Kryzys energetyczny w Rosji. Kampania ukraińskich ataków przynosi efekty

Kryzys energetyczny w Rosji

Rekordowa fala ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie doprowadziła do ponownych niedoborów paliwa w całej Rosji; braki benzyny są odczuwalne nawet w Moskwie, a w kilkudziesięciu regionach wprowadzono jej reglamentację – przekazała agencja Bloomberga, powołując się na dane analityczne i własne źródła.

Kryzys energetyczny w Rosji

Z opublikowanego 28 sierpnia 2026 r. bilansu Bloomberga wynika, że ukraińskie siły przeprowadziły w sierpniu co najmniej 21 ataków na infrastrukturę rafineryjną w Rosji – to miesięczny rekord od 2022 r., czyli początku wojny na pełną skalę. Uderzenia objęły m.in. cztery z dziesięciu największych zakładów przetwórczych w kraju, odpowiedzialnych za zaopatrzenie gęsto zaludnionych i zindustrializowanych regionów.

W efekcie ukraińskich uderzeń ilość ropy przetwarzanej w Rosji spadła do najniższego poziomu od ponad dwóch dekad. Z danych firmy doradczej Energy Aspects wynika, że w sierpniu 2026 r. rosyjskie rafinerie przerabiały średnio nieco ponad 3,8 mln baryłek dziennie, podczas gdy w poprzednich latach w sezonie letnim wskaźnik ten wynosił od 5,3 do 5,5 mln baryłek.

Niedobory paliwa obejmują kolejne regiony

Według źródła Bloomberga produkcja benzyny oraz jej dostawy na rynek wewnętrzny spadły w pierwszych trzech tygodniach sierpnia o niemal 20 proc. w porównaniu z analogicznym okresu roku 2025. Produkcja oleju napędowego zmniejszyła się o ponad 23 proc., jednak dzięki obowiązującemu od lata zakazowi eksportu wielkość spadków odczuwalnych na rynku krajowym ograniczono do 3 proc.

Braki paliwa uderzają w ponad 50 mln rosyjskich kierowców. W Moskwie i obwodzie moskiewskim przed stacjami koncernów naftowych ustawiają się kolejki sięgające od 30 do 50 samochodów, a na niezależnych stacjach ceny przekraczają 100 rubli (około 1,2 dolara) za litr. W kilkudziesięciu regionach, od Bałtyku po Syberię, w mocy pozostają limity sprzedaży.

Kijów rozszerza skalę uderzeń

Władze w Moskwie, które wcześniej wprowadziły zakaz eksportu benzyny, obowiązujący do końca stycznia 2027 r., rozważają obecnie przedłużenie zakazu wywozu oleju napędowego do września lub dłużej.

„Sytuacja pozostaje napięta. Widzimy, że wróg nadal atakuje rafinerie ropy naftowej” – powiedział w tym tygodniu Aleksandr Gusiew, gubernator obwodu woroneskiego w europejskiej części Rosji, graniczącego z Ukrainą.

Kijów zwiększył w ostatnim czasie liczbę i zakres nalotów na cele położone w głębi Rosji, atakując przede wszystkim obiekty sektora naftowego (rafinerie i magazyny paliw oraz rurociągi), zakłady zbrojeniowe, a od kilku tygodni także centra logistyczne, w tym zwłaszcza te należące do sieci Wildberries.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 sierpnia 2026