Jak „rozmawiają” między sobą ryby?

Używając aparatury do nagrań podwodnych oraz sztucznej inteligencji, naukowcy z kanadyjskiego Uniwersytetu Wiktorii ustalili, że nawet blisko spokrewnione gatunki ryb tworzą odmienne dźwięki, specyficzne dla każdego z nich.
Jak „rozmawiają” między sobą ryby?
.„To odkrycie otwiera możliwości do identyfikowania ryb wyłącznie na podstawie dźwięku” – napisano w komunikacie na stronie Uniwersytetu Wiktorii. Używając sprzętu do pasywnej rejestracji dźwięków, badacze zidentyfikowali dźwięki charakterystyczne dla ośmiu gatunków ryb w ich naturalnym środowisku w pobliżu wyspy Vancouver. Następnie za pomocą modelu AI wykorzystującego uczenie maszynowe byli w stanie z sięgającą 88 proc. dokładnością zidentyfikować dźwięki charakterystyczne dla każdego z gatunków.
Zarejestrowane dźwięki przypominają m.in. stukania i chrząknięcia. Model stworzony przez badaczy identyfikował stukania charakterystyczne dla danego gatunku z precyzją sięgającą 80 proc., a jeśli chodzi o „chrząknięcia” – dokładność identyfikacji sięgała 88 proc.
W pracy przypomniano, że według obecnej wiedzy ponad 1000 gatunków ryb wytwarza dźwięki. Badacze nagrywali dźwięki ryb od lat, jednak były to nagrania laboratoryjne – podkreślił Uniwersytet Wiktorii. Dotychczas jednak nie prowadzono działań w naturalnym środowisku ryb i nie sprawdzano, czy dźwięki wytwarzane przez ryby różnią się w zależności od gatunku.
Zaskakujące badania nad rybami z Kolumbii Brytyjskiej
.W badaniu w Kolumbii Brytyjskiej nagrano 1107 dźwięków charakterystycznych dla ośmiu gatunków ryb, a wśród zidentyfikowanych dźwięków znalazły się, po raz pierwszy, dźwięki typowe dla dwóch gatunków ryb.Model opracowany przez współautorkę badania Darienne Lancaster przetwarza 47 cech dźwięków, od długości trwania do częstotliwości, by identyfikować drobne różnice specyficzne dla każdego gatunku ryb. Może też zostać dopasowany do lokalnych potrzeb naukowych na całym świecie.
Jak podkreślał profesor Francis Juanes, biolog z Uniwersytetu Wiktorii i główny autor badania, otrzymane wyniki mogą być nowym narzędziem zarówno w dziedzinie ochrony przyrody, jak i dla rybaków. „Pasywna akustyka może pozwolić nam na określanie wielkości populacji, monitorowanie aktywności i ocenę stanu zdrowia populacji ryb w sposób, który jest minimalnie inwazyjny” – powiedział.
Zachowania ratownicze u zwierząt
.Na temat zachowań altruistycznych i ratowniczych u poszczególnych gatunków zwierząt na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Ewa J. GODZIŃSKA w tekście “Czego możemy nauczyć się od zwierząt?“.
“Ważną podkategorią ryzykownych zachowań altruistycznych są tak zwane zachowania ratunkowe, czyli przychodzenie z pomocą konkretnym osobnikom, które znalazły się w niebezpieczeństwie. W r. 2002 polscy badacze Wojciech Czechowski, Ewa J. Godzińska i Marek Kozłowski zainicjowali współczesne badania takich zachowań, opisując, jak robotnice trzech gatunków mrówek ratują towarzyszki atakowane przez drapieżne larwy mrówkolwa. Szerokie spektrum zachowań ratunkowych zostało też opisane u wielu innych gatunków mrówek i u licznych kręgowców, takich jak różne gryzonie i naczelne, słonie, mangusty, psy, dziki, walenie i niektóre ptaki. W badaniach tych obserwowano i analizowano nie tylko przychodzenie z pomocą osobnikom zaatakowanym przez drapieżnika, lecz również pomoc w uwalnianiu się z różnych naturalnych i sztucznych pułapek”.
“Ofiarność i gotowość do angażowania się w ryzykowne akcje na rzecz innych osobników nie jest naiwnością, lecz ważnym przystosowaniem. Jest tak dlatego, że dla każdego osobnika ważniejsze od indywidualnego przeżycia jest tzw. dostosowanie łączne, czyli łączna zdolność do przekazania swoich genów kolejnym pokoleniom, niezależnie od tego, czy są one ulokowane w jego własnym ciele, czy też w ciałach innych osobników. Jedną z najważniejszych form altruizmu jest więc nepotyzm, czyli działania przynoszące korzyść krewnym altruisty. Drugim ważnym czynnikiem decydującym o opłacalności zachowań altruistycznych jest gotowość ich beneficjentów do odwzajemniania uzyskanych przysług”.
”Ofiarność i rycerskość podobają się płci przeciwnej. Zwierzęta mogą jednak zachowywać się w sposób altruistyczny także z innych powodów. Ryzykowne zachowania altruistyczne stanowią bowiem sygnał wysokiej jakości osobnika i w związku z tym mogą przynosić mu korzyści poprzez podnoszenie jego atrakcyjności dla płci przeciwnej. Zjawisko to zostało dobrze udokumentowane między innymi przez długoletnie badania zachowań dżunglotymali arabskich. Ptaki te uprawiają lęgi zespołowe, w których osobniki podporządkowane nie mają bezpośredniego dostępu do rozrodu, lecz pełnią funkcję pomocników pomagających w wychowywaniu potomstwa osobników dominujących”.
.”Dżunglotymale odstraszają wrogów naturalnych, w szczególności jadowite węże, stosując wobec nich tak zwane nękanie, czyli celowe przybliżanie się do intruza i konfrontację z nim. Nękanie węży to niesłychanie ryzykowne zadanie. Jednak tylko te ptaki, które nie stronią od udziału w takich odważnych akcjach, mogą zdobyć tak zwany prestiż społeczny, bez którego nie są w stanie uzyskać dostępu do rozrodu. W związku z tym nawet osobniki dominujące, które uzyskały już dostęp do rozrodu, konkurują aktywnie z osobnikami podporządkowanymi o możliwość pełnienia niebezpiecznej funkcji strażnika. Uwaga: różnica pomiędzy walką o dominację i poszukiwaniem prestiżu społecznego polega na tym, że w pierwszym przypadku osobnik rywalizuje z członkami tej samej grupy społecznej, a w drugim walczy z zewnętrznymi wrogami swojej grupy, by w ten sposób obwieścić swoją wysoką jakość i stać się atrakcyjnym kandydatem na partnera do rozrodu” – pisze prof. Ewa J. GODZIŃSKA.
PAP/Anna Lach/MJ



