Iran pomógł Hutim przejąć 115 km wybrzeża Morza Czerwonego

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej pomagał rebeliantom Huti w Jemenie kierować walkami o przejęcie kontroli nad wybrzeżem Morza Czerwonego we wrześniu 2026 r. – podała AP. Według niej było to najbardziej bezpośrednie zaangażowanie Iranu po stronie Huti od wybuchu wojny domowej w Jemenie w 2014 r.
Iran pomógł Hutim przejąć 115 km wybrzeża Morza Czerwonego
Między 8 a 11 września 2026 r. Huti przejęli z rąk sił prorządowych 115 km jemeńskiego wybrzeża Morza Czerwonego. Postępy bojowników na wybrzeżu oraz zajęcie strategicznej wyspy Perim (Majjun) w cieśninie Bab al-Mandab wzmocniły ich pozycje w pobliżu jednego z najważniejszych szlaków żeglugowych świata, łączącego Morze Czerwone z Oceanem Indyjskim. ISW również odnotował we wrześniu znaczne zdobycze Huti wzdłuż wybrzeża, choć w przypadku kontroli nad Perim wskazywał na rozbieżne doniesienia.
Huti już w lipcu 2026 r. wznowili ataki na Arabię Saudyjską, oskarżając ją o uderzenie na lotnisko w kontrolowanej przez rebeliantów stolicy Jemenu, Sanie. Według AP celem tego ataku było uniemożliwienie lądowania samolotu z Teheranu, który przywiózł doradców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
Irańscy doradcy wspierają dowodzenie Huti
Według przedstawiciela Huti cytowanego w dniu 23 września 2026 r. przez AP irańscy doradcy wcześniej koncentrowali się na planowaniu strategicznym i nie działali w terenie. Podczas ostatniej ofensywy byli jednak „obecni na wszystkich szczeblach”, m.in. uczestniczyli w planowaniu manewrów taktycznych i współpracowali z dowódcami na pierwszej linii.
Oprócz udziału w dowodzeniu irańscy doradcy analizowali też łączność i dane wywiadowcze z satelitów, czyli informacje, do których Huti wcześniej nie mieli dostępu. Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) zauważył w najnowszej analizie, że przedstawiciele IRGC nadzorowali również prace nad budową tuneli w górzystym terenie otaczającym portowe miasto Mokka, które mogłyby również chronić siły Huti przed nalotami saudyjskimi.
Wojna w Jemenie trwa od lat
Wojna w Jemenie trwa od 2014 r., gdy Huti zajęli Sanę. Rok później do konfliktu przystąpiła kierowana przez Arabię Saudyjską koalicja wspierająca uznawane przez społeczność międzynarodową władzę. Rozejm wynegocjowany przez ONZ w 2022 r. w dużej mierze zahamował poważniejsze walki, jednak próby osiągnięcia trwałego porozumienia politycznego nie przyniosły rezultatu. Obecne walki oznaczają ponowną znaczącą eskalację konfliktu.
IRGC wspiera także inne ugrupowania
Iran od lat wspiera Huti finansowo i militarnie. Teheran zaprzecza jednak, by kierował działaniami ugrupowania. Według analityków irańskie wsparcie dla Huti ma służyć podnoszeniu światowych cen ropy i zwiększaniu presji na USA, by uległy żądaniom Teheranu. ISW ocenia, że obecne wsparcie IRGC dla Huti wpisuje się w szersze irańskie cele związane z presją na światowy rynek ropy i Stany Zjednoczone. Dowódcy IRGC od lat współpracują z libańskim Hezbollahem oraz wspieranymi przez Iran ugrupowaniami zbrojnymi w Iraku i Syrii, zapewniając im m.in. szkolenia, uzbrojenie i doradztwo wojskowe.
PAP/MJ



