – podała stacja CNN. Grupa o nazwie Predatory Sparrow chce w ten sposób osłabić władze Iranu a teherańska giełda kryptowalut była jednym z celów. Od 13 czerwca trwa konflikt konflikt izraelsko-irański.

Giełda kryptowalut straciła 90 mln dolarów

.Hakerzy w poście zamieszczonym w środę na X przyznali się do ataku, twierdząc, że irański rząd wykorzystuje giełdę kryptowalut, aby obchodzić międzynarodowe sankcje. W wydanym oświadczeniu Nobitex potwierdził, że doszło do incydentu, i zawiesił swoją działalność do odwołania.

Firmy zajmujące się rynkami kryptowalut Elliptic i TRM Labs potwierdziły, że środki z Nobitexu zostały skradzione i przesłane na inne konta lub zamrożone w cyfrowych portfelach.

Czym jest Nobitex, teherańska giełda kryptowalut?

.Nobitex to największa i najpopularniejsza giełda kryptowalut w Iranie, obsługująca miliony użytkowników i stanowiąca kluczowy element irańskiego rynku aktywów cyfrowych. Platforma umożliwia handel najważniejszymi kryptowalutami, takimi jak Bitcoin, Ethereum, Tether (USDT) czy Litecoin, zarówno w parach z rialem irańskim, jak i innymi walutami.

Nobitex powstał jako odpowiedź na rosnące zainteresowanie technologią blockchain w Iranie oraz potrzebę omijania międzynarodowych sankcji poprzez zdecentralizowane finanse. Ze względu na swoją skalę i znaczenie, giełda stanowi również atrakcyjny cel dla cyberataków i operacji wywiadowczych prowadzonych przez państwa i grupy hakerskie.

Izraelski atak i strata 90 mln dolarów

.Hakerzy poinformowali, że zniszczyli dane przechowywane przez irański bank Sepah za pośrednictwem którego Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej miał finansować ataki na Izrael. Irańska państwowa agencja prasowa Fars ostrzegła Irańczyków przed potencjalnymi zakłóceniami w usługach bankowych, szczególnie na stacjach benzynowych. Jak podała CNN, powołując się na swoje źródło w Teheranie, wiele bankomatów w irańskiej stolicy nie działa lub nie da się wypłacić z nich gotówki.

Również w środę hakerzy dokonali ataku na irańską telewizję państwową, emitując w niej materiał filmowy wzywający mieszkańców Iranu do publicznego powstania przeciwko rządowi ich kraju.

Izraelscy hakerzy pustoszą Iran

.Grupa Predatory Sparrow (ang. drapieżny wróbel) działa od co najmniej pięciu lat. Do tej pory odpowiadała m.in. za zakłócenie pracy irańskiej huty stali oraz atak na terminale płatnicze na stacjach benzynowych. Członkowie grupy przedstawiają się jako antyrządowi irańscy hakerzy-aktywiści, ale wśród ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa powszechnie podejrzewa się, że mają oni powiązania z Izraelem.

Rząd Iranu wydał ostrzeżenie dla obywateli, aby nie korzystali z komunikatora WhatsApp, obawiając się, że Izrael zbiera informacje z prowadzonych tam rozmów. Rzecznik firmy Meta, właściciela WhatsApp, podkreślił, że wiadomości w tej aplikacji są szyfrowane. Jak podał w czwartek nad ranem portal Times of Israel, powołując się na organizację NetBlocks monitorującą łączność internetową i cyberbezpieczeństwo, od ponad 12 godzin Iran jest odcięty od internetu. Sytuację opisano jako „prawie całkowity internetowy blackout w kraju”.

Irański reżim poinformował, że w kraju jest ograniczony dostęp do internetu, i oskarżył Izrael o wykorzystywanie sieci do celów wojskowych.

PAP / MK

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 19 czerwca 2025