Nagroda Bookera 2026. Kto ma szansę?

Rene Karabasz, Shida Bazyar, Daniel Kehlmann, Marie NDiaye, Yang Shuang-zi, Ana Paula Maia - to autorzy, których książki znalazły się na krótkiej liście Międzynarodowej Nagrody Bookera. Międzynarodowa Nagroda Bookera przyznawana jest od 2005 r. dla powieści napisanych w innych językach niż angielski, przetłumaczonych na angielski i wydanych w Wielkiej Brytanii lub Irlandii.

Rene Karabasz, Shida Bazyar, Daniel Kehlmann, Marie NDiaye, Yang Shuang-zi, Ana Paula Maia – to autorzy, których książki znalazły się na krótkiej liście Międzynarodowej Nagrody Bookera. Międzynarodowa Nagroda Bookera przyznawana jest od 2005 r. dla powieści napisanych w innych językach niż angielski, przetłumaczonych na angielski i wydanych w Wielkiej Brytanii lub Irlandii.

Nagroda Bookera 2026

.Nagroda uzupełnia przyznawaną od 1969 r. Nagrodę Bookera, która obecnie jest przyznawana powieści napisanej po angielsku i wydanej w Wielkiej Brytanii bądź w Irlandii. Nagroda Bookera a dokładniej finałowa gala będzie odbędzie się 19 maja w galerii Tate Modern w Londynie. W 2018 roku Międzynarodowego Bookera zdobyła Olga Tokarczuk za „Biegunów” przełożonych na angielski przez Jennifer Croft. W tym roku wśród nominowanych nie było polskich pisarzy. 

W gronie sześciu nominowanych do Międzynarodowego Bookera tytułów znalazły się „The Nights Are Quiet in Tehran”, pierwsza książka niemieckiej pisarki Shidy Bazyar, „She Who Remains” – debiut Rene Karabasz, czyli bułgarskiej pisarki, scenarzystki, reżyserki teatralnej i aktorki Ireny Ivanovej (w Polsce powieść ukazała się pod tytułem „Zanim dojrzeją granaty” w 2023 roku nakładem Wydawnictwa Poznańskiego), powieść „The Director” austriacko-niemieckiego pisarza Daniela Kehlmanna (znanego w Polsce m.in. jako autor powieści „Tyll”), „On Earth As It Is Beneath”, której autorką jest brazylijska pisarka Ana Paula Maia, powieść „The Witch” autorstwa francuskiej pisarki Marie NDiaye (w oryginale książka ukazała się w 1996 r.) oraz „Taiwan Travelogue” tajwańskiej pisarki Yang Shuang-zi. 

„Dzięki narracjom, które uchwytują ważne chwile na przestrzeni minionego wieku w tych książkach rozbrzmiewa historia” – podkreśliła przewodnicząca kapituły Natasha Brown – „Choć niektóre z nich mówią o bólu, przemocy i osamotnieniu, ich długotrwałe działanie jest pobudzające”.

Miasto kryminału, miasto opowieści

.Wrocławskie powieści kryminalne, pełne mroku i niepokoju, równocześnie przyciągają i prowokują, każąc spojrzeć na miasto nie tylko jako na przestrzeń piękną, lecz także jako na organizm pulsujący ukrytym życiem – pisze Michał KŁOSOWSKI.

Są miasta, które żyją w ludzkiej wyobraźni nie tylko przez swoją architekturę, pejzaż, postaci czy historię, lecz także poprzez literaturę. Barcelona ma swojego Carlosa Ruiza Zafóna, którego Cień wiatru na zawsze wpisał w tkankę miasta atmosferę tajemnicy, mglistych zaułków i księgarń pachnących kurzem. Florencja przywołuje Dantejskie wizje piekła, Dublin zaś Joyce’owskiego Ulissesa. Nie musimy jednak szukać tak daleko, nie musimy nawet wyjeżdżać za granicę. Wrocław to bowiem miasto, które od lat cicho, choć konsekwentnie, wyrasta na polską stolicę powieści kryminalnej; miasto, które samo w sobie staje się bohaterem, scenerią i niekiedy sprawcą zagadek i zbrodni.

