Międzynarodowa konferencja naukowa z okazji 160. rocznicy wybuchu powstania styczniowego odbędzie się w murach UKSW

Międzynarodowa konferencja naukowa z okazji 160. rocznicy wybuchu powstania styczniowego odbędzie się w murach UKSW

Z okazji zbliżających się obchodów 160. rocznicy wybuchu powstania styczniowego w środę rozpocznie się dwudniowa, międzynarodowa konferencja naukowa pt. „Powstanie 1863. Represje i pamięć”. Jej organizatorami są Instytut De Republica oraz Instytut Historii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (UKSW).

Program konferencji

Jak przekazał ks. prof. Waldemar Graczyk, dziekan Wydziału Nauk Historycznych UKSW, „pierwsza sekcja, pierwszego dnia obrad będzie poświęcona reakcji europejskiej opinii publicznej na powstanie styczniowe”. W tej części konferencji zostanie przybliżone funkcjonowanie propagandy rosyjskiej w Europie Zachodniej, oraz jej wpływ na obraz insurekcji (prof. Henryk Głębocki). Ponadto zostanie ukazany m.in. przegląd wybranych pamiętników rosyjskich traktujących o powstaniu (prof. Stanisław Wiech) oraz obraz zesłańców syberyjskich doby międzypowstaniowej wobec irredendy roku 1863 (prof. Wiesław Caban).

Druga sekcja tematyczna poświęcona będzie narastaniu napięcia przed wybuchem powstania oraz wybranym elementom samej insurekcji. Podczas niej wystąpią m.in. naukowcy z Białorusi i Ukrainy: prof. Siergiej Tokić, doc. Aleksander Radziuk (Białoruś), prof. Olena Baczyńska czy prof. Igor Kriwoszeja (Ukraina).

Tematem trzeciej sekcji obrad będą represje, jakie dotknęły uczestników powstania, a także instytucje wspierające działania powstańców – zwłaszcza klasztory. „W kontekście represji popowstańczych szczególnie należy pamiętać, że car Aleksander II 27 października (8 listopada) 1864 roku skasował na terenie Królestwa Polskiego 129 męskich domów zakonnych i 3 żeńskie. Do przeprowadzenia kasat klasztorów została ustanowiona przez cara specjalna komisja, po której działalności pozostał ślad w postaci opracowania Dimitrija Anuczina (…). Atak na Kościół katolicki jego instytucje, struktury, duchowieństwo i majątek – zdaniem Anuczina – był w ocenie władz rosyjskich o tyle uzasadniony, gdyż prawne, fizyczne, ekonomiczne i społeczne wyeliminowanie duchowieństwa z życia społecznego mieszkańców Królestwa Polskiego i ziem zabranych gwarantowało przeprowadzenie głębokiej rusyfikacji, a z czasem zamazanie odrębności kulturowych, językowych, narodowościowych i religijnych” – powiedział dziekan Wydziału Nauk Historycznych UKSW.

Ostatnia, czwarta sekcja konferencji naukowej poświęcona będzie pamięci o powstaniu zarówno w XIX, jak i w XX w. „Powstańcy styczniowi – zwłaszcza w okresie II Rzeczpospolitej – cieszyli się dużym szacunkiem i autorytetem. Marszałek Józef Piłsudski podkreślał, że z ofiary tego zrywu powstańczego, mogła zrodzić się w początkach XX wieku niepodległa Rzeczypospolita” – podkreślił ks. prof. Graczyk. „W tej części zostaną również przybliżone popowstaniowe losy wielu jego uczestników a także zostanie podjęta próba ukazania roli powstania styczniowego w szkolnej edukacji historycznej” – dodał.

Wśród prelegentów znajdą się reprezentanci polskich oraz zagranicznych ośrodków akademickich. Konferencja potrwa do czwartku, a jej obrady odbywać się będą w Instytucie Historii UKSW.

Instytut De Republica

.Jak twierdzi Joanna Gepfert, zastępca dyrektora Instytutu De Republica, „organizowanie konferencji naukowych, obok działalności wydawniczej, jest jednym z najważniejszych zadań Instytutu”. Zaznaczyła również, że „wpisuje się w cele statutowe IDR, którego misją jest promowanie polskiej nauki we współpracy ze środowiskami naukowymi”, co stanowi „zasadniczy kierunek prowadzenia działalności” IDR.

Gepfert podkreśliła znaczenie międzynarodowego charakteru konferencji. „Spotykamy się w gronie polskich historyków, ale także naukowców z Ukrainy, Białorusi i Litwy. To sprawia, że podczas konferencji prelegenci będą mogli korzystać z badań prowadzonych w innych ośrodkach naukowych i wymieniać się wiedzą. Jednocześnie będą się mogli odwoływać do wspólnego naszym narodom doświadczenia związanego z powstaniem styczniowym, które, jak pokazał ostatni rok, ma wiele odniesień do współczesności”.

Zastępczyni dyrektora IDR zaznaczyła również, że „chociaż celem konferencji jest przede wszystkim spojrzenie naukowe na powstanie styczniowe, to trudno pominąć dzisiejszy kontekst tego wydarzenia – brutalną wojnę, która rozgrywa się za wschodnią granicą Polski”. „Przecież Rosja prowadzi ją w sposób, jaki znamy z historii, w tym z powstania styczniowego. Mowa tu o imperializmie, pogardzie dla pragnienia wolności, którą mają inne narody, gwałtach na cywilach, represjach, wywózkach, zmuszaniu do emigracji dużych grup społecznych” – oceniła.

Jej zdaniem czas, w którym żyjemy, „pokazuje niezwykle dobitnie, że pora ostatecznie zrewidować tezę Francisa Fukuyamy z 1989 roku o końcu historii”. „Otóż przeszłość wraca do nas i to jako istotny budulec teraźniejszości. Nasze dzisiaj domaga się wyciągania wniosków z historii, po to aby skutecznie powstrzymać agresora ale także efektywnie pomagać ofiarom. Tego jak reagować na masowe represje i jak pomagać ofiarom, uczyliśmy się boleśnie podczas powstania styczniowego i po jego zdławieniu. Właśnie to trudne doświadczenie z tego i innych tragicznych momentów przeszłości naszego regionu zaowocowało rozwinięciem sieci pomocy Ukraińcom w tak błyskawicznym tempie” – wyjaśniła.

Po konferencji zostanie wydana monografia naukowa. Instytut De Republica planuje również przybliżenie postaci związanych z powstaniem styczniowym. „Będą to zarówno osoby, które uczestniczyły w walkach, ale także te, które brały udział w irredencie, czyli budzeniu się ruchu niepodległościowego tamtego czasu, oraz postacie działające później na rzecz odrodzenia się ojczyzny na ziemiach polskich oraz na emigracji” – poinformowała Joanna Gepfert.

PAP/Anna Kruszyńska/WszystkoCoNajważniejsze/PP

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 18 stycznia 2023