Kto będzie rządził Wenezuelą?

Wenezuelska opozycja, w tym jej liderka Maria Corina Machado, od lat zabiegała o demokratyczne przemiany w kraju. Po obaleniu Nicolasa Maduro przez siły USA w Caracas nadal rządzą jednak dygnitarze jego represyjnego reżimu, a wielu opozycjonistów pozostaje na uchodźstwie albo w więzieniach.

Władza w Wenezueli – scenariusze

.Opozycja, która cieszyła się poparciem kolejnych administracji USA, zarówno demokratycznych, jak i republikańskich, ogłosiła gotowość do natychmiastowego przejęcia władzy. Prezydent USA Donald Trump pozwolił jednak objąć stery państwa wybranej przez Maduro wiceprezydent Delcy Rodriguez. Decyzja ta była zimnym prysznicem dla przebywających za granicą przywódców opozycyjnych, dla których podstawowym celem stał się teraz sam powrót do Wenezueli – podkreślił hiszpański dziennik „El Pais”. Machado, najgroźniejsza przeciwniczka polityczna Maduro, która przez ponad rok ukrywała się w Wenezueli przed służbami reżimu, wyjechała z kraju w grudniu, gdy miała w Oslo odebrać Pokojową Nagrodę Nobla. Po operacji USA w Caracas z 3 stycznia i schwytaniu Maduro nie kryła, że chce „jak najszybciej wrócić” do Wenezueli.

Noblistka oceniła również, że władzę powinien przejąć Edmundo Gonzalez Urrutia, który według opozycji i części zagranicznych rządów pokonał Maduro w wyborach prezydenckich z 2024 roku. Sama Machado, choć wygrała prawybory największej opozycyjnej koalicji Vente Venezuela, nie mogła kandydować, bo nie pozwoliły jej na to kontrolowane przez reżim sądy.

– W wyborach z 2024 roku opozycja zjednoczyła się w pragnieniu zmiany sytuacji w Wenezueli środkami demokratycznymi, co uosabia Maria Corina Machado i oczywiście Edmundo Gonzalez Urrutia. Lekceważenie tego to poniżanie (…) Wenezuelczyków – ocenił ekspert ds. wenezuelskich z Uniwersytetu Rosaria w Bogocie Ronal Rodriguez, cytowany przez agencję AP.

Po wyborach władze w Caracas ogłosiły zwycięstwo Maduro. Gratulacje autorytarnemu przywódcy złożyły zaprzyjaźnione rządy Chin, Rosji, Iranu, Kuby i Nikaragui. Państwa zachodnie nie zaakceptowały oficjalnych wyników, a USA, Włochy i niektóre państwa Ameryki Łacińskiej, a także Parlament Europejski, uznały Gonzaleza za prezydenta elekta.

Jednak, jak podkreśla AP, dla Wenezuelczyków prawdziwą zwyciężczynią była Machado, charyzmatyczna liderka, która pozostała twarzą opozycji i jej głosem, zabiegającym o międzynarodowe wsparcie i zapowiadającym zastąpienie Maduro.

Tymczasem w Wenezueli reżim zaostrzył prześladowania opozycji i wydał nakaz aresztowania Gonzaleza, co zmusiło go do wyjazdu z kraju. Obecnie od ponad roku mieszka w Hiszpanii, gdzie otrzymał azyl polityczny.

Więźniowie polityczni w Wenezueli

.Na uchodźstwie przebywają również inne wpływowe postaci wenezuelskiej opozycji. Juan Guaido, którego wiele państw uznało za tymczasowego prezydenta Wenezueli w 2019 roku po poprzednich wyborach, mieszka na Florydzie. Leopoldo Lopez, lider opozycyjnej partii Wola Ludu, od 2020 roku mieszka w Madrycie. Po wyborach z 2024 roku z Wenezueli wyjechała Magalli Meda, która kierowała polityczną kampanią Machado.

Wielu innych wciąż siedzi w wenezuelskich więzieniach. Według obliczeń organizacji praw człowieka w kraju jest blisko 900 więźniów politycznych. Już po obaleniu Maduro związek zawodowy pracowników prasy SNTP informował o kolejnych zatrzymaniach dziennikarzy.

Machado zdecydowanie wygrała prawybory koalicji demokratycznej w 2023 roku i poparcie dla niej nie spadło nawet po zablokowaniu przez władze jej startu w wyborach. Różnorodne ruchy opozycyjne zjednoczyły się wtedy wokół kandydatury Gonzaleza i ten konsensus utrzymał się do maja 2025 roku, gdy grupa opozycjonistów wyłamała się z bojkotu i wystartowała w wyborach parlamentarnych – podkreślił „El Pais”.

