Deorbanizacja Węgier [The Guardian]

Po nieco ponad trzech miesiącach od przejęcia władzy nowy premier Węgier Peter Magyar przeprowadza „szybką deorbanizację” – ocenił brytyjski dziennik „Guardian”.
Pojawiły się obawy dotyczące zmian, które miałyby uniemożliwić wielu deputowanym Fideszu ponowny start w wyborach
.Najszerszy i najbardziej dramatyczny program zmian na Węgrzech od upadku komunizmu i „pokojowa rewolucja polityczna” – tak gazeta opisała pierwsze miesiące nowego rządu. Jak oceniła, poprzedni premier Viktor Orban stworzył w kraju „miękką autokrację”, kwitnącą dzięki korupcji, a jej demontaż przebiega „w nadzwyczajnym tempie”.
Wśród przykładów dziennik wymienił zmiany mające na celu odpolitycznienie mediów, przystąpienie Węgier do Prokuratury Europejskiej oraz mianowanie nowego prezydenta w miejsce nominata partii Fidesz Viktora Orbana. „Równie intensywne jest tempo działań wymierzonych w sieci korupcji i klientelizmu budowane przez półtorej dekady” – napisał dziennik. Dodał, że ma to znaczenie w kontekście upływającego z końcem sierpnia terminu, który Unia Europejska wyznaczyła rządowi w Budapeszcie na zademonstrowanie, że przeprowadza reformy. Dzięki temu odmrożone mają zostać pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy.
„Guardian” zastrzegł, że musi minąć jeszcze wiele czasu, nim Węgry znów staną się „pluralistyczną demokracją europejską”, a na razie PeterMagyar działa niczym „jednoosobowy polityczny wir”, kierując czymś na kształt „rządu jedności narodowej”. Dziennik podkreślił też, że pojawiły się obawy dotyczące zmian konstytucyjnych, które miałyby uniemożliwić wielu deputowanym Fideszu ponowny start w wyborach, a także ostrzeżenia przed braniem odwetu na zwolennikach Viktora Orbana.
Według lewicowej gazety „kraj potrzebował jednak właśnie takiej gruntownej »deorbanizacji«”. Na razie działania te przynoszą Magyarowi rekordowe poparcie w sondażach – zauważyła.
Kierowana przez Petera Magyara partia Tisza wygrała w kwietniu wybory parlamentarne na Węgrzech, pokonując Fidesz i kończąc trwające 16 lat rządy Orbana. Magyar został zaprzysiężony na premiera 9 maja.
PAP/MB



