Dania szkoli nauczycieli w wykrywaniu sztucznej inteligencji

Nauczyciele otrzymali od ministerstwa edukacji pakiet zaleceń mających pomóc im w walce z oszustwami uczniów, za których prace coraz częściej pisze sztuczna inteligencja (AI).

Mury szkolne opuścił pierwszy rocznik wykorzystujący modele językowe, takie jak ChatGPT czy Claude

.Resort polecił, aby nauczyciel, po zadaniu uczniom do domu pracy pisemnej na ocenę, dodatkowo odpytywał go z niej w szkole. Druga inicjatywa to monitorowanie uczniów podczas sprawdzianów w klasie, a także zainstalowanie na szkolnych komputerach zapór uniemożliwiających zadawanie pytań AI. Trzecie działanie polega na zlecaniu pisania prac w szkole, zamiast zadawania ich do domu.

Minister edukacji Danii Magnus Heunicke podkreślił, że pakiet uzupełniony o dodatkowe inicjatywy. – Rząd opracuje również kompleksową strategię dotyczącą wykorzystania sztucznej inteligencji w całym sektorze szkolnictwa i edukacji – zapowiedział.

W czerwcu debatę w kraju wywołały oświadczenia 25 nauczycieli, którzy na łamach gazety „Berlingske” jako przyczynę problemów absolwentów uczniów szkół średnich z czytaniem, pisaniem i rozumieniem wskazali sztuczną inteligencję. „Na dłuższą metę tracą zdolność samodzielnego myślenia” – poskarżył się jeden z nauczycieli.

Zwrócono uwagę, że mury szkolne opuścił pierwszy rocznik wykorzystujący modele językowe, takie jak ChatGPT czy Claude. „Dzięki nim młodzież w ułamku sekundy potrafi odpowiedzieć na zadane pytanie, przekonując się, że może nie warto samemu poświęcać czasu na zdobycie wiedzy” – stwierdził nauczyciel.

Inny podnoszony przez wychowawców problem to brak koncentracji u dzieci i młodzieży, będący skutkiem wykorzystywania platform społecznościowych i interakcji z AI.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 sierpnia 2026