Herbata i kawa pite z umiarem zmniejszają ryzyko demencji

Dwie – trzy kawy dziennie z kofeiną albo jedna – dwie filiżanki herbaty zmniejszają ryzyko demencji w dłuższym okresie o 14-18 proc. Wskazują na to przeprowadzone w USA 40-letnie obserwacje obejmujące 132 tys. osób, których wyniki publikuje „JAMA”.
Kofeinę zawiera każda herbata pochodząca z krzewu Camellia sinensis, zarówno czarna, zielona biała lub czerwona (pu-erh)
.Dotąd nie było pewności, jak duże znaczenie ma zawarta w kawie kofeina lub teina w herbacie (odpowiednik kofeiny). Wydaje się, że najnowsze badania rozwiewają te wątpliwości. Jak zaznacza główny autor badania, prof. Daniel Wang z T.H. Chan School of Public Health School w Bostonie, korzystny wpływ na ryzyko demencji zaobserwowano jedynie u tych osób, które przez dłuższy czas codziennie spożywały umiarkowaną ilość kofeiny, zawartej w kilku porcjach kawy lub herbaty.
Z badań wynika, że najlepsze efekty uzyskano u tych osób, które dziennie wypijały dwie – trzy tradycyjne kawy, zawierające 300 mg kofeiny. Ryzyko demencji było u nich o 18 proc. mniejsze. W przypadku osób wypijających jedną lub dwie filiżanki herbaty redukcja tego ryzyko sięgała 14 proc. Takie zależności nie zaobserwowano u osób, które spożywały kawę bez kofeiny.
Kofeinę zawiera każda herbata pochodząca z krzewu Camellia sinensis, zarówno czarna, zielona biała lub czerwona (pu-erh). Jedna filiżanka o pojemności 200-250 ml zwiera zwykle od 15 do 90 mg kofeiny (teiny), czyli mniej niż w kawie o podobnej pojemności. Najwięcej kofeiny zwiera czarna herbata (40-90 mg) oraz macha (60-80 mg); w zielonej herbacie jest zwykle od 20 do 70 mg kofeiny.
Trzeba jednak pamiętać, że są to jedynie badania obserwacyjne, kojarzące pewne zjawiska, lecz nie wykazujące jeszcze występowanie między nimi związku przyczynowego. Nie można wykluczyć, że kawę częściej piją osoby, które bardziej dbają o dietę i ogólnie o zdrowie, są na przykład bardziej aktywne fizyczne. Z drugiej stronie obserwacje te są wieloletnie i przeprowadzone na dużej grupie badawczej w ramach Nurses’ Health Study and Health Professionals Follows-up Study, w których w długim okresie analizuje się m.in. zwyczaje żywieniowe.
Badania opublikowane na łamach pisma „JAMA” wskazują zdrowotne korzyści z picia herbaty
.Nie wystarczy jednak zadowalać się tylko regularnym piciem kawy czy herbaty. Wystarczy zbyt mocno słodzić te napoje lub dodawać słodziki, by korzystny efekt kofeiny został zneutralizowany. Nic też nie zastąpi odpowiedniego stylu życia, głównie korzystnej dla zdrowia diety oraz aktywności fizycznej.
Kawa ma wiele innych ważnych dla zdrowia substancji, które na przykład zmniejszających ryzyko innych poważnych schorzeń, takich jak choroby sercowo-naczyniowe. Nie należy jednak sądzić, że im więcej będziemy wypijać kawy czy herbaty, tym lepiej. – Więcej nie koniecznie znaczy lepiej – podkreśla w wypowiedzi dla stacji CNN prof. Sara Mahdavi z Wydziału Nauk o Żywieniu Uniwersytetu Toronto, która nie uczestniczyła w badaniach.
Jej zdaniem nie należy zaczynać picia kawy tylko po to, by chronić swój mózg. Specjalistka ostrzega, że powinni o tym pamiętać osoby, które gorzej tolerują kawę i kofeinę, cierpią na zaburzenia lękowe, bezsenność oraz zaburzenia rytmu serca. – Kawy nie zastąpi zachowań wspierających zdrowie mózgu – podkreśla prof. Sara Mahdavi.
