Google ukarany grzywną 403 mln euro za niewłaściwe przetwarzanie danych lokalizacyjnych

kara dla Google za dane lokalizacyjne

Google został ukarany grzywną w wysokości 403 mln euro, czyli około 463 mln dolarów, za naruszenie unijnych przepisów o ochronie prywatności. Decyzję ogłosiła w poniedziałek irlandzka Komisja Ochrony Danych (Data Protection Commission), która pełni funkcję głównego regulatora Google w Unii Europejskiej.

.Irlandzki organ uznał, że amerykański koncern niezgodnie z prawem i w sposób niewystarczająco rzetelny przetwarzał dane lokalizacyjne użytkowników. Regulator zakwestionował również przejrzystość sposobu, w jaki firma informowała o wykorzystywaniu tych danych.

Problemy z trzema funkcjami Google

.Postępowanie dotyczyło ustawienia Web & App Activity, które zapisuje historię wyszukiwania i przeglądania stron internetowych. Analizą objęto także Location History, czyli funkcję pozwalającą mapować miejsca odwiedzane przez użytkownika za pomocą telefonu komórkowego.

Regulator stwierdził, że Google nie przetwarzał danych gromadzonych w ramach obu usług w sposób zgodny z unijnymi wymaganiami dotyczącymi legalności i rzetelności.

Trzeci obszar zastrzeżeń dotyczył funkcji Location Accuracy w systemie operacyjnym Android. Pozwala ona dokładniej określać położenie urządzenia, wykorzystując między innymi dane związane z lokalizacją. Zdaniem irlandzkiego organu Google nie spełnił również w tym przypadku wymogów dotyczących zgodnego z prawem, rzetelnego i przejrzystego przetwarzania danych osobowych.

Dane lokalizacyjne są uznawane za dane osobowe, ponieważ mogą wskazywać miejsce pobytu konkretnej osoby albo pozwalać na wyciąganie wniosków dotyczących jej codziennego życia.

Postępowanie dotyczyło lat 2018-2020

.Irlandzka Komisja Ochrony Danych prowadziła postępowanie jako główny regulator Google w Unii Europejskiej. Wynika to z faktu, że europejska centrala amerykańskiego koncernu znajduje się w Dublinie.

Dochodzenie rozpoczęło się sześć lat temu i dotyczyło sposobu stosowania przez Google unijnych przepisów o ochronie danych od momentu wejścia ich w życie w 2018 roku do lutego 2020 roku.

Chodziło przede wszystkim o przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych, znanego jako RODO lub GDPR. Regulacje wymagają od firm między innymi jasnego informowania użytkowników o tym, jakie dane są gromadzone, w jakim celu są wykorzystywane i na jakiej podstawie prawnej odbywa się ich przetwarzanie.

Google przekazał, że sprawa dotyczy historycznych zasad, które zostały później zmienione. Firma poinformowała również, że od 2019 roku znacząco zmodyfikowała swoje praktyki i wprowadziła narzędzia ułatwiające zarządzanie danymi lokalizacyjnymi.

Dane lokalizacyjne mogą ujawniać prywatne informacje

.Irlandzki regulator zaznaczył, że dane o lokalizacji mogą zwiększać użyteczność usług internetowych, ale jednocześnie mogą ujawniać szczegółowe informacje o życiu użytkowników.

„Dane lokalizacyjne mogą przynosić ludziom zarówno korzyści, jak i szkody. Mogą znacznie zwiększać użyteczność usług internetowych, ale mogą też ujawniać wiele informacji o danej osobie, w tym informacje z natury prywatne” – powiedział zastępca komisarza Graham Doyle.

Decyzja irlandzkiego organu dotyczy przetwarzania danych w określonym okresie. Nie oznacza automatycznie, że obecne ustawienia usług Google są identyczne z tymi, które obowiązywały w latach objętych postępowaniem.

To jedna z najwyższych kar dla Google

.Nałożona na Google grzywna jest czwartą najwyższą karą za naruszenie unijnych przepisów o ochronie danych, jaką wydała irlandzka Komisja Ochrony Danych. Wcześniej organ nakładał wyższe kary na TikToka i Metę. W przypadku Mety jedna z kar wyniosła 1,2 mld euro. Irlandzki regulator poinformował, że prowadzi jeszcze trzy inne postępowania dotyczące przestrzegania przepisów o ochronie prywatności przez Google.

Szymon Ślubowski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 22 września 2026