Islamolewica Zachodu przyjęła w tych dniach w Iranie ostre uderzenie [Prof. Gilles KEPEL]

islamolewica

Śmierć najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego, po uderzeniach przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael, jest bezpośrednią konsekwencją wojny rozpętanej 7 października przez Hamas – taką tezę postawił na łamach „Le Figaro” prof. Gilles Kepel. Odtąd otwiera się nowy rozdział Historii – dodaje jeden z największych znawców regionu we Francji, który zwraca na uderzenie rozszerzone. W efekcie ataku USA i Izrael na Iran islamolewica Zachodu przyjęła w tych dniach ostre uderzenie.

Atak na Iran i śmierć Chamaneiego – koniec rozdziału Historii

Uderzenie USA i Izrael na Iran pozbawiła głowy reżim ustanowiony czterdzieści siedem lat wcześniej przez ajatollaha Chomeiniego.

Prof. Gilles Kepel przekonuje, że za wcześnie, drugiego dnia wojny prowadzonej przez Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu przeciw reżimowi mułłów, by przesądzać, czy śmierć religijnego despoty przyniesie Iranowi państwo demokratyczne i liberalne: upadek i likwidacja Saddama Husajna w sąsiednim Iraku, Kaddafiego w Libii oraz rozczarowanie po nadziejach „arabskich wiosen” nakazują ostrożność.

Ale jednocześnie zdaniem eksperta, świat przeżywa chwilę historyczną, która odmienia bieg zapoczątkowany w 1979 roku. „Rewolucja islamska ustanowiła bowiem w dziejach współczesnych pierwsze państwo „islamistyczne” w tym sensie, że podporządkowało ideologię – polityczny islam – sprawie zaostrzenia prawa religijnego (szariatu), mającego kontrolować społeczeństwa przeciw liberalizmowi, przy jednoczesnym przejęciu utopii socjalistycznej i podporządkowaniu jej koranicznemu autorytetowi” – pisze prof. Gilles Kepel.

Jego zdaniem właśnie domyka straszliwy rozdział historii współczesnej, otwarty w lutym 1979 roku, gdy splotły się radykalny islamizm i trzecioświatyzm w rewolucji irańskiej, prowadząc przez dżihad afgański, upadek ZSRR i terroryzm Al-Kaidy oraz Państwa Islamskiego aż do 7 października 2023 roku.

Islamolewica Zachodu przyjęła w Iranie ostre uderzenie

Uderzenie Ameryki i Izraela na Iran to także uderzenie w inną linię dziedzictwa rewolucji irańskiej, która zainfekowała świat Zachodu: to, co określa się mianem „islamolewicowości”. Islamolewica to we Francji dziś takie postaci Tariqa Ramadan czy lider skrajnej lewicowej LFI Jean-Luc Mélenchona [WIĘCEJ: Kim jest Jean-Luc Mélenchon – prorosyjski alterglobalista, który chce wyprowadzić Francję z NATO? [LINK]

.Jak wyjaśnia prof. Gilles Kepel, ruch, który obalił szacha w 1979 roku, zawierał bowiem silny komponent marksistowski i antyimperialistyczny, niekiedy spleciony z islamizmem – jak w przypadku Ludowych Mudżahedinów, którzy później stali się zajadłymi przeciwnikami mułłów.

„Zafascynował on część francuskiej inteligencji postmaja ’68, na czele z Michelem Foucaultem, który doznawał swoistej ekstazy wobec „świętego męża” – nie wydając się przejętym losem „siewców zepsucia na ziemi”, skazywanych przez reżim na śmierć za sodomię. Ali Szariati (zmarły w 1977 roku), syn mułły i przeciwnik szacha, przebywający na emigracji we Francji, gdzie czytał „Wyklętych ziemi” Frantza Fanona, przełożył to dzieło na perski, oddając marksistowskie kategorie „ciemiężyciela” i „uciśnionego” w koranicznych pojęciach mostakbirin („pysznych”, jak faraon, człowiek wynoszący się do boskości) i mostad’afin („uciśnionych”), sprzyjając syntezie marksizmu i islamizmu. Wówczas mieściło się to w nurcie tak zwanego „trzecioświatyzmu”, dziś zastąpionego przez „dekolonializm” i jego następstwo – „wokizm” – wyjaśnia ekspert.

Zdaniem prof. Kepela 7 października 2023 r. i atak na Izrael stał się momentem zjednoczenia i identyfikacji współczesnej islamolewicowości: poparcie dla działań Hamasu oraz szeroka krytyka izraelskiej odpowiedzi nadały temu przymierzu światowy rezonans. Islamolewica otrzymała potężne uderzenie. „Amerykańska uczona Judith Butler, żydowskiego pochodzenia i działaczka ruchu LGBT, 3 marca 2024 roku w Pantin, pod auspicjami Indigènes de la République, podczas pobytu we Francji na zaproszenie Centre Pompidou, uznała 7 października za „akt oporu”. Kontynuowała tym samym zadziwiającą ślepotę Foucaulta wobec „świętego męża” Chomeiniego. Nie przewidywała jednak, że ten „akt oporu” doprowadzi 28 lutego 2026 roku do skutku przeciwnego – dekapitacji Republiki Islamskiej przez wspólne działania „syjonistycznej jednostki” i „amerykańskiego imperializmu” – konstatuje prof. Gilles Kepel na łamach „Le Figaro”.

Pełna wersja tekstu prof. Kapela na łamach „Le Figaro”: „« Une page de l’Histoire, ouverte en 1979 en Iran, vient de se tourner » : le grand décryptage de Gilles Kepel” [LINK]

Le Figaro/AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 1 marca 2026