Monumentalne petroglify z Arabii Saudyjskiej sprzed 12 tys. lat. Prehistoryczne drogowskazy ukazują wielbłądy i gazele

petroglify

Monumentalne petroglify, wykonane przed ponad 12 tysiącami lat, odkryli archeolodzy na pustyni w Arabii Saudyjskiej. Przedstawiające m.in. wielbłądy i gazele, umieszczane w widocznych miejscach, np. wysokich klifach, mogły pełnić rolę drogowskazów wskazujących źródła wody na pustyni.

Prehistoryczne petroglify z Arabii Saudyjskiej

.Ponad 60 dzieł sztuki naskalnej, składających się ze 176 rytów, odkryto na Pustyni Czerwonej, określanej jako Wielki Nefud, położonej w północnej Arabii Saudyjskiej. Naukowcy zidentyfikowali je w trzech wcześniej niebadanych lokalizacjach – Jebel Arnaan, Jebel Mleiha i Jebel Misma, na południowym skraju pustyni.

W prace zaangażowani byli badacze z Instytutu Geoantropologii Maxa Plancka, KAUST (King Abdullah University of Science and Technology), University College London, Griffith University. Zespołem kierowała Heritage Commission (Komisja ds. Dziedzictwa) saudyjskiego Ministerstwa Kultury, a odkryć dokonano w ramach projektu Green Arabia. Wyniki badań opublikowało pismo Nature Communications (DOI 10.1038/s41467-025-63417-y).

Drogowskazy ukazują wielbłądy i gazele

.Petroglify przedstawiające głównie wielbłądy, koziorożce alpejskie, koniowate, gazele i tury, obejmują 130 figur naturalnej wielkości, przy czym niektóre mają nawet 3 metry długości i ponad 2 metry wysokości. Datowania wskazują, że powstały między 12,8 a 11,4 tys. lat temu. To czas, kiedy w regionie po okresie ekstremalnej suszy ponownie pojawiły się sezonowe zbiorniki wodne. Umożliwiały one wczesnym grupom ludzkim ekspansję w głąb pustyni i dawały szansę na przetrwanie. – Te ogromne ryty były sposobem zamanifestowania obecności na tym terenie i wyrazem tożsamości kulturowej – powiedziała główna autorka, dr Maria Guagnin z Instytutu Geoantropologii Maxa Plancka.

W przeciwieństwie do znanych już stanowisk, na których dzieła naskalne znajdowano ukryte np. w szczelinach skalnych – te z Jebel Mleiha i Jebel Arnaan wyryto na ścianach klifów, sięgających nawet 39 metrów. Petroglify te umieszczono w miejscach, które wizualnie dominowały w krajobrazie. Wykonanie jednego z nich wymagało wspinaczki i pracy na niebezpiecznych, wąskich półkach skalnych.

Współautorka badania z Instytutu Archeologii University College London, dr Ceri Shipton, wyjaśniła, że ryty naskalne wskazywały źródła wody i szlaki, którymi przemieszczali się ludzie.- Ta unikalna forma symbolicznej ekspresji należy do przedstawicieli kultury przystosowanej do życia w wymagającym, suchym środowisku – stwierdził dr Faisal Al-Jibreen z komisji dziedzictwa kulturowego Ministerstwa Kultury Arabii Saudyjskiej. – Interdyscyplinarny projekt wypełnia lukę w zapisie archeologicznym północnej Arabii między okresem maksimum ostatniego zlodowacenia (Last Glacial Maximum – LGM) a holocenem, rzucając światło na odporność i innowacyjność wczesnych społeczności pustynnych – dodał Michael Petraglia, kierujący projektem Green Arabia.

Stratyfikacja społeczna w starożytności

.Na temat nierówności społecznych w starożytnym świecie na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Carles LALUEZA FOX w tekście “Archeologia nierówności“.

“Tutenchamon za życia był mało znanym faraonem. Istnieją dowody na to, że pochowano go w pośpiechu. Trumna, w której znaleziono mumię Tutenchamona, została wykonana z litego złota i waży ponad 100 kg. Trudno sobie wyobrazić, jak imponujące musiały być pochówki tak potężnych władców starożytnego Egiptu, jak Cheops, Totmes III czy Ramzes II. Niestety, wszystkie one zostały splądrowane jeszcze w starożytności”.

“Wbrew powszechnemu przekonaniu większość archeologów powiedziałaby, że poszukiwanie skarbów nie jest ich głównym celem; chcą zrozumieć codzienne życie minionych cywilizacji. Mimo to skrajności – bajeczne bogactwa królów i trudna egzystencja zwykłych ludzi – pozwalają zrozumieć to, co można uznać za jeden z głównych celów archeologii: badanie ewolucji życia społecznego w starożytności”.

“Jedną z najbardziej oczywistych metod jest analiza składu inwentarzy grobowych. Bogate pochówki mogą jednak nie być nie tyle dowodem zróżnicowania społecznego, ile próbą zademonstrowania znaczenia i odrębności danej grupy w stosunku do innych. Rozwarstwienie społeczne może opierać się na bogactwie, ale także na osobistym prestiżu i władzy. Dlatego nie zawsze można ocenić różnice społeczne, porównując wyłącznie pochówki”.

.”Niektórzy archeolodzy próbowali zastosować zasady ekonomii do zbadania różnic społecznych i porównania danych z różnych miejsc. W badaniu kierowanym przez Samuela Bowlesa z Instytutu Santa Fe, opublikowanym w „Nature” w 2017 r., próbowano odpowiedzieć na to pytanie, stosując współczynnik Giniego – najczęściej używany do pomiaru nierówności dochodów – w odniesieniu do dużej liczby stanowisk archeologicznych, zarówno w Starym Świecie, jak i w obu Amerykach. Na liście stanowisk znalazły się takie miejsca, jak Çatalhöyük w Turcji, Pompeje we Włoszech i Teotihuacán w Meksyku; autorzy określili wymiary domów jako szacunkowe wskaźniki bogactwa tamtejszych społeczeństw” – pisze prof. Carles LALUEZA FOX.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-carles-lalueza-fox-archeologia-nierownosci/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 września 2025
Fot. Flickr/retlaw snellac.