Wrocław – miasto smart food
.W 2024 roku kategoria smart food staje się czymś więcej niż tylko trendem. To odpowiedź na potrzeby współczesnych konsumentów, którzy poszukują wygodnych, zdrowych i zrównoważonych rozwiązań żywieniowych – pisze Anna BEDNARSKA
We Wrocławiu moda na smart food zyskuje na popularności, szczególnie w innowacyjnym środowisku Wrocławskiego Parku Technologicznego (WPT). To miejsce, w którym wiele firm i startupów działa na styku nauki i technologii żywności, co przyczynia się do rozwoju nowoczesnych rozwiązań w tej dziedzinie.
Wrocławski Park Technologiczny jest jednym z najważniejszych ośrodków wspierających innowacje w Polsce, oferując specjalistyczną przestrzeń, infrastrukturę i wsparcie niezbędne do prowadzenia badań i rozwoju technologii związanych z żywnością. WPT, jako lider w zakresie wsparcia innowacji, oferuje laboratoria, inkubatory i zakłady doświadczalne, które umożliwiają firmom pracę nad nowymi technologiami i produktami. W kontekście smart food Park zapewnia infrastrukturę niezbędną do badań i rozwoju (R&D) w dziedzinie żywności, w tym laboratoria i zakład doświadczalny wyposażony w linie technologiczne, które pozwalają na realizację koncepcji „od pomysłu do produktu”. Dzięki nowoczesnym urządzeniom przedsiębiorcy mogą nie tylko testować swoje innowacyjne pomysły, ale także skalować je do poziomu produkcji przemysłowej.
Laboratoria w WPT umożliwiają prowadzenie zaawansowanych prac badawczo-rozwojowych (B+R) nad nowymi produktami spożywczymi, zwłaszcza w kategorii smart food. Można tu opracować zarówno żywność funkcjonalną, alternatywy białkowe, jak i inne formy nowoczesnej żywności. Przedsiębiorstwa korzystające z infrastruktury WPT mają dostęp do pełnego zaplecza badawczego oraz możliwości przetestowania nowych produktów na liniach technologicznych, co ułatwia proces upscalingu, czyli przejścia od skali laboratoryjnej do produkcji przemysłowej.
Wrocławski Park Technologiczny oferuje programy akceleracyjne i inkubacyjne, które wspierają startupy działające w obszarze smart food. Przedsiębiorstwa mogą liczyć na szerokie wsparcie, obejmujące doradztwo, finansowanie oraz dostęp do rozbudowanej sieci kontaktów. Dzięki temu innowacyjne produkty mają większą szansę na pomyślne wprowadzenie na rynek, a młode firmy mogą szybko rozwijać swoje pomysły.
Kluczowym elementem sukcesu WPT jest współpraca z wrocławskimi uczelniami, takimi jak Politechnika Wrocławska czy Uniwersytet Przyrodniczy. Taka kooperacja sprzyja wymianie wiedzy między naukowcami a przedsiębiorcami, co przyspiesza rozwój nowoczesnych technologii żywności. Naukowe wsparcie jest szczególnie ważne w kontekście smart food, ponieważ dynamicznie rozwijające się innowacje wymagają solidnego zaplecza badawczego.
Zakład Doświadczalny we Wrocławskim Parku Technologicznym pełni kluczową rolę w testowaniu i rozwijaniu nowych produktów spożywczych. Dzięki nowoczesnej infrastrukturze możliwe jest eksperymentowanie z różnymi recepturami, procesami produkcyjnymi i technologiami. Firmy mają możliwość testowania prototypów w warunkach zbliżonych do rzeczywistych procesów przemysłowych, co pozwala na optymalizację metod produkcji i składów przed wprowadzeniem produktu na rynek.
Zakład umożliwia również produkcję małoseryjną, co jest idealnym rozwiązaniem dla startupów, które chcą wypuścić swoje innowacyjne produkty w niewielkich ilościach, zanim zdecydują się na masową produkcję. Testowanie nowych technologii przetwarzania, takich jak suszenie, fermentacja czy pakowanie próżniowe, pozwala na tworzenie coraz bardziej zaawansowanych produktów w zgodzie z ideą smart food.
W zakładzie doświadczalnym duży nacisk kładzie się na zrównoważoną produkcję. Prowadzone są prace nad metodami zmniejszającymi zużycie zasobów naturalnych oraz ograniczającymi ilość odpadów. To podejście jest kluczowe w kontekście smart food, które nie tylko musi być zdrowe i wygodne, ale także przyjazne dla środowiska. Firmy korzystające z zakładu mają szansę opracować produkty, które odpowiadają na współczesne wyzwania klimatyczne.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/anna-bednarska-wroclaw-smart-food/
PAP/MB




