Jak wyglądała aktywność wulkaniczna na Marsie?

aktywność wulkaniczna na Marsie

Astronomowie dowiedzieli się więcej o tym, jak w przeszłości wyglądała aktywność wulkaniczna na Marsie i jak procesy te wpłynęły na planetę.

.Zdaniem badaczy, to, co wydaje się jedynie pojedynczą erupcją wulkaniczną, jest często wynikiem złożonych procesów zachodzących głęboko pod powierzchnią, gdzie magma przemieszcza się, zmienia i ewoluuje wraz z czasem. Aby w pełni zrozumieć ukryte systemy magmowe i całą aktywność wulkaniczną, naukowcy badają produkty tych procesów, które wydobywają się na powierzchnię.

W ramach nowych badań, astronomowie m.in. z University of Iowa i Lancaster Environment Centre, dzięki ostatnim obserwacjom morfologicznym oraz analizie minerałów wykonanej z orbity odkryli, że aktywność wulkaniczna na Marsa była większa niż dotychczas zakładano, a zwłaszcza dotyczyło to najmłodszych systemów wulkanicznych planety. Zamiast powstawać podczas pojedynczych, krótkotrwałych erupcji, wulkany te były kształtowane przez długotrwałe i ewoluujące systemy magmowe pod powierzchnią Marsa. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Geology.

W czasie analiz, astronomowie przyjrzeli się długo utrzymującemu się systemowi wulkanicznemu położonemu na południe od Pavonis Mons, który jest jednym z największych wulkanów na Marsie. Łącząc szczegółowe mapowanie powierzchni z danymi mineralogicznymi uzyskanymi z orbity, naukowcom udało się niezwykle dokładnie odtworzyć ewolucję wulkaniczną i magmową tego systemu.

„Nasze wyniki pokazują, że nawet podczas ostatniego okresu wulkanicznego Marsa systemy magmowe pod powierzchnią pozostawały aktywne i złożone. Wulkan badany przez nas nie wybuchł tylko raz, ale ewoluował w czasie, gdy zmieniały się warunki pod powierzchnią” – twierdzą naukowcy.

Astronomowie wskazują, że system wulkaniczny rozwijał się poprzez wiele faz erupcyjnych, przechodząc od wczesnego wylewu lawy przez szczeliny do późniejszej aktywności punktowej, która utworzyła stożkowy komin wulkaniczny. Choć wypływy lawy różniły się na powierzchni, były zasilane przez ten sam system magmowy. Każda faza erupcyjna zostawiła po sobie inny ślad mineralogiczny, co pozwoliło naukowcom prześledzić, jak magma zmieniała się w czasie.

.Ponieważ bezpośrednie pobieranie próbek z marsjańskich wulkanów nie jest obecnie możliwe, naukowcy podkreślają, że takie badania dostarczają rzadkiego wglądu w strukturę i ewolucję wnętrza Czerwonej Planety oraz jak użytecznym narzędziem mogą być obserwacje orbitalne w ujawnianiu tajemnic systemów wulkanicznych obcych światów.

Oprac. EG

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 12 lutego 2026
Fot. NASA