Jak Francja złoży budżet na rok 2027?[Nathaniel GARSTECKA]

budżet Francji 2027

Premier Sébastien Lecornu przedstawił główne założenia swojego projektu budżetu na rok 2027, dążąc do „wysiłku budżetowego w wysokości 54 miliardów euro”, aby zmniejszyć deficyt do 5 proc. PKB. Plan z pewnością nikogo nie zadowoli, ale kto zaryzykuje zachwianie ram instytucjonalnych na kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi?

.Do środków oszczędnościowych ogłoszonych przez Sébastiena Lecornu należą „ofiary” żądane od emerytów oraz ograniczenie wydatków rządowych (z wyłączeniem podstawowych funkcji rządowych). W wywiadzie dla „Le Figaro” stwierdził on: „Dla państwa budżet na 2027 rok będzie najbardziej rygorystyczny od bardzo dawna, najbardziej rygorystyczny, jaki kiedykolwiek przedstawiono w przededniu wyborów prezydenckich”. Ponadto podjęte zostaną dalsze oszczędności dotyczące Ministerstwa Pracy, władz lokalnych, wynagrodzeń urzędników państwowych i agencji państwowych.

Chociaż radykalnie lewicowa La France Insoumise ogłosiła już swój sprzeciw wobec budżetu i zamiar złożenia wniosku o wotum nieufności wobec rządu, Zgromadzenie Narodowe nie przedstawiło jeszcze jasnego stanowiska w tych sprawach. Podobnie jak w przypadku budżetu na 2026 rok, to jednak Socjaliści będą w centrum uwagi. Premier zdaje sobie z tego sprawę i zwrócił się już do posłów Partii Socjalistycznej: „Proponuję, abyśmy spotkali się wkrótce, aby rozpocząć te prace. Kompromis na 2026 rok był możliwy, ponieważ wszyscy zgodzili się na ustępstwa. Jestem gotów kontynuować ten proces z wami, z tą samą szczerością i tą samą determinacją w dążeniu do porozumienia” – napisał do nich.

.Ten budżet będzie szczególnie delikatny, zarówno ze względu na skalę oszczędności, jakich wymaga, aby utrzymać deficyt na poziomie 5 proc. PKB, jak i ze względu na swoje implikacje polityczne. Czy Partia Socjalistyczna weźmie odpowiedzialność za upadek rządu tuż przed wyborami prezydenckimi? Jest to wysoce mało prawdopodobne, chyba że chce konkurować z La France Insoumise w kwestii radykalizmu. To samo dotyczy Republikanów, którzy nie chcą być postrzegani jako ci, którzy wprowadzają chaos w tym trudnym okresie. Wszyscy będą skłonni przyjąć postawę wrogą wobec rządu, ale bez naruszania ustalonego porządku. Czyli temat załatwiony?

Nathaniel Garstecka
Tekst pochodzi z cotygodniowej kroniki prowadzonej w języku francuskim i polskim przez Autora w tygodniku „Gazeta na Niedzielę” [link]. Przedruk za zgodą redakcji.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 września 2026