Francja zamyka program wspólnego myśliwca z Niemcami. Dassault otwiera nowy etap

Francja definitywnie zamknęła rozdział współpracy z Niemcami przy budowie samolotu bojowego nowej generacji NGF (New Generation Fighter), będącego najważniejszym elementem programu SCAF (Systemu Walki Powietrznej Przyszłości). Jak poinformował Le Figaro, prezes Dassault Aviation Éric Trappier potwierdził, że decyzja o zakończeniu projektu została już formalnie sfinalizowana, a wszystkie kwestie kontraktowe i prawne zostały zamknięte kilka dni temu.
.„To już koniec. Ten rozdział jest za nami” – powiedział Éric Trappier podczas prezentacji wyników finansowych Dassault Aviation za pierwsze półrocze 2026 r., cytowany przez Le Figaro. Oznacza to definitywne zakończenie jednego z najbardziej ambitnych projektów europejskiej współpracy zbrojeniowej ostatnich lat, który przez wiele lat zmagał się z różnicami dotyczącymi podziału odpowiedzialności przemysłowej i kierunku rozwoju programu.
Jak podkreśla Le Figaro, szef Dassault Aviation nie wyklucza dalszej współpracy międzynarodowej, ale wyłącznie w projektach, w których od początku jasno określone są kompetencje partnerów oraz odpowiedzialność za poszczególne elementy programu. Zwrócił uwagę, że sprawdzonym modelem jest współpraca przy projekcie kosmicznym Vortex, realizowanym wspólnie z niemiecką firmą OHB.
Z wypowiedzi prezesa Dassault Aviation wynika również, że Francja koncentruje się już na kolejnych przedsięwzięciach rozwijanych zgodnie z własnymi potrzebami operacyjnymi. Najważniejszym z nich pozostaje nowa wersja myśliwca Rafale oznaczona jako F5, która ma wejść do służby około 2035 r. Według informacji Le Figaro samolot otrzyma nowy radar, mocniejszy silnik T-Rex opracowywany przez Safran, zdolności współpracy z bezzałogowymi systemami bojowymi, elementy sztucznej inteligencji oraz nowe uzbrojenie.
Równolegle Dassault Aviation prowadzi prace nad nowym bezzałogowym samolotem bojowym (UCAV), który w przyszłości będzie współdziałał z Rafale i wykonywał najbardziej ryzykowne zadania podczas operacji wojskowych. Jak zauważa Le Figaro, zakończenie programu SCAF nie oznacza więc rezygnacji Francji z rozwoju lotnictwa bojowego nowej generacji, lecz zmianę modelu działania. Paryż zamierza rozwijać przyszłe systemy przede wszystkim w oparciu o własne priorytety przemysłowe i wojskowe, pozostawiając możliwość współpracy międzynarodowej tam, gdzie będzie ona opierała się na jasno określonych zasadach.
Dassault Aviation jednocześnie utrzymuje wysokie tempo produkcji obecnej generacji myśliwców Rafale. W pierwszym półroczu 2026 r. przychody spółki wzrosły o 45 proc., do 4,15 mld euro, a niemal cztery piąte sprzedaży przypadło na rynki zagraniczne. Producent liczy również na podpisanie jeszcze w tym roku kontraktu z Indiami na zakup kolejnych 114 samolotów Rafale.
Arkadiusz Jordan
Paryż