W tej grupie znalazł się Henrique Capriles Radonski, który w 2012 roku jako kandydat opozycyjny przegrał wybory prezydenckie z Hugo Chavezem, a rok później – z Maduro. Jest wśród nich też Stalin Gonzalez i Tomas Guanipa, którzy działali w ekipie Guaido. Wszyscy oni objęli w poniedziałek mandaty w parlamencie, gdzie apelowali o uwolnienie więźniów politycznych. Na tej samej sesji na p.o. prezydenta zaprzysiężona została Delcy Rodriguez.

Obecnie nie jest jasne, czy i kiedy w kraju zorganizowane zostaną wybory prezydenckie. Według wenezuelskiej konstytucji jeśli prezydent staje się „trwale niezdolny” do sprawowania urzędu, wybory powinny się odbyć w ciągu 30 dni. Lojaliści Maduro w Sądzie Najwyższym określili jednak jego nieobecność jako tymczasową.

Złoty wiek Ameryki zaczyna się właśnie teraz

.”Złoty wiek Ameryki zaczyna się właśnie teraz. Od tego dnia nasz kraj rozkwitnie i znów będzie szanowany na całym świecie. Będziemy przedmiotem zazdrości każdego narodu i nie pozwolimy się dłużej wykorzystywać. W trakcie każdego dnia swojej administracji będę stawiał Amerykę na pierwszym miejscu” – mówił Donald TRUMP w trakcie swojej inauguracji 20 stycznia 2025 r., której treść została opublikowana na łamach „Wszystko co Najważniejsze” w tekście „Złoty wiek Ameryki zaczyna się właśnie teraz„.

„Nasza suwerenność zostanie odzyskana. Nasze bezpieczeństwo zostanie przywrócone. Szale sprawiedliwości zostaną przywrócone do równowagi. Skończą się okrutne, brutalne i niesprawiedliwe działania Departamentu Sprawiedliwości i całego rządu. Naszym głównym priorytetem będzie stworzenie dumnego, zamożnego i wolnego narodu. Ameryka wkrótce będzie większa, silniejsza i znacznie bardziej wyjątkowa niż kiedykolwiek wcześniej”.

„Wracam na stanowisko prezydenta z przekonaniem i optymizmem, że jesteśmy na początku nowej, ekscytującej ery narodowego sukcesu, fala zmian ogarnia kraj, światło słoneczne zalewa cały świat, a Ameryka ma szansę wykorzystać tę szansę jak nigdy dotąd. Ale najpierw musimy być szczerzy co do wyzwań, przed którymi stoimy. Chociaż jest ich wiele, zostaną one urzeczywistnione przez wielki rozmach, którego świat jest teraz świadkiem w Stanach Zjednoczonych Ameryki”.

„Kiedy się dziś gromadzimy, nasz rząd stoi w obliczu kryzysu zaufania. Przez wiele lat radykalny i skorumpowany establishment brał władzę i bogactwo od naszych obywateli, podczas gdy filary naszego społeczeństwa leżały złamane i, jak się wydaje, w całkowitej ruinie. Mamy teraz rząd, który nie jest w stanie poradzić sobie nawet z prostym kryzysem w kraju, potykając się o rozliczne katastrofalne wydarzenia za granicą. Nie chroni naszych wspaniałych, przestrzegających prawa obywateli amerykańskich, ale zapewnia schronienie i ochronę niebezpiecznym przestępcom, wielu z więzień i szpitali psychiatrycznych, którzy nielegalnie przybyli do naszego kraju z całego świata”.

„Mamy rząd, który przeznaczył nieograniczone fundusze na obronę obcych granic, ale odmawia obrony granic amerykańskich lub co ważniejsze, obrony własnych obywateli. Nasz kraj nie jest już w stanie zapewnić podstawowych usług w sytuacjach kryzysowych, co ostatnio pokazali wspaniali mieszkańcy Karoliny Północnej, którzy zostali tak źle potraktowani, oraz innych stanów, które wciąż cierpią z powodu huraganu, który miał miejsce wiele miesięcy temu. Albo ostatnio Los Angeles, gdzie obserwujemy tragiczne w skutkach pożary – bez choćby namiastki obrony przed nimi”

”Obejmują one domy i społeczności, w tym nawet niektóre z najbogatszych i najpotężniejszych osób w naszym kraju – niektóre z tych osób siedzą tu teraz. Nie mają już domu. Nie możemy na to pozwolić. Nikt nie jest w stanie coś z tym zrobić. To się zmieni. Mamy publiczny system opieki zdrowotnej, który nie sprawdza się w czasach katastrofy, a mimo to wydaje się na niego więcej pieniędzy niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie. Mamy też system edukacji, który uczy nasze dzieci wstydzić się samych siebie, a w wielu przypadkach nienawidzić naszego kraju pomimo miłości, którą tak bardzo staramy się im zapewnić. Wszystko to zmieni się od dziś, i to bardzo szybko”.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/donald-trump-zloty-wiek-ameryki-zaczyna-sie-wlasnie-teraz/

PAP/ LW

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 8 stycznia 2026