Flotylla Sumud była finansowana przez Hamas [Times of Israel]

Flotylla Sumud

Władze Izraela chcą skonfiskować 50 łodzi, należących do flotylli Sumud (GSF), twierdząc, że to organizacja terrorystyczna Hamas pomogła sfinansować i koordynować próby przełamania izraelskiej blokady morskiej Strefy Gazy – poinformował w dniu 10 listopada 2025 r. portal Times of Israel.

Flotylla Sumud była finansowana przez Hamas

.Prokuratura izraelska stwierdziła we wniosku złożonym w sądzie okręgowym w Hajfie, że „znaczna liczba łodzi” wchodzących w skład flotylli należy do firmy będącej przykrywką dla Hamasu. 16 statków flotylli należało do firmy Neptune Cyber, która zdaniem prokuratury, działa w powiązanej z Hamasem organizacji pozarządowej Palestyńska Konferencja na rzecz Palestyńczyków za Granicą (PCPA). Śledczym w Izraelu nie udało się dotąd ustalić właścicieli wszystkich jednostek objętych wnioskiem.

Zdaniem autorów wniosku Izrael jest uprawniony do przejęcia łodzi na mocy prawa międzynarodowego, które przewiduje, że suwerenne państwa mają prawo przechwytywać i potencjalnie konfiskować statki próbujące naruszyć blokadę morską. „Wysiłek ten był bezprecedensowy pod względem skali i zakresu, ze zorganizowanym planowaniem i scentralizowanym dowództwem, a wszystko to miało na celu rzucenie wyzwania marynarce wojennej i przełamanie blokady morskiej” – oświadczyła we wniosku prokuratura. Jej zdaniem ruch łodzi „przypominał manewry okrętów wojennych płynących w formacji”.

GSF deklarowała, że jej celem jest przełamanie izraelskiej blokady Strefy Gazy i przewiezienie tam pomocy humanitarnej, niezbędnej wobec trwającego w eksklawie kryzysu humanitarnego, w tym głodu wywołanego wojną Izraela z palestyńskim Hamasem. Żaden z przechwyconych przez Izrael statków ostatecznie nie dotarł do wybrzeży Strefy Gazy. Marynarka wojenna przechwyciła łodzie, a władze zatrzymały i deportowały aktywistów. Władze Izraela wielokrotnie oskarżały flotyllę o to, że służy celom Hamasu, i podkreślały, że utrzymują blokadę zgodnie z prawem. Legalność tego posunięcia jest przedmiotem sporów. Różne organizacje pozarządowe od lat organizują konwoje morskie, które mają przełamać blokadę. 

Wojna w Strefie Gazy

.Na temat wojny Izraela z Hamasem, która rozpoczęła się 7 października 2023 r., na łamach „Wszystko co Najważniejsze” pisze prof. Jacek HOŁÓWKA w tekście „To wojna czy powstanie?„.

„Cicha wojna bywa bardziej niebezpieczna niż otwarty spór. Konflikt polityczny łatwo się zamienia wtedy w uporczywe drobne utarczki między rozmaitymi grupami ludności, coraz silniej skłóconymi. Tak się stało w Izraelu. Arabskie samobójczynie wysadzały w powietrze siebie i żydowskich klientów w supermarketach, izraelscy żołnierze wykręcali ręce palestyńskim wyrostkom noszącym butelki z podejrzanym płynem. Na zachód od rzeki Jordan, na terenie, który oficjalnie nie podlegał izraelskiej administracji, powstawały izraelskie osiedla chronione i patrolowane przez wojsko. Jednocześnie w Strefie Gazy budowano podziemne tunele mające wyjścia po stronie Izraela, które z czasem złożyły się na podziemny labirynt zakamarków wykorzystywanych przez Hamas na skład broni i rakiet. Dla Izraela było to zagrożenie, którego nie wolno było ignorować. Jednak bez wywołania silnych protestów na świecie Izrael nie mógł wprowadzić swego wojska na teren Gazy, zarządzić okupacji całej strefy i totalnie zdominować lokalnej ludności”.

.”Teraz, po ataku przeprowadzonym przez Hamas na początku października 2023 r., sytuacja jest zupełnie inna. Trzeba się liczyć z rozmaitymi groźnymi konsekwencjami. Izrael może zlikwidować z trudem wypracowany status autonomicznej Strefy Gazy i może pogodzić się z oskarżeniem, że podejmuje działania do złudzenia przypominające atak Rosji na Ukrainę (z tą różnicą, że Ukraińcy nie dopuścili się żadnej prowokacji). Być może konieczne okaże się zaangażowanie jakichś znacznych sił rozjemczych w Strefie Gazy. Wtedy zapewne w sferze publicznych i akademickich dyskusji powróci sytuacja z późnego okresu wojny w Wietnamie. Rozwinie się dyskusja na temat tego, czy istnieją wojny sprawiedliwe, czy w sytuacji poważnego zagrożenia okrucieństwa popełniane przez silnie zmotywowanych żołnierzy stają się nieuniknione, kiedy zwodzenie polityczne staje się zdradą, jak powstrzymać sojuszników zagrożonej strony przed użyciem broni nuklearnej lub przed innym masowym odwetem” – pisze prof. Jacek HOŁÓWKA.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-jacek-holowka-wojna-powstanie-masakra/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 10 listopada 2025