Nie jest przypadkiem, że to właśnie tutaj rozgrywa się akcja cyklu Marka Krajewskiego o Eberhardzie Mocku. Jego Breslau (Wrocław) z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku to przestrzeń brudna i fascynująca zarazem. Pełna zepsutych elit, dekadenckich kabaretów, postaci spod ciemnej gwiazdy czy zadymionych piwiarni i zaułków, w których kryje się zbrodnia. Krajewski wykreował nie tylko postać klasycznego śledczego w stylu noir, ale też uczynił z przedwojennego Wrocławia bohatera z krwi i kości – miasto, które przyciąga i odstręcza jednocześnie, kusząc podróżników do szukania śladów dawnego Breslau w dzisiejszych ulicach. Nic więc dziwnego, że cykl jego opowieści o mieście grzechu odniósł tak duży sukces. Wrocław Marka Krajewskiego jest bowiem miastem, które pociąga, przyciąga, fascynuje i w jakiś sposób urzeka charakterem i klimatem, którego nie musiałby się powstydzić Nowy Jork pierwszej połowy XX wieku.

Ale Wrocław nie zatrzymał się na Krajewskim. Miasto ma cały wachlarz literackich tropów kryminalnych, wybiegających poza jego przedwojenną historię. Od współczesnych powieści, w których dolnośląska metropolia ukazuje swoje nowe oblicze, po te, które z nostalgią spoglądają w mroczną przeszłość. Autorzy tacy jak Andrzej Ziemiański, Joanna Opiat-Bojarska, Jacek Bierut czy Marta Guzowska wpisują wrocławskie ulice, mosty, podwórka, a nawet całe dzielnice w uniwersum zbrodni, intrygi i śledztwa. Miasto nad Odrą dzięki swej złożonej historii staje się wręcz idealnym laboratorium opowieści kryminalnych: tu, gdzie przez stulecia mieszały się języki i kultury, gdzie każda kamienica ma swoją opowieść, a każda piwnica swój sekret, historie w zasadzie tylko czekają na opowiedzenie.

Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/michal-klosowski-miasto-kryminalu-miasto-opowiesci/

Czy Nagroda Bookera 2026 trafi do autorów opowiadających o wojnie

.Wiele zgłoszonych książek analizuje niszczycielskie konsekwencje wojny, co znajduje odzwierciedlenie w naszej długiej liście nominowanych. Znajdziemy na niej też sąsiedzkie sprzeczki, tajemnicze górskie wioski, konspiracje Big Pharma, czarodziejskie kobiety, tragicznie zakochanych, nawiedzone więzienie i nieoczywiste nawiązania filmowe. Ich długość waha się od »kieszonkowych« po naprawdę ogromne. Choć ich pierwotne publikacji datujemy na przestrzeni czterech dekad, to każda historia jest aktualna i innowacyjna” – oceniła przewodnicząca jury Natasha Brown.

Krótka lista nominowanych zostanie ogłoszona na stronie The Booker Prizes 31 marca, a zwycięzców poznamy 19 maja podczas gali w Tate Modern w Londynie. Nagrodzie towarzyszy premia pieniężna w wysokości 50 tys. funtów, która jest w równych częściach dzielona między autora i tłumacza wyróżnionej powieści.

Międzynarodowa Nagroda Bookera przyznawana jest od 2005 r. dla powieści napisanych w innych językach niż angielski, przetłumaczonych na angielski i wydanych w Wielkiej Brytanii lub Irlandii. Nagroda uzupełnia przyznawaną od 1969 r. Nagrodę Bookera, która obecnie jest przyznawana powieści napisanej po angielsku i wydanej w Wielkiej Brytanii bądź w Irlandii.

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 31 marca 2026