Mikrometeoryty przysyłają nam wiedzę

Mikrometeoryty

Kosmiczny pył, uwięziony w skałach jako mikrometeoryty, pomaga naukowcom w ustalaniu historii atmosfery naszej planety. O nowej metodzie poinformował Uniwersytet w Getyndze.

Czym są mikrometeoryty?

.Przez miliardy lat na Ziemię trafiają niewielkie skalne drobiny. Ich nadlatywanie widzimy jako zjawiska meteorów, popularnie zwanych spadającymi gwiazdami. Takie kosmiczne cząstki mogą opaść na powierzchnię Ziemi i trafić do skał, gdzie mogą zostać uwięzione i zachowane przez miliony lub nawet miliardy lat.

Naukowcy z Uniwersytetu w Getyndze (Niemcy), Open University (Wielka Brytania), Uniwersytetu w Pizie (Włochy) i Uniwersytetu Leibniza w Hanowerze (Niemcy) opracowali metodę, która pozwala zrekonstruować własności atmosfery, jaka istniała w przeszłości na Ziemi. Używają do tego skamieniałych mikrometeorytów. Gdy w ziemską atmosferę wlatuje metaliczna drobina, topi się. Żelazo i nikiel ulegają utlenieniu w kontakcie z powietrzem. Powoduje to powstanie mikroskopijnych sferycznych struktur (zwanych sferulami), które zawierają minerały tlenkowe – ich tlen pochodzi z ziemskiej atmosfery.

Sferule w skamieniałych mikrometeorytach z osadów

.Badacze wymyślili metodę ustalenia składu izotopowego tlenu i żelaza w skamieniałych mikrometeorytach z różnych epok geologicznych. Stosunki różnych izotopów (czyli odmian danego pierwiastka) dają nam wiedzę o składzie izotopowym atmosfery w danym okresie. W szczególności, po wydobyciu ze skał osadowych, można zrekonstruować skład izotopowy ozonu (złożonego z trzech atomów tlenu w cząsteczce) w zwykłych atmosferycznym tlenie (dwa atomy w cząsteczce). Można też wysnuć wnioski na temat stężenia dwutlenku węgla, a także powstawania materii organicznej (głównie w wyniku fotosyntezy wykonywanej przez rośliny).

W badaniach sprawdzono to na przypadku sferul w skamieniałych mikrometeorytach z osadów fanerozoicznych. Naukowcy zrekonstruowali informacje dla okresu około 8,5 miliona lat temu oraz 87 milionów lat temu. Fanerozoik to nazwa najmłodszego eonu (największa jednostka w geochronologii), który dzieli się na trzy ery: paleozoik, mezozoik i kenozoik. Fanerozoik zaczął się około 540 milionów lat temu i trwa do dzisiaj.

Naukowcy wskazują, że ich analizy dowodzą, że w nienaruszonych mikrometeorytach mogą zachować się ślady izotopów sprzed milionów lat, pomimo mikroskopijnych rozmiarów takich mikrometeorytów. Podkreślają też, że ponieważ procesy geochemiczne mogą zmieniać mikrometeoryty po tym, jak osiadły na Ziemi, zawsze konieczne jest przeprowadzenie starannych badań geochemicznych. Badania opisano w „Communications Earth & Environment”. Pierwszym autorem pracy jest Fabian Zahnow z Uniwersytetu w Getyndze oraz z Uniwersytetu Ruhry w Bochum.

Przyszła kolonizacja Czerwonej Planety

.Na temat planów przyszłej kolonizacji Marsa snutych przez Elona Muska i jego SpaceX na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Tomás SIDENFADEN w tekście „Do kogo należy Mars? Elon Musk i rządy w kosmosie„.

„Elon Musk przewiduje istnienie marsjańskiej kolonii liczącej milion dusz. Naturalnie wcześniej na Czerwoną Planetę przybędzie grupa zuchwałych, sprawnych i nieustraszonych pionierów. Wyprawa na Marsa będzie znacznie bardziej niebezpieczna dla tych, którzy przybędą tam jako pierwsi. Przywodzi to na myśl ogłoszenie, jakie sir Shackleton zamieścił, szukając śmiałków towarzyszących mu w eksploracji Antarktyki: „Czekają cię znój, niebezpieczeństwo i duża szansa, że nie wrócisz stamtąd żywy. Tym, którzy przetrwają, gwarantujemy nieziemską ekscytację”.

„Wieści od pierwszych kolonizatorów Marsa z pewnością nie rozgrzeją nas do czerwoności w związku z niuansami międzyplanetarnych rządów. Ważniejsze będą inne sprawy – marsjańskich pionierów będą zaprzątać kwestie przetrwania i nietrwałości budowanej cywilizacji”.

„Samo wysłanie ludzi w te odległe rejony będzie niemożliwie drogie, nawet jak na standardy Muska (200 tysięcy dolarów na głowę), nie mówiąc już o ich utrzymaniu, gdy dotrą do celu. I nie będzie to wycieczka turystyczna – ci, którzy polecą, będą musieli wybudować całą infrastrukturę niezbędną do przetrwania.

.”Pierwsza grupa eksploratorów będzie musiała zapewnić sobie najbardziej podstawowe warunki do przetrwania – powietrze, wodę, żywność, schronienie. Kolejna fala będzie ulepszać te warunki, korzystając z wiedzy i kreatywności. Inżynierowie, naukowcy i lekarze spróbują przekształcić Marsa z planety, na której można przeżyć, na taką, na której można żyć. Jest to różnica subtelna, acz znacząca” – pisze Tomás SIDENFADEN.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/tomas-sidenfaden-do-kogo-nalezy-mars-elon-musk-i-rzady-w-kosmosie/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 sierpnia 2025