Co przyniesie nowe porozumienie UE-Indie?

porozumienie UE - Indie

Indie i Unia Europejska zawarły porozumienie, które obniży cła na większość towarów. Jak podają przedstawiciele sygnatariuszy, umowa ma celu pobudzenie wymiany handlowej i zmniejszenie zależności od Stanów Zjednoczonych w obliczu rosnących napięć handlowych na świecie. Kto uzyska najwięcej? Czy porozumienie UE – Indie to dyplomatyczny sukces Narendry Modiego i strategiczna klęska Brukseli?

Unia Europejska obniży cła na 99,5 proc. towarów importowanych z Indii

.Umowa ma doprowadzić do podwojenia eksportu UE do Indii do 2032 roku. Jeżeli wierzyć wszystkim obietnicom, cel ten zostanie osiągnięty dzięki zniesieniu lub obniżeniu ceł na 96,6 proc. towarów w ujęciu wartościowym. Według Komisji Europejskiej europejskie firmy zaoszczędzą na zmniejszonych cłach około 4 mld euro.

Z kolei Unia Europejska obniży cła na 99,5 proc. towarów importowanych z Indii w ciągu siedmiu lat. Stawki zostaną całkowicie zniesione m.in. na indyjskie produkty morskie, wyroby skórzane i tekstylne, chemikalia, gumę, metale nieszlachetne oraz kamienie szlachetne i biżuterię – poinformowało indyjskie ministerstwo handlu, które ma powody do świętowania, gdyż te towary są ważna częścią ich eksportu.

Porozumienie UE – Indie. Sukces rządu Narendry Modiego

.Indie i UE przekazały jednocześnie, że z umowy handlowej wyłączono produkty rolne, takie jak soja, wołowina, cukier, ryż i nabiał. „Wczoraj podpisano duże porozumienie między Unią Europejską a Indiami” – zadeklarował premier Indii Narendra Modi. „Na całym świecie nazywa się je matką wszystkich umów. Przyniesie ono ogromne możliwości 1,4 mld mieszkańców Indii oraz milionom ludzi w Europie”  – dodał przypominając, że dwudziestoletnie negocjacje handlowe między UE a Indiami przyspieszyły po tym, jak Waszyngton nałożył 50-procentowe cła na część indyjskich towarów.

Wszystko wskazuje na to, że Nowe Delhi nie wybaczyło Donaldowi Trumpowi tego posunięcia, i w odpowiedzi postanowiło stworzyć blok gospodarczych sojuszników. Przed podpisaniem umowy z UE, Indie sfinalizowały porozumienia handlowe z Wielką Brytanią, Nową Zelandią i Omanem.  

.Porozumienie UE – Indie wydaje się więc służyć przede wszystkim interesowi rządu Narendry Modiego, który może ogłosić swój kolejny sukces. Niestety, Bruksela może więcej stracić niż zyskać. Stany Zjednoczone mogą uznać, że ta umowa to uderzenie w ich interesy i swoista kolejna “unijna zdrada”.

Maciej Bzura

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 lutego 2026