Koalicja KoKo coraz bliżej? Co czwarty badany chciałby sojuszu Tuska z Mentzenem

koalicja KoKo

Koalicja KoKo, czyli wprowadzone przez Eryka Mistewicza uproszczona nazwa porozumienie Koalicji Obywatelskiej z Konfederacją, została wskazana przez 23,9 proc. uczestników wrześniowego sondażu SW Research jako lepsza dla Polski od przedstawionego im wariantu koalicji prawicowej. Ten drugi wybrało 27,8 proc. badanych, lecz niemal połowa respondentów nie opowiedziała się jednoznacznie za żadną z propozycji. Wynik pokazuje, że scenariusz współpracy ugrupowań Donalda Tuska i Sławomira Mentzena ma swoich zwolenników, choć nie stanowi jeszcze wyboru większości Polaków.

.W badaniu przygotowanym dla „Rzeczpospolitej” respondentów poproszono o ocenę dwóch hipotetycznych układów rządowych z punktu widzenia interesów Polski, po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Na koalicję PiS, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, z ewentualnym udziałem Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego, wskazało 27,8 proc. ankietowanych; wariant KO z Konfederacją wybrało 23,9 proc. Kolejne 23,1 proc. oceniło obie możliwości podobnie, natomiast 25,2 proc. nie miało zdania. Łącznie 48,3 proc. uczestników badania nie przyznało więc przewagi żadnemu z zaproponowanych sojuszy.

To rozróżnienie ma znaczenie dla rozmowy o „KoKo”, ponieważ pytanie nie dotyczyło ani zamiaru głosowania na partie, ani poparcia dla konkretnego premiera. Pokazuje jedynie, który z dwóch przedstawionych scenariuszy badani uznali za korzystniejszy, przy czym odpowiedzi „obie podobnie” nie należy utożsamiać z brakiem zdania. Wcześniejszy materiał „Wszystko co Najważniejsze” „Koalicja KoKo. Donald Tusk może bez problemu rządzić z Konfederacją [Sondaż]”, opisywał marcowy pomiar, w którym wariant KO z Konfederacją wskazało 35,3 proc. osób. Między badaniami zmieniono jednak zestaw odpowiedzi oraz opis prawicowej koalicji, dlatego samych wartości procentowych nie można odczytać jako miary spadku poparcia dla „KoKo”.

Sondaż o koalicjach nie rozstrzyga wyniku wyborów

Przyszłego rządu nie wyłoni odpowiedź na pytanie o preferowany sojusz, lecz wynik wyborów do Sejmu, podział mandatów i zdolność ugrupowań do uzyskania wotum zaufania. Punkt wyjścia dla tej analizy stanowi kompendium wyjaśniające kalendarz wyborów parlamentarnych 2027 oraz znaczenie większości sejmowej. To tam warto sprawdzić, dlaczego zdobycie największej liczby głosów przez pojedynczą partię nie przesądza jeszcze o obsadzie rządu. Praktycznym przykładem są wybory z 2023 roku: PiS uzyskało 194 mandaty, a KO, Trzecia Droga i Lewica miały ich łącznie 248.

O tym, ile miejsc w Sejmie przypadnie każdemu komitetowi, zdecydują wyniki w okręgach, progi wyborcze i sposób przeliczania głosów opisany w tekście „Metoda d’Hondta. Jak działa i dlaczego decyduje o wyniku wyborów?”. Nawet korzystny dla dwóch partii sondaż ogólnopolski nie daje zatem gotowej odpowiedzi na pytanie, czy razem uzyskałyby co najmniej 231 mandatów. Gdy skład Sejmu będzie już znany, pozostanie jeszcze konstytucyjna procedura tworzenia gabinetu, przedstawiona w materiale „Jak tworzy się rząd po wyborach parlamentarnych? Trzy kroki konstytucyjne i droga do większości”. Różnicę między badaniem opinii a prognozą wyborczą szerzej objaśnia tekst „Jak czytać sondaże wyborcze i dlaczego sondaż nie jest prognozą wyniku wyborów”.

Co naprawdę mówi wrześniowy wynik o koalicji KoKo?

Konfederacja pojawia się w obu scenariuszach przedstawionych ankietowanym, co czyni jej przyszłe decyzje jednym z pytań o układ sił po wyborach. Sondaż nie stanowi rzecz jasna dowodu, że którakolwiek z wymienionych partii zawrze porozumienie ani że wyborcy popierający dziś dany wariant poprą go po kampanii i ogłoszeniu wyników. Pokazuje raczej, że ocena obu możliwości jest rozproszona, a przewaga wskazań dla koalicji prawicowej wynosi 3,9 punktu procentowego w tym konkretnym pomiarze. Przed wyborami parlamentarnymi 2027 ważniejsze od ogłoszenia gotowego zwycięzcy będzie śledzenie wyników partii, możliwego podziału mandatów oraz stanowisk samych ugrupowań.

Sebastian Nizio

Ilustracja wygenerowana z użyciem narzędzi IA.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 27 września 2026