DudaBus Mateusza Morawieckiego. Kampania 2027 właśnie się rozpoczęła [Michał KŁOSOWSKI]

No i po co to było? Po co to wszystko? Takie pytania było słychać w Małej Warszawie i dookoła w piątkowy wieczór, 31 lipca. Łatwo byłoby przecież napisać, że Mateusz Morawiecki zaprosił swoich gości na letniego grilla. Takie ujęcie byłoby jednak mylące, bo tenże grill był jedynie formą.