Chiny przejmują kontrolę nad częścią terytorium Rosji [Wołodymyr ZEŁENSKI]

Chiny faktycznie przejmują kontrolę nad częścią terytoriów Rosji, wykorzystując obszary bogate w surowce i wykupując deficytowe zasoby, a także zacieśniając współpracę z Kremlem, zwłaszcza w przemyśle zbrojeniowym – ocenił w dniu 10 grudnia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Chiny przejmują kontrolę nad Rosją
.„Odnotowujemy faktyczne nasilenie procesu utraty suwerenności części terytorium Rosji na korzyść Chin. Chodzi przede wszystkim o wykorzystanie terenów bogatych w zasoby naturalne i sprzedaż deficytowych zasobów Chinom. Odnotowujemy również, że Chiny podejmują kroki w celu zintensyfikowania współpracy z Rosją, w szczególności w dziedzinie przemysłu zbrojeniowego. Wywiad naszych partnerów dysponuje podobnymi informacjami” – napisał Wołodymyr Zełenski w komunikatorze Telegram.
Prezydent wysłuchał raportu szefa Służby Wywiadu Zagranicznego (SZRU) Ołeha Iwaszczenki na temat sytuacji politycznej wokół Ukrainy oraz sytuacji gospodarczej w Rosji w kontekście chińskich inwestycji, technologii i priorytetów politycznych Pekinu.
Zacieśnienie współpracy chińsko-rosyjskiej
.Wołodymyr Zełenski zlecił SZRU szczegółowe monitorowanie współpracy między Moskwą a Pekinem we wszystkich aspektach dotyczących interesów narodowych Ukrainy oraz interesów partnerów w Europie i Ameryce. „Bezpieczeństwo globalne nie może ucierpieć z powodu nie zmniejszającego się apetytu Rosji na agresję” – zaapelował.
Władze Chin deklarują neutralną postawę wobec rozpętanej przez Rosję pełnowymiarowej wojny przeciwko Ukrainie, a rosyjską inwazję nazywają „kryzysem” w tym kraju. Jednocześnie w ciągu ostatnich trzech lat doszło do zacieśnienia współpracy między Pekinem a Moskwą w wielu dziedzinach, m.in. współpracy wojskowej. ChRL wydaje też miliardy dolarów na zakup rosyjskiej ropy.
Ameryka kontra Smok
.Kolejna zimna wojna, tym razem pomiędzy USA i Chinami, wchodzi w nową, jeszcze ostrzejszą fazę – pisze prof. Kazimierz DADAK.
W obliczu gwałtownie spadających cen na giełdach prezydent Donald Trump zdecydował się wprowadzić na 90 dni cła w wysokości 10 proc., zamiast dużo wyższych stawek, dla wszystkich państw z wyjątkiem Państwa Środka. W tym ostatnim przypadku stawki podwyższył do w sumie 145 proc. Chiny ze swej strony podwyższyły cła do 125 proc. Przy takim poziomie ceł wymiana towarowa pomiędzy tymi największymi potęgami gospodarczymi świata nie będzie możliwa. Jeśli więc nie nastąpią istotne zmiany, dojdzie do decouplingu, czyli maksymalnego ograniczenia stosunków gospodarczych.
Kroki podejmowane w sferze gospodarczej odzwierciedlają stan stosunków politycznych. Biorąc pod uwagę wypowiedzi różnych amerykańskich polityków, w nadchodzących negocjacjach dotyczących wysokości ceł, jakie będą nakładane na import z poszczególnych krajów, Waszyngton będzie brać pod uwagę relacje ekonomiczne pomiędzy tymi państwami i Chinami. Im bliższe stosunki z Pekinem, tym wyższe zapowiadają się stawki celne w handlu z USA.
Jednakże nowa zimna wojna będzie się zasadniczo różnić od poprzedniej tym, że Związek Sowiecki nie był potęgą gospodarczą, podczas gdy Chiny są najważniejszym partnerem gospodarczym dla większości państw świata. Ameryka będzie wywierać ogromne naciski, żeby uciąć bliskie związki gospodarcze z Chinami. Można sądzić, że powodzenie takiego podejścia będzie zależeć od tego, jak zachowają się inni poważni gracze zachodniego świata, szczególnie UE i Japonia.
.Ruch MAGA napełnił Amerykę wielką dozą optymizmu. Jest to zjawisko ze wszech miar dla USA korzystne, niemniej postrzeganie świata przez różowe okulary może przyczynić się do podejmowania kroków, które poprowadzą na manowce. Promowanie własnego interesu narodowego w drodze nałożenia nadzwyczaj wysokich ceł na wwóz dóbr z całego świata, w tym od najbliższych sojuszników, nie jest najlepszym sposobem pozyskiwania sobie zwolenników. Prezydent Theodore Roosevelt, w którego czasach USA wkroczyły na światową arenę, głosił: „Przemawiaj łagodnie i noś wielki kij”. Dziś z tym pierwszym są pewne kłopoty, a kij jest mniej okazały, zatem większa dawka zręczności w polityce międzynarodowej byłaby wskazana.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/armia-chin-gotowa-do-pragmatycznej-wspolpracy-z-armia-rosji/
PAP/Iryna Hirnyk/MJ




