Francja chce zbudować mniejszość blokującą umowę z Mercosur [Reuters]

Premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent Francji Emmanuel Macron zgodzili się, że istnieje potrzeba przełożenia ostatecznego głosowania w Parlamencie Europejskim w sprawie porozumienia handlowego z Mercosur – podała w dniu 15 grudnia agencja Reutera, powołując się na dwa źródła zaznajomione z rozmowami. Reuters poinformował przy tym, iż Francja chce zbudować mniejszość blokującą umowę z Mercosur.
Francja chce zbudować mniejszość blokującą
.Jak przekazał Reuters, Francja próbuje zbudować mniejszość blokującą z krajów członkowskich, które sprzeciwiają się porozumieniu wynegocjowanemu przez Komisję Europejską. KE liczy na to, że do podpisania porozumienia dojdzie na szczycie Mercosur 20 grudnia w Brazylii. Zanim to nastąpi, w połowie grudnia umowa ma być poddana pod głosowanie w Parlamencie Europejskim. Francja, a także Polska, są najbardziej krytyczne wobec umowy, ale by zablokować porozumienie, potrzebne są cztery kraje (tzw. mniejszość blokująca).
Umowa z blokiem krajów Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia i Urugwaj) ustanowi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych z tych państw, takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol. Francja w dniu 10 grudnia informowała, że wciąż oczekuje odpowiedzi na trzy swoje żądania dotyczące tego porozumienia. Chodzi o mechanizmy zabezpieczające, kontrole i działania symetryczne.
Mechanizmy zabezpieczające miałyby sprawić, że preferencje dla produktów z Mercosur będzie można wycofać, jeśli dojdzie do gwałtownego wzrostu importu lub spadku cen. Paryż domaga się również skuteczniejszych kontroli, aby zapewnić, że produkty z importu spełniają normy europejskie. Francja chce ponadto kroków symetrycznych, które miałyby zapewnić, że pestycydy niedozwolone w UE będą też zakazane w produktach pochodzących z krajów bloku Mercosur.
Bezpieczeństwo żywnościowe Europy
.Na temat bezpieczeństwa żywnościowego UE na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Janusz WOJCIECHOWSKI w tekście “Bezpieczeństwo żywnościowe jednym z fundamentów Europy“.
“Rosyjska agresja na Ukrainę otworzyła wiele oczu w Europie i bezpieczeństwo żywnościowe staje dziś na równi z bezpieczeństwem obronnym i energetycznym. To musi w przyszłości przełożyć się także na priorytety finansowe. Budżet rolny, stanowiący dziś 0,3 proc. unijnego PKB, przeznaczony na zapewnienie tego bezpieczeństwa, może okazać się niewystarczający”.
“Dzięki rolnikom przede wszystkim, ale także dzięki wspieraniu rolnictwa od 60 lat funduszami Wspólnej Polityki Rolnej, Unia Europejska zachowuje bezpieczeństwo żywnościowe, ma nadwyżki eksportowe i w bliskiej perspektywie brak żywności jej nie grozi. Rolnictwo europejskie jest dziś w stanie wyżywić nie tylko 460 milionów obywateli Unii, ale i eksportować w świat nadwyżki swojej żywności, zwłaszcza żywności przetworzonej. Unia jest dziś największym w świecie eksporterem żywności. Nie ma dziś powodów do obaw, czy Europa się wyżywi, także o to, czy wyżywi się Polska. Wyżywi się i może mieć też znaczący wpływ na podaż żywności w wymiarze globalnym – ale na tych dobrych prognozach kładą się cieniem doświadczenia najpierw z czasu pandemii, a w ostatnich tygodniach tragiczne doświadczenia z rosyjskiej agresji na Ukrainę”.
.”W kryzysie pandemii blokada granic spowodowała problemy w transporcie żywności. Nie produkcja żywności się załamała, ale związany z nią transport. System żywnościowy Europy jest silnie uzależniony od długich i dalekich dostaw oraz równie dalekich rynków. Trzeba było pilnie udrażniać granice, organizować zielone korytarze dla transportów towarów rolnych i żywych zwierząt, tworzyć preferencje dla pracowników sezonowych spoza Unii, bez których niektóre sektory rolne nie są w stanie sobie poradzić; to m.in. znany casus niemieckich szparagów” – pisze Janusz WOJCIECHOWSKI.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/janusz-wojciechowski-bezpieczenstwo-zywnosciowe-europy/
PAP/MJ






