Michał OLESZAK jedynym Polakiem w półfinale Konkursu Paderewskiego

Michał OLESZAK

Michał Oleszak jako jedyny z Polaków znalazł się w gronie 10 półfinalistów XIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy. Wyniki drugiego etapu konkursu w dniu 16 listopada ogłosił przewodniczący jury prof. Piotr Paleczny.

Michał OLESZAK jedynym Polakiem w półfinale Konkursu Paderewskiego

.Wraz z Polakiem do półfinału Konkursu Paderewskiego awansowali: Shuhei Aoshima, Tsuzumi Namikawa i Takuma Onodera (Japonia), Jiyoung Kim i Hyunjin Roh (Korea Południowa), Julie Haismann (Francja), Ivan Shemchuk (Ukraina), Pin-Hong Lin (Tajwan), Elia Cecino (Włochy).

Występujący w drugim etapie Mikołaj Sikała nie zakwalifikował się do półfinału, a trzeci z Polaków Kacper Kukliński zakończył udział w konkursie na pierwszym etapie. Przesłuchania pierwszego i drugiego etapu konkursu odbywały się w Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego, a miejscem półfinału i finału będzie Filharmonia Pomorska im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy.

W dniu 18 i 19 listopada odbędą się przesłuchania półfinałowe. Pianiści wystąpią z recitalem solowym trwającym 40-45 minut i zagrają koncert z Orkiestrą Kameralną Capella Bydgostiensis, którą poprowadzi Paweł Kapuła. W części recitalowej należy wykonać napisaną na zamówienie organizatorów konkursu kompozycję Krzysztofa Herdzina (ok. 5 min.) i dowolnie wybrane utwory, a w drugiej – jeden z listy siedmiu koncertów fortepianowych Wolfganga Amadeusa Mozarta.

Konkurs Paderewskiego – historia

.Wyniki półfinałów zostaną ogłoszone w dniu 19 listopada. Zgodnie z regulaminem do finału zakwalifikowanych zostanie nie więcej niż pięciu pianistów. Grę uczestników konkursu ocenia jury pod przewodnictwem dyrektora artystycznego konkursu prof. Piotra Palecznego, a w jego składzie są: Akemi Alink, Philippe Giusiano, Jan Jiracek von Arnim, Olga Kern, Alexander Kobrin, Ronan O’Hora, Ewa Pobłocka, Paweł Wakarecy.

Finał konkursu przewidziano na 21 i 22 listopada. Koncert laureatów odbędzie się 23 listopada w sali koncertowej Filharmonii Pomorskiej, a 24 listopada w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Organizatorem konkursu jest Towarzystwo Muzyczne im. Ignacego Jana Paderewskiego w Bydgoszczy we współpracy z Akademią Muzyczną im. Feliksa Nowowiejskiego i Filharmonią Pomorską.

Pierwszy Konkurs Paderewskiego, jeszcze o zasięgu ogólnopolskim, odbył się w 1961 r. Zwycięzcą został 25-letni Jerzy Maksymiuk, później znany w świecie dyrygent i dyrektor orkiestr. Kolejne ogólnopolskie konkursy odbyły się w 1986 r. i 1994 r. W 1998 r. impreza zyskała rangę międzynarodową i odtąd odbywa się regularnie co trzy lata.

Cyfrowe wskrzeszanie muzyki polskiej

.Fryderyk Chopin w pewnym sensie patronujące odkrywaniu dawnych, niejednokrotnie zapomnianych mistrzów sztuki muzycznej, poprzez wskrzeszenie ich muzyki dzięki ponownemu jej udostępnieniu i opracowaniu – pisze Marcin KONIK.

Muzyka polska stanowi istotny i bardzo cenny element europejskiego i światowego dziedzictwa kulturowego. Historyczny obraz dziejów muzyki polskiej (szeroko rozumianej, jako muzyka tworzona i wykonywana w Polsce, choć także wychodząca spod pióra obcych twórców) nadal jest nieco zamazany i niepełny. Jest to skutek ciągle istniejących luk w badaniach poszczególnych zagadnień związanych z życiem muzycznym, ale także brakiem dostępu do wielu istotnych źródeł.

W badaniach historii muzyki kluczowym elementem zawsze pozostaną źródła muzyczne – to na ich podstawie można snuć rozważania na temat konkretnych twórców, ale także ogólnych tendencji, przemian stylistycznych czy przepływów repertuaru pomiędzy różnymi ośrodkami. Rękopisy i druki muzyczne, libretta, traktaty teoretyczne, ale także np. księgi rachunkowe prowadzone na dworach czy w klasztorach pozwalają czerpać informacje nie tylko o samej muzyce, ale też o jej twórcach i wykonawcach.

Tymczasem nasze burzliwe dzieje są – można rzec – dobrze odzwierciedlone w stanie zachowania zasobów archiwalnych. Te są bowiem przetrzebione nie tylko w czasie ostatniej wojny światowej, ale także z powodu zaborów czy też – sięgając dalej – potopu szwedzkiego. Zabory to także moment straconej szansy; czas, w którym inni mogli skupić się na odkrywaniu i pielęgnowaniu śladów swojej muzycznej przeszłości. Pod koniec XIX wieku powstaje słynna i kontynuowana do dziś seria wydań Denkmäler der Tonkunst in Österreich, gdzie publikuje się dzieła twórców związanych z Austrią z okresu renesansu, baroku i klasycyzmu. Można sobie jedynie wyobrazić, ile muzycznych skarbów dotrwałoby być może do naszych czasów, gdyby w połowie wieku XIX powstało w Polsce analogiczne do Bach Gesellschaft towarzystwo zajmujące się edycją dzieł dawnych mistrzów.

W polskiej muzykologii dość długo pokutował pogląd, jakoby wiek XVIII (a zwłaszcza pierwsza jego połowa) stanowił okres bierności i dyletanctwa w muzyce na ziemiach polskich. Obecnie znacząco poprawia się stan wiedzy o twórczości muzycznej (w tym kompozytorów polskich) tego czasu. Jest to możliwe właśnie dzięki badaniom i analizie źródeł, których – pomimo licznych wspomnianych strat – nadal wiele znajduje się w państwowych archiwach, bibliotekach, a także w klasztorach i innych zbiorach kościelnych.

.Muzyka stanowiła dla naszych przodków istotny element życia. Kiedy swoją działalność rozpoczynał w I Rzeczypospolitej zakon jezuitów (dziś słusznie kojarzony m.in. z ważnym wkładem w kulturę muzyczną), obowiązujące w zgromadzeniu przepisy skłaniały raczej do ograniczania roli muzyki. W dokumencie skierowanym przez polską kongregację do władz zakonu pod koniec XVI wieku czytamy: „W prowincji potrzebna jest dyspensa od przepisów dotyczących śpiewu i muzyki. W Polsce bowiem ludzie nie wyobrażają sobie braku śpiewu i nie uczęszczają tam, gdzie panuje cisza”.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/koncert-u-karlowicza-na-urodzinach-w-filharmonii-lodzkiej/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 16 listopada 2025