Francja bez budżetu na 2026 r. Ostatnia potyczka przed decydującą bitwą? [Nathaniel GARSTECKA]

Francja nadal nie ma budżetu na 2026 r. Posłowie nie mogą dojść do porozumienia w sprawie linii finansowej, jaką powinien obrać kraj; bardziej starają się zdobyć punkty u swoich wyborców.
.W obliczu braku większości niezbędnej do przyjęcia projektu ustawy rząd Sébastiena Lecornu może skorzystać z uprawnień wykonawczych (art. 47 konstytucji) lub przeforsować ustawę (art. 49.3).
W obu przypadkach postawiłoby to socjalistów, którzy do tej pory grali zgodnie z zasadami i nawet zdołali stać się nieodzowni, w niekomfortowej sytuacji. Jeśli budżet zatwierdzony przez rząd nie uwzględni przynajmniej części postulatów PS, Olivier Faure może ulec pokusie, aby nakazać swoim posłom głosowanie za wnioskiem o wotum nieufności złożonym przez radykalnie lewicową LFI. Ponieważ prawicowy RN zapowiedział, że również zagłosuje za odwołaniem premiera, otworzyłoby to drogę do nowego epizodu kryzysu w długiej sekwencji niestabilności politycznej, której doświadczamy od dwóch lat.
.A co, jeśli rozwiązanie Zgromadzenia Narodowego byłoby ostatnią bronią Emmanuela Macrona, aby spróbować uratować to, co pozostało z jego kadencji? Rozpoczęcie ostatniej wielkiej bitwy, wyborów parlamentarnych połączonych z wyborami samorządowymi, centrystycznej walki o honor w obliczu zagrożenia ekstremami? Ta mało prawdopodobna hipoteza z pewnością już była rozważana przez prezydenta.
Nathaniel Garstecka
Tekst pochodzi z cotygodniowej kroniki prowadzonej w języku francuskim i polskim przez Autora w tygodniku „Gazeta na Niedzielę” [link]. Przedruk za zgodą redakcji.







