Kim jest Andras BAKA, nowy prezydent Węgier?

Andras Baka, 73-letni były prezes węgierskiego Sądu Najwyższego i kandydat rządzącej partii Tisza, został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe Węgier na urząd prezydenta.

Nowy prezydent Węgier, Andras Baka, obejmie urząd ósmego dnia po ogłoszeniu wyniku wyborów, czyli 19 sierpnia

.W głosowaniu wzięło udział 146 ze 199 posłów. Nie odnotowano głosów nieważnych. Oddano 140 głosów za i 6 przeciw, nie było głosów wstrzymujących się. Gdy przewodnicząca obrad ogłosiła wynik, posłowie wstali i nagrodzili brawami nową głowę państwa. Baka był jedynym kandydatem na prezydenta.

Posłowie mieli 40 minut na oddanie swojego głosu do urny. Następnych 20 minut przeznaczono na ich podliczenie. Wybór nowego prezydenta zbojkotowała największa partia węgierskiej opozycji – Fidesz.

Po ogłoszeniu wyniku do sali wprowadzono historyczne flagi Węgier i odegrano hymn państwowy, by oddać hołd nowemu prezydentowi. Baka złożył następnie przysięgę na sali obrad parlamentu.

W przemówieniu do deputowanych podkreślił, że nominacja i wybór na prezydenta jest dla niego wielkim zaszczytem oraz wyrazem uznania i zaufania. Zaznaczył, że przyjął nominację, ponieważ uznał, że „nadszedł czas, by poważnie zastanowić się nad funkcjonowaniem państwa”.

Poprzednim prezydentem wybranym przez parlamen był Tamas Sulyok

.Zmiana (władzy) pokazała, że społeczeństwo jest zdolne do odzyskania podmiotowości. Pytanie brzmi, co z tym zrobimy w przyszłości, ponieważ sam wynik wyborów nie przywraca rządów prawa. Potrzebujemy niezależnych sądów, wolnych wyborów, skutecznego Trybunału Konstytucyjnego, wolnych mediów, odpowiedzialnych władz oraz demokratycznej i sprawnej kultury konstytucyjnej – takiej, w której krytyka nie jest zdradą, ograniczenia władzy nie są przeszkodami, przeciwnicy polityczni nie są wrogami, a kompromis nie jest oznaką słabości – Andras zaznaczył Baka.

Nowy prezydent obejmie urząd ósmego dnia po ogłoszeniu wyniku wyborów, czyli 19 sierpnia – na dzień przed obchodami najważniejszego na Węgrzech święta państwowego, Dnia św. Stefana.

Poprzednim prezydentem wybranym przez parlament – zdominowany wówczas przez Fidesz byłego premiera Viktora Orbana – był Tamas Sulyok, który opuścił stanowisko 20 lipca po podpisaniu przyjętej przez posłów poprawki do konstytucji, która przewidywała m.in. jego usunięcie. Po wygaśnięciu jego mandatu obowiązki głowy państwa przejęła tymczasowo Agnes Forsthoffer – marszałkini parlamentu.

Andras Baka krytykował reformę sądownictwa na Węgrzech

.Andras Baka urodził się 11 grudnia 1952 roku w Budapeszcie. Szkołę średnią ukończył w 1971 roku, a w 1973 roku rozpoczął studia na Wydziale Nauk Politycznych i Prawa Uniwersytetu im. Loranda Eotvosa (ELTE), gdzie w 1978 roku uzyskał stopień doktora nauk prawnych. W latach 1978–1990 był pracownikiem naukowym w Instytucie Nauk Politycznych i Prawa Węgierskiej Akademii Nauk, a w latach 1990–1998 pełnił funkcję dyrektora generalnego Wyższej Szkoły Administracji Publicznej.

W badaniach koncentrował się szczególnie na prawach człowieka i prawach mniejszości, publikując na te tematy liczne prace.

W latach 1990–1991, podczas pierwszej kadencji parlamentu po transformacji, Andras Baka zasiadał w parlamencie jako poseł frakcji Węgierskiego Forum Demokratycznego (MDF) – centroprawicowej partii, która stanowiła trzon pierwszego demokratycznego rządu Jozsefa Antalla. W 1991 roku zrzekł się mandatu poselskiego po wyborze na sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz). Funkcję sędziego z ramienia Węgier w ETPCz pełnił do 2008 roku.

W latach 2008–2009 piastował stanowisko prezesa Sądu Apelacyjnego w Budapeszcie, a w czerwcu 2009 roku parlament wybrał go na prezesa Sądu Najwyższego na sześcioletnią kadencję. Stanowiska został jednak pozbawiony z początkiem 2012 roku, gdy władze Orbana – który w 2010 roku rozpoczął swoje 16-letnie nieprzerwane rządy – wprowadziły zmiany do węgierskiej ustawy zasadniczej.

Sąd Najwyższy Węgier przemianowano na Kurię, która przejęła jego kompetencję. Andras Baka, który już wcześniej krytykował reformę sądownictwa, został pozbawiony możliwości ubiegania się o stanowisko prezesa Kurii na mocy nowych przepisów. Wymagały one bowiem od kandydatów posiadania pięcioletniego doświadczenia w orzekaniu w węgierskich sądach.

W latach 2010–2011 gabinet Viktora Orbana przeprowadził gruntowną reorganizację systemu konstytucyjnego i sądownictwa Węgier. Andras Baka – jako prezes Sądu Najwyższego – publicznie krytykował szereg rozwiązań, w tym reformy administracji sądowej oraz propozycję obniżenia obowiązkowego wieku przejścia sędziów w stan spoczynku z 70 do 62 lat.

Po usunięciu ze stanowiska prezesa SN Andras Baka zwrócił się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W swoich orzeczeniach – zarówno w pierwszej instancji w maju 2014 r., jak i w postępowaniu odwoławczym w czerwcu 2016 r. – ETPCz orzekł na niekorzyść Węgier, stwierdzając, że władze tego kraju naruszyły prawo Andrasa Baki do wolności wypowiedzi. Według Trybunału doszło również do naruszenia praw człowieka byłego prezesa sądu w związku ze sposobem, w jaki przedwcześnie pozbawiono go urzędu na mocy nowych przepisów.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 11 sierpnia 2026
Fot.:EuroNews