Piotr Gliński o konieczności walki z nielegalnym obrotem ukraińskimi zabytkami

Piotr Gliński o konieczności walki z nielegalnym obrotem ukraińskimi zabytkami

Jednym z zagrożeń, z jakimi przychodzi się mierzyć w pogrążonej wojną Ukrainie jest nielegalny wywóz, a mówiąc szarzej, nielegalny obrót ukraińskimi zabytkami ruchomymi – powiedział w środę wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr GLIŃSKI.

Nielegalny obrót ukraińskimi zabytkami

.Szef MKiDN wziął udział w otwarciu sesji warsztatowej UNESCO „Zwalczanie nielegalnego handlu ukraińskimi dobrami kultury: szkolenie w zakresie budowania potencjału dla organów ścigania”.

„Ta ważna inicjatywa UNESCO, przy współpracy z polskim partnerem, to niezwykła okazja, aby w gronie specjalistów wymienić praktyczne doświadczenia dotyczące przeciwdziałania nielegalnemu wywozowi dóbr kultury w związku z rosnącym zagrożeniem przemytu zabytków z terytorium Ukrainy w wyniku rosyjskiej inwazji” – podkreślił Piotr GLIŃSKI.

Szef MKiDN przypomniał również o działaniach, które miały na celu ochronę dziedzictwa Ukrainy w zagrożeniu naszego w wyniku inwazji rosyjskiej. „Jednym z zagrożeń, z jakimi przychodzi się mierzyć w pogrążonej wojną Ukrainie jest nielegalny wywóz, a mówiąc szarzej, nielegalny obrót zabytkami ruchomymi” – podkreślił. „Konwencja dotycząca środków zmierzających do zakazu i zapobiegania nielegalnemu przywozowi, wywozowi, przenoszeniu własności dóbr kultury przyjęta w Paryżu w 1970 r. to jeden z fundamentów prawa międzynarodowego w zakresie ochrony zabytków ruchomych i dziedzictwa kulturowego” – ocenił prof. Piotr Gliński, przypominając, że Polska ratyfikowała ją w 1974 r.

Wicepremier zwracał już w przeszłości uwagę na konieczność ratowania ukraińskich dóbr kultury. Na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” napisał m.in.:

Wspierając Ukrainę w ochronie jej kultury i dziedzictwa, musimy pamiętać, że poruszamy się w sferze niezwykle delikatnej, o wielkim symbolicznym znaczeniu dla narodu ukraińskiego. Dlatego, deklarując naszą gotowość do przyjmowania ludzi i dóbr kultury, musimy to czynić z wielkim wyczuciem i szacunkiem. W wymiarze symbolicznym ewakuacja dóbr kultury jest pewną ostatecznością – oferując naszą gotowość do ochrony zbiorów czy części zbiorów ukraińskich instytucji kultury, nigdy nie naciskaliśmy i nie będziemy naciskać w tej sprawie.

Dotkliwe straty Polski na polu dziedzictwa kulturowego w czasie II wojny światowej

.Wicepremier przypomniał także, że „Polska w ubiegłym wieku doświadczyła dotkliwych strat dziedzictwa kulturowego”. „Dziś szacuje się, że w czasie II wojny światowej z powodu ataku Niemiec i Rosji radzieckiej utraciliśmy ponad 500 tys. dzieł sztuki. Za utracone uważa się również np. 22 miliony książek” – zaznaczył. „Znaczna część tego dziedzictwa była niszczona i palona już po bezpośrednich starciach wojennych, celowo niszczono dorobek polskiej kultury” – dodał.

„Skala odniesionych strat powoduje, że do dziś zauważalna jest niezwykła aktywność Polski w zakresie ochrony dziedzictwa w zagrożeniu oraz restytucji dóbr kultury” – powiedział. „Od pewnego czasu Polska funkcjonuje jako kraj wolny, demokratyczny i suwerenny, mogliśmy także przedstawić naszemu sąsiadowi, który w 1939 r. napadł na Polskę, rachunek za te straty. Kiedy mówimy o stratach kultury, musimy także mówić o odszkodowaniach za te straty. Inaczej nie stoimy na gruncie wartości europejskich” – podkreślił szef MKiDN podczas otwarcia sesji warsztatowej UNESCO.

Przypomniał, że Polska była jednym z członków założycieli UNESCO oraz „aktywnym uczestnikiem dyskusji nad programowym kierunkiem działań organizacji”. „Na kanwie naszych doświadczeń z II wojny światowej polscy eksperci pozostają zaangażowani na rzecz ochrony i ratowania dziedzictwa kulturowego na całym świecie” – zaznaczył.

Piotr GLIŃSKI nawiązał także do Rekomendacji Warszawskiej. „Ideą tego dokumenty jest to, że mimo agresji i zniszczenia. można odbudowywać kulturę, tożsamość, zabytki. One będą takimi samymi zabytkami, jakimi był przed zniszczeniem, jeśli są odbudowane według zasad, na które międzynarodowa społeczność się zgodziła” – przypomniał. „Jest także dowodem na skuteczność międzynarodowej współpracy, że społeczność międzynarodowa nie poddaje się agresji. Agresor i zło nie może zwyciężać” – podkreślił. „Rekomendacja Warszawa niestety na nowo okazała się aktualna na początku 2022r.” – dodał.

PAP/Anna Kruszyńska, Olga Łozińska/WszystkoCoNajważniejsze/PP

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 18 stycznia 2023