Kirgistan. Aresztowanie opozycjonistów przed wyborami

Aresztowanie opozycjonistów przed wyborami

Szereg działaczy opozycyjnych zostało zatrzymanych przez władze Kirgistanu na kilka dni przed zaplanowanymi na 30 listopada przedterminowymi wyborami do parlamentu; działania te mają na celu osłabienie sił niezgadzających się z prezydentem – poinformował portal Times of Central Asia (TCA).

Aresztowanie opozycjonistów przed wyborami

.Aresztowania rozpoczęły się 22 listopada. Według dziennikarzy TCA siły rządowe przeprowadziły szeroko zakrojoną operację, w trakcie której zatrzymano kilku polityków opozycyjnych, ich krewnych oraz przedstawicieli mediów w związku ze śledztwem prowadzonym na podstawie artykułów kodeksu karnego, które dotyczą „organizowania rozruchów i niepokojów społecznych” oraz „prób siłowego przejęcia władzy”, co, jak podkreślają dziennikarze TCA, stało się coraz częstszą praktyką władz w Biszkeku.

Zatrzymano między innymi Kadyrbeka Atambajewa, syna byłego prezydenta Ałmazbeka Atambajewa, który według niezależnych mediów kirgiskich przebywa na emigracji, a w czerwcu 2025 r. został skazany zaocznie na 11 lat więzienia w związku z oskarżeniami o nielegalne przejęcie władzy i korupcję.

Oficjalnie MSW Kirgistanu poinformowało, że „udaremniono działalność destrukcyjnej grupy, która przygotowywała masowe zamieszki po wyborach do parlamentu. W jej skład wchodzili politycy, byli deputowani, byli urzędnicy państwowi oraz funkcjonariusze struktur siłowych”.

Zatrzymani planowali – jak twierdzi resort – serię mityngów w całym kraju „pozorując masowe niezadowolenie” po ogłoszeniu wyników wyborów, a także zajmowanie budynków administracyjnych, stacji telewizyjnych, obiektów struktur siłowych, broni oraz instytucji systemu penitencjarnego. „Skonfiskowano broń, amunicję, granaty, środki łączności, 150 000 dolarów amerykańskich w gotówce, dokumenty dotyczące finansowania zamieszek, plany działań oraz środki odurzające” – podało MSW.

Koniec kirgiskiej demokracji?

.W dniu 23 listopada sąd w Biszkeku wydał postanowienie o aresztowaniu dziesięciu osób, w tym syna b. prezydenta, który ma pozostać w areszcie do 17 stycznia 2026 r. Nie ujawniono nazwisk wszystkich zatrzymanych. 30 listopada w Kirgistanie odbędą się przedterminowe wybory do Rady Najwyższej, jednoizbowego parlamentu tego środkowoazjatyckiego kraju.

We wrześniu 2025 r. parlament podjął decyzję o samorozwiązaniu. Wniosek w sprawie skrócenia kadencji, która miała zakończyć się jesienią 2026 r., złożyła grupa 32 deputowanych 90-osobowego parlamentu. Argumentowali oni, że zbliżające się wybory prezydenckie w styczniu 2027 r. i parlamentarne byłyby zbyt blisko siebie, co oznaczałoby nadmierne obciążenie finansowe i organizacyjne dla państwa. Ostatnie aresztowania, przeszukania i inne działania władz pogłębiły napięcia między rządem a jego krytykami, szczególnie w kontekście zaostrzającego się nacisku na działaczy opozycji oraz niezależne media. W październiku trzy niezależne media — Temirov Live, Kloop i Ait Ait Dese — zostały uznane za „ekstremistyczne” i zakazano ich działalności.

Kirgistan był długo postrzegany jako oaza demokracji wśród środkowoazjatyckich państw powstałych po rozpadzie ZSRR. Jako jedyny kraj w regionie cieszył się wolnymi mediami i swobodą słowa. Po objęciu władzy w 2021 r. nowy prezydent Sadyr Dżaparow poszedł jednak w ślady autorytarnych przywódców z sąsiednich krajów i zaczął stopniowo konsolidować władzę w swoich rękach. Dżaparow cieszy się jednak dużym poparciem społecznym ze względu na wysoki wzrost gospodarczy. Wynika on w dużej mierze – jak podkreślają eksperci – z udzielania wsparcia Rosji w obchodzeniu zachodnich sankcji. Kirgistan jest silnie związany z Rosją politycznie, kulturowo i ekonomicznie.

Problem radykalnego islamu w Azji Środkowej

Na temat problemów w polityce bezpieczeństwa Uzbekistanu i Tadżykistanu, które są związane z radykalnymi islamskimi ugrupowaniami, na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Erica MARAT w tekście „Wszystkie oczy zwrócone są teraz na Azję Środkową„. Autorka w swoim eseju zwróciła również uwagę na geopolityczne znaczenie środkowoazjatyckich państw.

„Zarówno Tadżykistan, jak i Uzbekistan stoją przed prawdziwymi wyzwaniami związanymi z własnym bezpieczeństwem. Talibowie zajęli prawie wszystkie prowincje graniczące z regionem Azji Środkowej, w tym miasta Kunduz i Szeberghan oraz punkt kontroli granicznej Szer Khan. Setki etnicznych, pochodzących z Tadżykistanu Tadżyków w różnym wieku walczą podobno po stronie talibów. Rahmon prawdopodobnie bardziej martwi się Tadżykami w Afganistanie, którzy podważają jego reżim, niż radykalizacją mieszkańców Tadżykistanu. Często też pojawiają się doniesienia o afgańskich żołnierzach i uchodźcach uciekających do Tadżykistanu i Uzbekistanu przed talibami”.

„Około 4 tysięcy Tadżyków i Uzbeków przystąpiło do Państwa Islamskiego w połowie pierwszej dekady XXI w., włączając w to kilku wysoko postawionych funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Po porażkach Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku wielu środkowoazjatyckich bojowników przeniosło się właśnie do Afganistanu. Trudno jednak ocenić, ilu się ich tam znajduje. Obydwa kraje niechętnie podchodzą do repatriacji swoich obywateli, ponieważ obawiają się zagrożenia ze strony skonsolidowanego Państwa Islamskiego Khorasan (ISIS-K) działającego na terytorium Afganistanu. Obrały jednak inne strategie. Do tej pory rząd Rahmona nie zajmował otwarcie stanowiska w sprawie talibów, podczas gdy Uzbekistan prowadził z nimi bezpośrednie rozmowy. Nie wiadomo, czy Tadżykistan nawiąże z talibami relacje”.

.”Na czele Państwa Islamskiego Khorasan stoją bojownicy pakistańscy, a jego celem jest ekspansja na cały Afganistan, Pakistan, Azję Środkową i Iran. Przyszłość silnego ISIS-K zależy od wielu czynników, w tym od dynamiki wojny pomiędzy ISIS a talibami, od tego, czy ISIS-K będzie w stanie sfinansować swoje działania, oraz od tego, czy w ciągu kolejnych lat zradykalizuje się jeszcze więcej mieszkańców regionu Azji Środkowej” – pisze prof. Erica MARAT.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-erica-marat-wszystkie-oczy-zwrocone-sa-teraz-na-azje-srodkowa/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 listopada 2025