Kto zamordował Olafa Palmego?

W dniu 28 lutego 2026 r. mija 40. rocznica morderstwa socjaldemokratycznego premiera Szwecji Olofa Palmego. Jego syn Marten Palme twierdzi, że młodzi ludzie często nie wiedzą, kim był polityk, za to chętnie dywagują, kto mógł dokonać zabójstwa.
Kto zamordował Olafa Palmego?
.Na grobie Olafa Palmego na cmentarzu przy kościele Adolfa Fryderyka oraz w miejscu tragedii na wmurowanej w chodnik tablicy w centrum Sztokholmu oczekuje się w tym roku więcej kwiatów niż zwykle. Szwedzki premier został śmiertelnie postrzelony 28 lutego 1986 r., gdy wieczorem bez ochrony wracał z żoną Lisabeth z kina.
Prokuratura w 2020 r. zamknęła trwające 34 lata śledztwo, uznając za sprawcę Stiga Engstroema, pracownika firmy ubezpieczeniowej. Z powodu śmierci mężczyzny w 2000 r. nie postawiono mu zarzutów. W grudniu 2025 r. prokurator generalny nieoczekiwanie przyznał, że wskazano niewłaściwego zabójcę, ale śledztwo nie zostało wznowione. Decyzja na nowo wywołała spekulacje.
Śledczy byli bliscy rozwiązania sprawy w 1989 roku, gdy na dożywocie skazano oskarżonego o zamordowanie Olafa Palmego Christera Petterssona. To Lisbeth Palme, która została ranna w ataku, zeznała, że sprawcą był właśnie Pettersson, narkoman i alkoholik. Domniemany sprawca został później uniewinniony przez sąd wyższej instancji z powodu błędów śledczych i braku dostatecznych dowodów. Pettersson zmarł w 2004 roku, a Lisbeth Palme w 2018 r.
Teorie dotyczące zabójcy szwedzkiego premiera
.Według szwedzkich mediów poszlaki wskazują, że mordercą mógł być jeszcze inny mężczyzna, określany jako Christer A., zmarły w 2008 r. Na temat zabójstwa Olafa Palmego, tropów i możliwych zleceniodawców napisano dziesiątki książek i tysiące artykułów. W Szwecji temat ten jest przedmiotem niekończącej się debaty.
Ostatnio o kontynuację śledztwa zwrócili się do prokuratury generalnej dziennikarze gazety „Svenska Dagbladet”. Byli oni sceptyczni wobec obarczenia winą Engstroema, wskazywali też, że możliwe byłoby znalezienie nowych dowodów dzięki analizie płaszcza Olafa Palmego za pomocą nieznanej wcześniej technologii DNA. W sprawie wznowienia śledztwa zbierane są petycje.
Płaszcz, który polityk miał na sobie, gdy padły strzały, został niedawno zwrócony rodzinie Olafa Palmego. Syn polityka, Marten, w wywiadzie dla gazety „Dagens Nyheter” przyznał, że nie jest w stu procentach pewny, który z wymienianych w śledztwie mężczyzn był sprawcą. Nie chce też prowadzić prywatnego śledztwa ani udostępnić okrycia ojca do badań, jeśli nie poprosi o to prokuratura. „Niestety życiorys ojca i jego dokonania popadły w zapomnienie. Młodsze pokolenia wiedzą więcej o morderstwie niż samym polityku” – powiedział.
Kim był Olaf Palme?
.Olaf Palme stał na czele rządu Szwecji w latach 1969-76 oraz od 1982 roku do swojej śmierci. Polityk przyczynił się do rozwoju szwedzkiego systemu państwa opiekuńczego, a w polityce międzynarodowej zasłynął z krytyki USA za udział w wojnie w Wietnamie oraz poparcia odradzających się z kolonializmu krajów rozwijających się. Kontrowersje wzbudziła podróż Olafa Palmego na Kubę i przyjęcie go przez Fidela Castro.
Zdaniem Martena Palmego jego ojciec podczas zimnej wojny przez jednych był oskarżany o współpracę z amerykańskim CIA, a inni nazywali go agentem KGB.
Polityk w 1974 r. podczas wizyty w Warszawie oddał zagrabioną przez jego rodaków podczas potopu szwedzkiego tzw. rolkę sztokholmską. Olaf Palme oraz Partia Robotnicza – Socjaldemokraci, której przewodził w latach 80., wspierali polski ruch Solidarność.
Wielkie bogactwo Szwecji
.Na temat największego złoża metali ziem rzadkich w Europie, które zostało odkryte w Szwecji w 2023 r., na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Carl BILDT w tekście „Głównym wkładem Szwecji w NATO mogą być metale rzadkie, niezbędne przy budowie małych satelitów i nie tylko„.
„Jednak być może najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia był przyjazd do Kiruny całej Komisji Europejskiej na formalne rozpoczęcie szwedzkiej prezydencji UE. Dzień wcześniej szwedzkie przedsiębiorstwo LKAB ogłosiło, że zidentyfikowało duże złoże metali ziem rzadkich, bezpośrednio przylegające do istniejących rud żelaza w Kirunie”.
„Złoże zostało określone jako największe znane w Europie. Odkrycie to może mieć ogromne znaczenie dla całej Europy, pod warunkiem że podejmiemy teraz wysiłek, aby wydobyć nowo odnalezione zasoby. Cała zielona transformacja zależy w ogromnym stopniu od tych minerałów, lecz obecnie rynek jest niemal całkowicie zdominowany przez wydobycie i produkcję w Chinach”
„Tu właśnie Szwecja może odegrać kluczową rolę. Drugie największe złoże ciężkich metali ziem rzadkich w Europie – do ubiegłego tygodnia największe – znajduje się również w Szwecji, w Norra Kärr. Z kolei trzecie co do wielkości złoże, bynajmniej nie bezproblemowe, jest niezagospodarowane i znajduje się w Grenlandii – terytorium zależnym od Danii, ale położonym w Ameryce Północnej. Przy normalnym tempie wydobycia i przy założeniu, że procesu nie zakłócą żadne poważne problemy, wprowadzenie nowego złoża do produkcji zajęłoby około 10–15 lat. Wiążą się z tym rzecz jasna wyzwania”.
.”Wydobywanie tych minerałów jest procesem wymagającym pod względem środowiskowym, w związku z czym z pewnością nie obędzie się bez licznych protestów. Jeżeli jednak chcemy mieć pojazdy elektryczne, turbiny wiatrowe czy cokolwiek innego, to rozsądnie jest robić wszystko, co w naszej mocy, aby przyspieszyć proces osiągania tych celów” – pisze Carl BILDT.
PAP/Daniel Zyśk/MJ





