Katastrofa kolejowa wywołała polityczne przesilenie w Grecji

Maria Karystianou, lekarka, której 20-letnia córka zginęła w 2023 r. w najtragiczniejszej katastrofie kolejowej w Grecji, założyła partię polityczną, próbując wykorzystać powszechną frustrację wobec rządu premiera Kyriakosa Micotakisa – poinformowała w piątek agencja Reutera.
15 proc. respondentów zadeklarowało, że rozważyłoby głosowanie na partię założoną przez Karystianou
.Maria Karystianou stała się czołową działaczką na rzecz sprawiedliwości dla ofiar katastrofy kolejowej Tempi, w której zginęło 57 osób, w tym jej córka Marthi. Katastrofa wzbudziła głęboką nieufność do greckiej klasy politycznej – podkreśliła agencja. W zeszłym roku Karystianou pomogła w zgromadzeniu setek tysięcy ludzi na ulicach całej Grecji, w największych od lat demonstracjach domagających się sprawiedliwości w sprawie katastrofy.
Toczy się proces 36 oskarżonych, w tym zawiadowcy stacji, zarządców kolei i byłych dyrektorów operatorów kolejowych. Żaden polityk nie został oskarżony, a krewni ofiar oskarżyli rząd o tuszowanie sprawy.
Karystianou zainaugurowała kampanię „Nadzieja dla demokracji”. Sondaże opinii publicznej sugerują, że partia może wejść do parlamentu podczas najbliższych wyborów.
Maria Karystianou, pediatra, nie ma wcześniejszego doświadczenia w polityce. Jednak jej zdaniem brak doświadczenia jest atutem w systemie politycznym zdominowanym przez „walki kogutów” toczące się między przeciwnikami politycznymi, którzy wdrażają tę samą politykę po objęciu władzy.
Podczas inauguracji swojej partii obiecała skupić się na bezpieczeństwie transportu, reformie opieki zdrowotnej i edukacji, walce z korupcją oraz promowaniu przejrzystości kontraktów państwowych i systemu bankowego.
W badaniu przeprowadzonym w tym miesiącu przez Alco dla Alpha TV, 15 proc. respondentów zadeklarowało, że rozważyłoby głosowanie na partię założoną przez Karystianou. Jeśli przełoży się to na liczbę głosów, może to uczynić ją wpływową polityczką, zwłaszcza że partia Micotakisa, obciążona skandalami korupcyjnymi traci w sondażach, osiągając obecnie poparcie między 23 a 29 proc. Premier zobowiązał się do modernizacji sieci kolejowej i przeglądu immunitetu prawnego ministrów.
– Stoję tu dziś przed wami nie dlatego, że poszłam drogą polityczną. Nie dorastałam w machinie partyjnej, nie należę do rodzin politycznych” – powiedziała Maria Karystianou inaugurując partię. – Stoję tu dziś jako matka, jako obywatelka tego kraju… jako osoba, która została zmuszona do stawienia czoła bolączkom, których wszyscy doświadczamy od lat, ale o których niewielu mówi na głos – oświadczyła.
PAP/MB




