Kreml pozbawił Rosjan możliwości prawdziwego wyboru [KE]

Sposób przeprowadzenia wyborów do rosyjskiej Dumy pokazuje erozję demokracji w Rosji. Kreml pozbawił wyborców możliwości prawdziwego wyboru – powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand. KE potępiła też organizację głosowania na okupowanych terytoriach Ukrainy.
„Władze rosyjskie nadal nasilają systematyczne i zinstytucjonalizowane represje”
Władze rosyjskie nadal nasilają systematyczne i zinstytucjonalizowane represje, aby uniemożliwić jakimkolwiek demokratycznym siłom opozycyjnym podważenie status quo – powiedział Christian Wigand podczas briefingu prasowego w Brukseli.
Rzecznik dodał, że wyraźnym przykładem takich działań są wykluczenie z wyborów krytyków wojny, czyli kandydatów opozycyjnych z partii Jabłoko oraz stosowanie nieproporcjonalnie wysokich kar pozbawienia wolności za wyrażanie sprzeciwu politycznego. – W ten sposób Kreml pozbawia wyborców w Rosji prawdziwego wyboru co do przyszłości ich kraju. Poważnie ogranicza też ich dostęp do niezależnych informacji – podkreślił rzecznik.
Zapowiedział, że UE i jej państwa członkowskie będą nadal wspierać rosyjskie społeczeństwo obywatelskie, organizacje pozarządowe, obrońców praw człowieka oraz niezależne media. Wyraził też ubolewanie, że sytuacja w Rosji uniemożliwiła wysłanie na wybory niezależnych obserwatorów.
UE potępia głosowanie na Ukrainie
Christian Wigand odniósł się również do przeprowadzenia głosowania na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy. – Jednoznacznie potępiamy nielegalną organizację tzw. wyborów przez Federację Rosyjską na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. Te fikcyjne wybory stanowią kolejne rażące naruszenie prawa międzynarodowego – powiedział.
Rzecznik podkreślił, że UE nie uznaje i nie uzna ani przeprowadzenia głosowania na okupowanych terenach Ukrainy, ani jego wyników. Zapowiedział też, że osoby zaangażowane w jego organizację lub startujące w tych wyborach „zostaną pociągnięte do odpowiedzialności za swoje działania”.
Pierwsze wybory do Dumy Państwowej
Dnia 18 września rozpoczęły się pierwsze wybory do Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, od rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. Głosowanie potrwa do 20 września i odbywa się również na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy.
Do udziału w wyborach nie dopuszczono części przeciwników wojny. W sierpniu rosyjski Sąd Najwyższy odrzucił apelację antywojennej partii Jabłoko od decyzji uniemożliwiającej jej start w wyborach. Przed głosowaniem przywódca Rosji Władimir Putin wezwał obywateli do udziału w wyborach, przedstawiając go jako wyraz poparcia dla rosyjskich żołnierzy walczących przeciwko Ukrainie.
Duma Państwowa liczy 450 deputowanych wybieranych na pięcioletnią kadencję. Połowa mandatów jest obsadzana w głosowaniu na federalne listy partyjne, a pozostałych 225 – w jednomandatowych okręgach wyborczych.
PAP/NZ





